"Państwo PiS próbuje zdyskredytować jedynego Polaka, który był w kosmosie?"
"Naprawdę żyjemy w kraju debili" – komentują stanowczo i ostro internauci. "Ponad 2 lata treningu i ciężkiej nauki, setki badań i testów med., rozłąka z rodziną, 8 dni w kosmosie, badania nauk. dla pl instytutów, duma dla prostych ludzi". "Tymczasem jakieś barany próbują go zdyskredytować, bo miał orła bez korony na piersi. Naprawdę, żyjemy w kraju debili" – napisał jeden z internautów. Mało kto wie, że Mirosław Hermaszewski, jako dziecko, został ocalony przez matkę, z napadu UPA na Lipniki, w marcu 1943. Podczas całej rzezi wołyńskiej, Hermaszewski stracił łącznie aż 19 członków swojej rodziny, w tym ojca, zmarłego w Bereznym, w wyniku rany postrzałowej płuca. Rodzina tułała się jakiś czas, zmieniając wielokrotnie, miejsce zamieszkania. W czerwcu 1945 Hermaszewscy zostali wysiedleni i ekspatriowani z Kresów Wschodnich na Dolny Śląsk. Zamieszkali w Wołowie, niedaleko Wrocławia. Tam Mirosław ukończył szkołę podstawową i Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja...