Posty

Wyświetlam posty z etykietą więzienie

"PiS zakaże seksu"

"W Sejmie ruszyły prace nad likwidacją edukacji seksualnej". Jak informuje „Rzeczpospolita”, w Sejmie ruszyły prace, nad projektem zmian w Kodeksie karnym, zakładającym m.in. zakazaniem lekcji o seksie. Obywatelski projekt takich zmian, trafił do parlamentu jeszcze w poprzedniej kadencji, zaopatrzony w 265 tys. popierających go, podpisów. Wtedy jednak trafił do słynnej „zamrażarki”, gdzie przetrzymywane są wszystkie niewygodne politycznie dla PiS, projekty. Nieoczekiwanie prace nad zmianami w Kodeksie karnym ruszyły 5 sierpnia 2020 r. Gdyby weszły w życie, to za publiczne propagowanie lub pochwalanie, podejmowanie przez małoletniego, obcowania płciowego może grozić kara, dwóch lat więzienia. Jeśli to „pochwalanie”, będzie miało miejsce na terenie szkoły, to grozi kara aż do trzech lat pozbawienia wolności. Więcej - https://www.wiesci24.pl/2020/08/25/pis-zakaze-seksu-w-sejmie-ruszyly-prace-nad-likwidacja-edukacji-seksualnej/ Źródło: wiesci24.pl. Oprac. Stanisław Cybruch

"Rok więzienia za memy"

"PiS po cichu zaostrzyło artykuł 212 ograniczający wolność słowa". Państwo policyjne. Sejm przyjął projekt, ministerstwa sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, nowelizujący Kodeks karny. Mimo wieloletnich deklaracji i obietnic Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry, PiS zamiast zlikwidować art. 212 KK, przewidujący nawet więzienie, za pomówienie, właśnie go zaostrzyło. – Gdy zmiana wejdzie w życie, do akcji będzie mogła z urzędu, wejść policja i prokuratura – nawet bez woli osoby, której dobra naruszono – ujawnił red. Jan Kunert w TVN 24. "Minister Ziobro konsekwentnie zaostrza KK, przeciw wszystkim działaniom, mogącym uderzyć we władzę". "Po nowelizacji art. 212 KK, przestępstwa o pomówienie, będą ścigane z oskarżenia publicznego, nawet jeśli dana osoba nie czuje się pomówiona. PiS znów sprowadził prawo do absurdu" – ocenił Władysław T. Bartoszewski. Zdaniem mec. Jacka Dubois, przepis może być bardzo niebezpieczny. – Głęboko wchodzi w sferę naruszenia dóbr ...

"Karolina Korwin-Piotrowska o aresztowaniu Margot"

"Dzisiaj ona, jutro każdy z nas. Za flagę. Za torbę. Za całokształt". Przypominamy, że sąd zdecydował o dwumiesięcznym areszcie, dla aktywistki Margot, która zniszczyła furgonetkę pro-life, jeżdżącą bez zezwolenia po Warszawie. Aresztowaniu towarzyszył protest grupy osób, podczas którego, doszło do brutalnej akcji policji. Sposób działania policji skrytykowali m.in. Szczepan Twardoch i Paulina Młynarska. Głos w tej sprawie zabrała także Karolina Korwin-Piotrowska, zazwyczaj krytyczna w swoich wypowiedziach, wobec akcji opozycji. Tym razem jej post jest pełen niepokoju. "Dzisiaj ona, jutro każdy z nas. Za flagę. Za torbę. Za całokształt" – napisała. "Nie znam Margot. Wiem jednak jedno: trzeba zrobić wszystko, by jej pomóc". Chodzi o to, by jej nie skrzywdzono, by dziennikarz w relacji TVP, nie mówił o niej w homofobiczny sposób. Nie ma znaczenia, jak nazywano ją poprzednio. Skoro życzy sobie, by mówiono o niej Margot, tak należy się do niej zwracać, i tak p...

"Tak się robi kariery"

"Były strażnik więzienny, potem działacz PiS". "Dziś prezes firmy energetycznej Enea..." Nieoczekiwana kariera byłego strażnika więziennego. Działacz PiS - Rafał Gietka - prezesem Enea Oświetlenie. Historię zawrotnej kariery mężczyzny opisała szczecińska "Gazeta Wyborcza". Wiosną 2016 roku, tuż po wygranych przez PiS wyborach parlamentarnych, Rafała Gietka został szefem terenowego oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Nowogardzie. Czytaj>>> Budżet przyklepany. Rząd dostał absolutorium W wywiadzie udzielonym "Gazecie Goleniowskiej", mężczyzna stanowczo zaprzeczał pogłoskom, że nominacja może mieć, polityczny charakter. - Nie jestem ani członkiem, ani działaczem tej partii. I być nie mogłem, bo do 9 marca byłem funkcjonariuszem Służby Więziennej – mówił wtedy. Później jednak Rafał Gietka został przewodniczącym komitetu terenowego Prawa i Sprawiedliwości w podgoleniowskim Maszewie. Dziennikarze "GW" zwrócili...

"Wybory prezydenckie trzeba powtórzyć!"

