Posty

Wyświetlam posty z etykietą Zalewska

"Szef PCK we Wrocławiu o aferze z udziałem b. polityków PiS"

„Brakuje mi uczciwej reakcji pani Zalewskiej na tę sprawę” - czytamy w koduj24.pl. Prokuratura zebrała materiał ws. polityków PiS, którzy rzekomo mieli okraść PCK. – "Konkretne osoby zakosiły ponad trzy mln zł tak sprytnie, że nikt tego nie widział". - "Choć z naszych informacji wynika, że kwota ta mogła być o milion zł wyższa. Nie mamy jednak tego czarno na białym. Ja wolałbym żyć biednie, ale uczciwie." "W tym przypadku z tą uczciwością to było nie po drodze wszystkim” – powiedział w rozmowie z onet.pl Jerzy Kornaus, prezes dolnośląskiego oddziału PCK we Wrocławiu, wiceprezes PCK. Chodzi o aferę z udziałem byłych polityków PiS. Pisaliśmy o sprawie m.in. w artykule „Czy Anna Zalewska wiedziała o okradaniu PCK przez polityków PiS?” – „Brakuje mi uczciwej reakcji pani Zalewskiej na tę sprawę, nawet jeśli o niczym nie wiedziała” – podkreślił szef PCK we Wrocławiu. Więcej - https://koduj24.pl/szef-pck-we-wroclawiu-o-aferze-z-udzialem-b-politykow-pis-brakuje-mi-ucz...

"Czy Anna Zalewska wiedziała o okradaniu PCK przez polityków PiS?"

O tym było głośno podczas kampanii wyborczej europosłów do Brukseli. "Gazeta Wyborcza" informuje o nowym wątku w sprawie "afery PCK". Jeden ze świadków zeznał, że pieniądze z kasy stowarzyszenia, wpłacił na kampanię wyborczą Anny Zalewskiej, byłej minister edukacji narodowej - podaje portal niezależny koduj24.pl. Afera związana jest z działalnością byłego posła Piotra B., któremu zarzuca się "popełnienie czterech czynów, z czego dwa czyny, dotyczą przywłaszczenia środków pieniężnych, należących do stowarzyszenia PCK oraz przyjęcia środków pieniężnych, pochodzących z przestępstwa". Więcej - https://koduj24.pl/czy-anna-zalewska-wiedziala-o-okradaniu-pck-przez-politykow-pis/ Źródło: koduj24.pl. Oprac. Stanisław Cybruch

"List do redakcji. "To tylko zmęczenie córki po długiej wieczornej nauce..."

To tylko zmęczenie córki, czy już początki depresji?" - zastanawiają się rodzice. Rodzice są zaniepokojeni przemęczeniem i zniechęceniem do szkoły swoich dzieci. Dzieci, po ósmej klasie, często z rocznika 2005, są w liceum traktowane, jako zło konieczne. Na każdym kroku jest to dawane dzieciom - przez nauczycieli do zrozumienia - pisze w liście do redakcji pani Ewa, mama ósmoklasistki. Dodaje, że nauczyciele pozwalają sobie na komentarze typu: "współczuję waszym matkom". "Codziennie rano, wyciągając córkę z łóżka, aby wstała do szkoły, czuję niepokój czy to tylko zmęczenie po długiej wieczornej nauce, czy już początki depresji?" "Fraza powtórzona w szkole wiele razy: jesteście do niczego, staje się w końcu prawdą. Taki był cel tej reformy?" - pyta czytelnicza Onetu. W liście odwołuje się, do pozwu rodziców przeciwko państwu, za reformę edukacji byłej minister Anny Zalewskiej. "To właściwa droga. Takie reformy powinny być, dogłębnie przeanalizowan...

