Roman Giertych pisze list do marszałka Kuchcińskiego
Mecenas gratuluje w nim marszałkowi Markowi Kuchcińskiemu "dnia zwycięstwa", a także "poradzenia sobie z brutalnym skokiem na kasę". Roman Giertych - adwokat, wcześniej poseł, wiceprezes Rady Ministrów i minister edukacji narodowej w rządzie koalicyjnym PiS (2006–2007) - nigdy dobrze nie wspominał i nie wspomina współpracy z Jarosławem Kaczyńskim. Teraz, gdy ma już za sobą szeregi polityki i wszedł w buty mecenasa, prowadzi m.in. krytykę dzisiejszej partii rządzącej. Traktuje też swego byłego współpracownika w rządzi i Sejmie nierzadko kpiarsko lub z przymrużeniem oka, z drwiącym uśmiechem i satyrycznie. Wyznaje wszak starą zasadę biskupa Krasickiego: "Satyra prawdę mówi, względów się wyrzeka - wielbi urząd, czci króla, lecz sądzi człowieka". Mecenas potępia prezesa Kaczyńskiego, m.in. za podporządkowanie polityczne sobie, choć jest tylko zwykłym posłem, wszystkich instytucji państwa oraz obu izb parlamentu, trzymając twardo w garści...