"Milczące anioły. Dziewczynki dotknięte zespołem Retta chcą żyć"
Ola ma trzy lata i cierpi na zespół Retta. Dziewczynki dotknięte tą rzadką chorobą... Nazywane są milczącymi aniołami – są piękne, mądre i wrażliwe - lecz nie potrafią komunikować się ze światem. To choroba genetyczna, która dotyka tylko dziewczynki. Średnio choruje jedna na 20 tysięcy. Po urodzeniu, dziecko rozwija się prawidłowo. - Ola normalnie jadła, rozwijała się, do czwartego miesiąca życia. Potrafiła powtarzać pierwsze słowa, przekręcać się na bok. W tym czasie - nic nie zwiastowało choroby – wspomina Marta Urban, mama Oli. Pierwsze objawy choroby zaczynają się zwykle między 6 a 18 miesiącem życia. - Zaczęło się od tego, że osłabł kontakt wzrokowy z Olą. Przestała na nas reagować, patrzeć, stała się apatyczna, nie potrafiła utrzymać główki – dodaje mama 3-latki. Zespół Retta powoduje, że rozwijająca się prawidłowo dziewczynka, z dnia na dzień robi się coraz bardziej cicha, przestaje interesować się zabawkami i traci kontakt z otoczeniem. - Ola jest świadoma tego, co dzieje ...