"Afera z okradaniem kontenerów PCK"

Kolejny działacz PiS z zarzutami - czytamy w onet.pl. Czy ktoś jest zdolny podać liczbę afer PiS w okresie 4 lat? Czasem media wyliczają 217, a nawet więcej, i nie ma hałasu wokół nich. Jedną z wielu jest afera w dolnośląskim PCK. Ściślej - w sprawie okradania dolnośląskiego PCK. Były radny PiS we Wrocławiu Jerzy S., usłyszał zarzuty, w sprawie okradania dolnośląskiego PCK. Zarzuty już wkrótce mają być postawione kolejnym osobom - informuje nieoficjalnie "Gazeta Wyborcza". Jak wynika z ustaleń śledczych, placówka PCK była okradana w czasie, gdy prezesem PCK był związany z PiS, były radny Rafał Holanowski, wiceprezesem - poseł PiS Piotr Babiarz, a dyrektorem Jerzy G., radny PiS w sejmiku i współpracownik obecnej eurodeputowanej Anny Zalewskiej. Z kontenerów Polskiego Czerwonego Krzyża, wykradano zbieraną dla biednych odzież, a następnie przekazywano ją do zaprzyjaźnionych lumpeksów. Nie wiadomo też, co stało się z co najmniej 46 tonami żywności, która zbierana była w PCK. Przy...

"Reforma" oświaty według PiS: dantejskie sceny w liceach!"

"Tak wyglądają korytarze w liceach! Ścisk, przepychanki, duchota"... Sytuację w szkołach licealnych opisuje portal wiesci.24. Niepewność, stres przy rekrutacji, brak miejsc, a teraz jeszcze to. Jak wytrzymać przez cały rok? "Zalewska powinna przenieść swe biuro do szkoły, by odczuć na sobie zbawienne skutki jej reform" – napisał Jakub Traczyk, ujawniając zdjęcia z liceów. A sytuacja jest dramatyczna. W wielu liceach uczniowie tłoczą się jak sardynki w puszce. Czy musi dojść do tragedii, żeby rządzący zrozumieli, iż szkoły nie wolno traktować, jak jeszcze jednego urzędu, czy sprawy do załatwienia? Edukacja to przyszłość tego narodu i czas to zrozumieć! Źródło: https://wiesci24.pl/2019/09/04/reforma-oswiaty-wedlug-pis-tak-wygladaja-korytarze-w-liceach-scisk-przepychanie-duchota/ Oprac. Stanisław Cybruch

"32 uczniów zostało bez szkoły"

Według mediów, 32 uczniów w Krakowie, nie rozpoczęło 2 września nowego roku szkolnego.  Dzięki reformie edukacji Anny Zalewskiej, w ostatniej chwili odwołano rozpoczęcie roku szkolnego, w Krakowie.  "Szkoła, do której zapisali państwo swoje dzieci, nie rozpocznie działalności" – takiego maila otrzymali rodzice, w nocy z soboty na niedzielę. O sprawie informuje krakowska "Gazeta Wyborcza". Nowe liceum i szkoła podstawowa w Krakowie, miała rozpocząć działalność w budynku, po dawnym gimnazjum przy ulicy Potiebni 7 w Krakowie. Za utworzenie nowej placówki był odpowiedzialny małopolski oddział ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pomocy Szkole - czytamy w wiadomosci.radiozet.pl. Do różnych klas zapisało się łącznie 32 uczniów. Ich rodzice zapłacili wpisowe - to 1 tys. zł i czesne (500 zł za miesiąc w podstawówce i 600 zł w liceum). W poniedziałek okazało się, że miasto nie wynajęło stowarzyszeniu budynku. "Czy państwo zdają sobie sprawę, jak czują się te dzieciaki. Czy wi...

"Lewica o działaniach MEN: To skandal i aberracja"

Przed trzema laty była minister edukacji Anna Zalewska podjęła głęboką reformę szkolnictwa. Reformowała wszystko od początku do końca - system szkolnictwa, programy nauczania, pracę nauczycieli, itp. Wdrażana stopniowo cała reforma dziś zaczyna zbierać w pełni swoje efekty. Przepełnione klasy, wypchane ponad rozum programy, praca szkół od 7 rano do ok. 20 wieczorem. I dojazdy uczniów do szkół około godziny. Przedstawiciele lewicy (KW SLD) wezwali MEN do zajęcia się skandalicznymi - według nich - planami lekcji, które zmuszają uczniów do wieczornych powrotów ze szkół. Przypomnieli, że postulują m.in. "odchudzenie podstawy programowej" i podwyższenie płac nauczycielom. W nowym roku szkolnym 2019/2020, w klasach pierwszych szkół średnich naukę rozpoczął, tzw. podwójny rocznik. Ostatni rocznik absolwentów gimnazjów i pierwszy rocznik absolwentów ośmioletniej szkoły podstawowej; wśród nich obok uczniów, którzy rozpoczęli naukę w szkole w wieku lat siedmiu, są uczniowie, którzy zgo...

"Przeprowadzono na dzieciach makabryczny eksperyment"

Gdy minister Anna Zalewska robiła reformę oświaty - miała zatkane uszy. W kraju protestowali związkowcy, nauczyciele, rodzice i uczniowie. Pani minister nikogo nie słuchała - robiła swoje. Z zimną krwią wcielała w życie reformę, bo nakaz partyjny oznaczał: wykonasz albo wylatujesz na pysk. W końcu włączył się do sprawy premier Morawiecki. Zaproponował teatralny ironiczny "okrągły stół"... Ojciec chce pisać pozew zbiorowy Teraz, kiedy już widać skutki rozwalenia oświaty, ojciec 14-latki zapowiedział pozew zbiorowy przeciwko państwu, w związku z problemami, jakie w szkołach wywołała reforma edukacji. - Władze naszego państwa przeprowadziły na naszych dzieciach makabryczny eksperyment, obciążyły ich psychikę, ograniczyły ich dostęp do edukacji - twierdzi Dobrosław Bilski. Dobrosław Bilski, pedagog i ojciec 14-letniej uczennicy z Łodzi, przygotowuje pozew zbiorowy przeciwko państwu. Jego córka, podobnie jak wiele innych dzieci w całej Polsce, mimo świetnego wyniku na teście kończ...

"Zalewska ucieka w PE przed... edukacją?"

Anna Zalewska w PE nie zajmie się edukacją. Była szefowa MEN wybrała ochronę środowiska. Co będą robić polscy europosłowie w PE? Anna Zalewska, która do niedawna była jedną z najważniejszych gwiazd w Polsce, odpowiadających za edukację, wyraźnie straciła swoją dziedziną zainteresowanie. Europosłanka PiS w Parlamencie Europejskim - będzie działać na zupełnie innej płaszczyźnie – którą wybrała sobie sama. Parlament Europejski ogłosił w czwartek, 4 lipca 2019, listę deputowanych, z podziałem na 20 komisji. Czym będą zajmować się polscy europosłowie, w rozpoczętej kadencji? Najliczniej zapisali się do komisji spraw zagranicznych, komisji środowiska i komisji transportu. Zwykle, co wydaje się logiczne, byli szefowie poszczególnych resortów, wchodzą do odpowiadających im komisji. Tak więc byli szefowie MSZ: Anna Fotyga, Witold Waszczykowski, Włodzimierz Cimoszewicz i Radosław Sikorski działają w komisji spraw zagranicznych. A niedawny szef MSWiA Joachim Brudziński, zapisał się do Komisji Wol...

Anna Zalewska nie wstała na "Odę do radości"

Podczas inauguracji pierwszego posiedzenia europarlamentu i odgrywania "Ody do radości" Anna Zalewska nie wstała. Teraz tłumaczy, że Polska nie uznaje tej Ody za hymn UE. Gdy sprawa wyszła na jaw, była szefowa polskiego MEN tłumaczyła, że Polska nie podpisała deklaracji, w której pieśń została uznana za hymn Unii Europejskiej. Dwoje naszych reprezentantów W momencie pierwszego posiedzenia Parlamentu Europejskiego, we wtorek 2 lipca 2019, zaczęło się od odegrania "Ody do radości",  hymnu Unii Europejskiej. Przewodniczący PE poprosił wszystkich o powstanie - nawet jeśli nie identyfikują się z wartościami Unii - tak, jak powstają, gdy grany jest hymn innego państwa. Nie obyło się jednak bez kontrowersji - europosłowie wybrani z list partii Brexit stali odwróceni plecami do wykonującego pieśń zespołu, a część osób nie wstała. Wśród tych ostatnich było dwoje naszych reprezentantów - Anna Zalewska i Witold Waszczykowski. W bezpośrednim sąsiedztwie stali, m.in. Patryk Jaki...

Nauczyciele masowo rzucają pracę

Od września szkoły będą bez nauczycieli, podobnie jak szpitale, bez pielęgniarek i lekarzy. Nowy minister edukacji z PiS ma ogromny problem. W szkołach zaczyna brakować nauczycieli. Po wyjeździe do Brukseli w ramach nagrody, największego w historii psotnika szkolnictwa, Anny Zalewskiej, nowy minister łapie się za głowę. Wykonuje ten gest z braku kadr dydaktycznych. Coraz więcej pustych miejsc pracy w szkołach dotyka go ogromnie. Za dwa miesiące, nowy rok szkolny 2019/2020, a tu taki problem - dzieci będą bez nauczycieli. Tymczasem nauczyciele mają dość i masowo składają wypowiedzenia z pracy. Uciekają tam, gdzie będą mieli, lepiej. Uciekają z powodu niskich zarobków, deprecjacji zawodu nauczyciela i ataków na nich, w czasie strajków. "Mamy dość" – mówią i piszą w internecie. Sytuacja jest dramatyczna. W samym regionie mazowieckim jest blisko 2600 wolnych miejsc pracy. A "to tylko jeden region. Co się dzieje w Polsce? Panie ministrze Piontkowski, czy nie dostrzega Pan pro...

"Nauczyciele dostaną na wakacje pieniądze z funduszu strajkowego"

Była minister oświaty Anna Zalewska, nie tylko rozwaliła system edukacji w Polsce, ale i perfidnie ukarała nauczycieli strajkujących. Za 19-dniowy strajk nie otrzymali dotychczas wynagrodzenia. Nauczyciele strajkujący będą mogli dostać pomoc finansową, z funduszu strajkowego, jeszcze pod koniec czerwca – poinformował Związek Nauczycielstwa Polskiego - czytamy w money.pl. Do tej pory wpłynęło 7,3 tys. wniosków o pieniądze, ale zapewne będzie ich znacznie więcej. Jak czytamy, strajkujący nauczyciele mogą liczyć na 500 zł. Choć nie wszyscy. ZNP poinformowało, że do tej pory do władz Związku wpłynęło blisko 7,3 tysiąca wniosków o finansowe wsparcie z funduszu "Wspieram Nauczycieli". - Spodziewamy się, że wniosków będzie o wiele więcej, ponieważ oddziały ZNP, które je przyjmowały, mają czas do 10 czerwca, na ich zaopiniowanie i przesłanie do Warszawy - podał Związek. Wypłaty mogą ruszyć najwcześniej pod koniec czerwca 2019. Źródło: money.pl. Oprac. Stanisław Cybruch

Zasłużoną minister Zalewską zastąpił Dariusz Piontkowski

Nowy minister oświaty bronił "Burego" i mówił o oddawaniu dzieci pedofilom. Po wtorkowej (4 czerwca 2019) rekonstrukcji rządu przez premiera Morawieckiego, odeszłą minister Zalewską do Brukseli, zastąpił Dariusz Piontkowski. Chcą nie chcąc, musi płynąć nurtem "brudnej" rzeki, którą Anna Zalewska odkryła i wykopała jej koryto. To człowiek PiS - zasłużony w kilku znakomitych kierunkach - po pierwsze, jako obiecujący współpracownik Porozumieniem Centrum z 1990 roku, potem członek PiS. Po drugie odniósł zasługi w kontrowersyjnych wypowiedział na temat LGBT i na temat żołnierza wyklętego Romualda Rajsa "Burego". Dariusz Piontkowski - historyk po studiach - w białostockiej filii Uniwersytetu Warszawskiego (1988), a następnie nauczyciel w Liceum Ogólnokształcącym im. Adama Mickiewicza w Białymstoku. Potem (1994-2008) robił karierę w białostockiej Radzie Miasta i sejmiku podlaskim, m.in. w latach 2007-2008 był marszałkiem sejmiku na Podlasiu. W 2010 roku został ra...

"Anna Zalewska: Problemy przeludnienia szkół to wina samorządów"

Minister Zalewska nie widzi swojej winy w przeludnieniu szkół. Anna Zalewska, która rozwaliła system oświaty w Polsce, a teraz z zaświadczeniem europosła do PE, uciekła do Brukseli, w  rozmowie z "Gazetą Wyborczą" mówi: "Zostawiam cały system edukacji w bardzo dobrych rękach".   Dodała też, że reforma oświaty jest zamknięta. Podkreśliła, że cieszy się z faktu wyboru do europarlamentu. Pytana, czy czuje się odpowiedzialna za przeludnione szkoły, np. w Warszawie, odpowiedziała, że "dwie zmiany nauczania, to nie jest efekt reformy edukacji, ale subwencji oświatowej". Bo "subwencja oświatowa jest liczona na rocznik", dlatego samorządy od zawsze, szczególnie w Warszawie, "mają pokusę, by dzieci nie były w dwóch budynkach, tylko w jednym, bo to jest duża oszczędność". Dopytywana, czy te problemy to wina samorządów, powiedziała: "Tak. Ponieważ samorządy odpowiadają za prowadzenie szkół i to jest ich zadanie własne. Samorządy  utrzymują ni...

"Wszystko dobrze policzone, a NIK w kampanii wyborczej"

Inspektorzy NIK zbadali sytuację w polskiej oświacie i skutki reformy. Raport z badań jest wstrząsający. Minister Anna Zalewska reaguje na raport NIK zaledwie lakonicznie. Dostrzega w nim jedynie, w charakterze oskarżenia, że "NIK bierze udział w kampanii wyborczej". Minister mówi: "wszystko dobrze policzyliśmy". Wtóruje jej cały resort, pisząc w odpowiedzi, że reformę przygotowano "dobrze i rzetelnie". OKO.press sprawdza największe "kwiatki" w tłumaczeniach resortu. "Z żalem zauważamy fakt, że NIK uczestniczy w kampanii wyborczej. 22 maja o 6 rano zawieszono raport bez naszej opinii i bez komentarza"- tak minister Anna Zalewska 23 maja 2019 komentowała raport Najwyższej Izby Kontroli, który na reformie edukacji PiS, nie zostawił suchej nitki. "Szkoły pracują jak fabryki (średnio 11 godzin), w ponad 1/3 placówek oświatowych warunki pogorszyły się, a w ponad 50 proc. nie widać śladu obiecywanej "dobrej zmiany" - czytamy w ...

"Wszystko dobrze policzone, a NIK w kampanii wyborczej"

Inspektorzy NIK zbadali sytuację w polskiej oświacie i skutki reformy. Raport z badań jest wstrząsający. Minister Anna Zalewska reaguje na raport NIK zaledwie lakonicznie. Dostrzega w nim jedynie, w charakterze oskarżenia, że "NIK bierze udział w kampanii wyborczej". Minister mówi: "wszystko dobrze policzyliśmy". Wtóruje jej cały resort, pisząc w odpowiedzi, że reformę przygotowano "dobrze i rzetelnie". OKO.press sprawdza największe "kwiatki" w tłumaczeniach resortu. "Z żalem zauważamy fakt, że NIK uczestniczy w kampanii wyborczej. 22 maja o 6 rano zawieszono raport bez naszej opinii i bez komentarza"- tak minister Anna Zalewska 23 maja 2019 komentowała raport Najwyższej Izby Kontroli, który na reformie edukacji PiS, nie zostawił suchej nitki. "Szkoły pracują jak fabryki (średnio 11 godzin), w ponad 1/3 placówek oświatowych warunki pogorszyły się, a w ponad 50 proc. nie widać śladu obiecywanej "dobrej zmiany" - czytamy w ...

Samorządy miast żądają od MF zwrot kosztów reformy edukacji

Nie milkną echa złości i wściekłości nauczycieli, rodziców, samorządów i dzieci, po reformie edukacji w wykonaniu Anny Zalewskiej. Pani minister oświaty, w nagrodę za sumienne wykonanie zadania partyjnego, dostała od partii nagrodę. Powiedzano jej niewiele: Aniu, szykuj się do Brukseli. Musisz tylko wygrać wybory. Wyróznienie spore. Sęk w tym, że niedawno kandydatka PiS do Brukseli, gdy pojawiła się na spotkaniu mieszkańców i samorządowców okręgu, z którego jest posłem na Sejm, została wybuczana i wygwizdana. Skonsternowana i zdruzgotana tym kandydatka zdołała przemówić: za wczesne te gwizdy. Czując się pewniakiem w wyborach, bowiem ma za sobą partię, jedynkę na liście, zaszczyty w reformie edukacji, itp. - próbuje szamotać się wśród przciwności losu. Bo może, a nuż zbierze, wystarczająco głosów... Tymczasem przedstawiciele 10 największych miast, zrzeszonych w Unii Metropolii Polskich, złożyli we wtorek (21 maja 2019) w Ministerstwie Finansów, wezwania do zapłaty. Wezwania opiewają na ...

Anna Zalewska na spotkaniu w swoim okręgu wygwizdana

W piątek, 17 maja, na zebraniu mieszkańców Kłodzka (woj. Dolnośląskie) i Kotliny Kłodzkiej oraz samorządowców,  ogromna niespodzianka - pojawiła się Anna Zalewska. Wciąż jeszcze minister edukacji, choć PiS poszukuje pilnie kandydatów jej następców i ma już kilka kandydatów. Minister edukacji narodowej Anna Zalewska, nie przez przypadek odwiedziła mieszkańców Kłodzka, są oni z okręgu, z którego kandyduje pani Zalewska do Brukseli. Pojawiła się ona na spotkaniu poświęconym budowie zbiorników retencyjnych w Kotlinie Kłodzkiej. I choć przywiozła dobrą wiadomość, została silnie wybuczana i wygwizdana. - Na buczenie jeszcze nie zasłużyłam - broniła się minister Zalewska.  Firma Wody Polskie, badała możliwość zbudowania w okolicach Kłodzka kilkunastu suchych zbiorników retencyjnych, żeby chronić region przed powodzią - podaje wp.pl. W proces ten zaangażowany był Bank Światowy i firma SWECO, która przygotowała analizę na ten temat. Cztery takie zbiorniki już są budowane. Budowa kolejn...

"Bruksela nie dla Zalewskiej". "Nauczyciele się mobilizują"

Nauczyciele w całym kraju mobilizują się, m.in. na portalach społecznościowych, żeby nie dopuścić do wyjazdu minister Anny Zalewskiej, do Brukseli. Pomysł jest konkretny i prosty: nauczyciele z całego kraju, pojadą w dniu głosowania (26 maja), do okręgu nr 12, z którego Anna Zalewska startuje w wyborach do PE. To Dolny Śląsk i Opolskie. Świetny pomysł, piszą w portalach. W wielu szkołach mobilizują się do wyjazdu grupowego. Wynajmują w tym celu autokary. "Pani Zalewska, zmieniam okręg wyborczy" Na dzień głosowania zmienią okręg wyborczy, by w wyborach do Parlamentu Europejskiego, zagłosować na kontrkandydata minister Anny Zalewskiej. - Powinna ona zostać w Polsce i odpowiedzieć za swoją deformę, za bałagan, jaki zrobiła w szkołach i w programach nauczania - mówią mediom nauczyciele. Pomysł, by w ostatni weekend maja wybrać się na Dolny Śląsk lub Opolszczyznę, pojawił się na grupach i profilach nauczycieli, na Facebooku. Czytamy tam: "Jestem nauczycielem. Pani Zalewska, z...

"Za wojnę PiS z nauczycielami zapłaci polska szkoła"?

Ogólnokrajowy strajk nauczycieli wciąż nie schodzi z głównej tematyki mediów. Internet ciągle szumi na różne głosy o tym. Słychać już o możliwych sankcjach ze strony UE. Zdaniem ekspertów, wiele polskich szkół może srogo zapłacić, za wojnę PiS z nauczycielami. Teraz największa fala krytyki uderza i rozlewa się na władzach PiS, które przez kilka tygodni perfidnie okazywały swoją obojętność, wobec nauczycieli. Nieudany pomysł premiera na "okrągły stół" o oświacie, z udziałem różnych sił społecznych i nauczycielskich związków zawodowych, dopełnił swego. Premier Morawiecki, zabierając głos przy okrągłym stole, w istocie kanciastym, demonstrował żenujący poziom wiedzy o kwestiach nauczania i wychowania w polskiej oświacie, z czego za późno zdał sobie sprawę. I po zakończeniu imprezy, zapowiedział, że dalsze rozmowy z nauczycielami, przejmie prezydent Duda. Gdy po śmiesznej zabawie w "okrągły stół i po strajku nauczycieli zawieszonym do września, opadł kurz - rodzice, uczniowi...