"Kandydować powinien Kaczyński, nie Duda". Miejcie odwagę przyznać, że oszukiwaliście. Miejcie odwagę stanąć, do uczciwych wyborów. Miejcie odwagę cywilną i polityczną, powiedzieć Polakom: wprowadziliśmy Was w błąd. Te wybory należy i trzeba powtórzyć. Gra na dopingu, to nie jest demokracja, tylko autorytaryzm. Andrzej Duda nie może być prezydentem, po kampanii, która była nieuczciwa. Bo to znaczy, że legitymizujemy oszustwo. W nowej kampanii wyborczej, nie mogą brać też udziału, prorządowe media. Telewizja Pisowska ma mieć definitywny zakaz, wspierania Dudy, a za jego złamanie, powinno być 25 lat więzienia. W nowej kampanii wyborczej, zakaz uczestnictwa, dla członków rządu. Za jego złamanie, grozić powinno, kolejne 25 lat więzienia. W nowej kampanii wyborczej, powinien wystartować Jarosław Kaczyński, a nie Andrzej Duda. Bo  Kaczyński odpowiada, za to, co dzieje się w Polsce. Niech się pan, przestanie chować, panie prezesie. Więcej - https://www.wiesci24.pl/2020/07/19/wybory-...

"Co z zarzutami dla Jacka Sasina? Chodzi o 70 mln złotych!"

Czy prokuratura postawiła zarzuty Sasinowi, marnotrawstwa 70 mln złotych, na druk kart wyborczych... Bez prawnego uzasadnienia i ze złamaniem ustawy o zamówieniach publicznych? – napisał pytająco jeden z internautów. Sprawa zmarnowania tej gigantycznej kwoty jest ciągle otwarta. Minister Sasin, bez podstawy prawnej, wydał ogromne pieniądze na wybory, które się nie odbyły. PiS wtedy przegrał i przegrał minister. Ale jemu grozi też odpowiedzialność karna. Żaden członek rządu, nie ma prawa wydawać naszych pieniędzy, według swojego widzimisię. Musi mieć do tego uzasadnienie. W przypadku wyborów, których nie było, Sasin był wielokrotnie ostrzegany, ale szedł w zaparte. I to się może skończyć więzieniem oraz odpracowaniem całej kwoty, gdybyśmy żyli w państwie prawa, oczywiście. Źródło: https://www.wiesci24.pl/2020/07/11/co-z-zarzutami-dla-jacka-sasina-chodzi-o-70-mln-zlotych/ Oprac. Stanisław Cybruch

"Gdy sądzi Kryże – będą krzyże"

Afera mięsna w Peerelu była wielkim widowiskiem, przygotowanym przez PZPR... Czyli przez matkę – partię dla ludu miast i wsi. Oskarżonych było około 400 osób. Trzeba było wybrać jakiegoś kozła ofiarnego. Padło na Stanisława Wawrzeckiego. Nie był niewiniątkiem, ale jednym z wielu, którzy dokonywali przekrętów. Wszyscy czekali z napięciem na wyrok. Towarzysz-prezes Gomółka zażądał kary śmierci! W imię prawa i sprawiedliwości społecznej, i dlatego, że na to czeka lud, oczywiście, niewątpliwie. Chciał także pokazać, że jest potężny, ma władzę absolutną. No i pokazał. Wyznaczono więc odpowiednio krwiożerczego i zarazem usłużnego sędziego, o którym było wiadomo, że spełni życzenie prezesa Gomółki. Nazywał się Kryże. Roman Kryże, który wsławił się skazaniem na śmierć Witolda Pileckiego. Wtedy powstało to powiedzenie „Sądzi Kryże, będą krzyże”. I stało się wedle życzenia wszechwładnego sekretarza. Był krzyż! 2 lutego 1965-go roku niezależny, wyznaczony sędzia Kryże, wydał wyrok: śmie...

"Płk Robert O. prawomocnie skazany"...

"Za próbę składania 14-latce propozycji seksualnej". Były szef sztabu Wielonarodowej Dywizji Północ-Wschód w Elblągu, płk. Robert O.... Został w czwartek 30 stycznia 2020, prawomocnie skazany, na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata, za usiłowanie złożenia 14-latce, propozycji seksualnej. Wyrok, który zapadł w pierwszej instancji, został utrzymany. Więcej - https://fakty.interia.pl/kujawsko-pomorskie/news-plk-robert-o-prawomocnie-skazany-za-probe-skladania-14-latce,nId,4298356 Źródło: fakty.interia.pl. Oprac. Stanisław Cybruch

"Kary więzienia dla rodziny, która molestowała trzy dziewczynki"

Sąd w Opolu ukarał troje członków rodziny za molestowanie seksualne i znęcanie się nad ich dziećmi. Na kary od 17,5 roku do 18,5 r. pozbawienia wolności Sąd Okręgowy w Opolu skazał w piątek Katarzynę K., Janusza Cz. i Artura M. oskarżonych o znęcanie się nad małoletnimi dziećmi i ich molestowanie seksualnie. Sprawcy to bliscy krewni ofiar. - Sprawa wyszła na jaw, gdy trzy dziewczynki trafiły do rodziny zastępczej - Dzieci były maltretowane fizycznie, psychicznie, głodzone i wykorzystywane seksualnie - Prokuratura żąda kary 20 lat pozbawienia wolności dla sprawców Sprawa ma swój początek w 2016 roku. W Krapkowicach pod jednym dachem mieszkali: 36-letnia Katarzyna K., jej 47-letni partner Janusz Cz. i 62-letni Artur M. - ojciec kobiety - oraz jej trzy córki w wieku od 5 do 11 lat. Jak wykazało śledztwo, przez blisko trzy lata ich opiekunowie - w tym matka - gwałcili je i molestowali podczas libacji alkoholowych. Więcej - https://wiadomosci.onet.pl/kraj/opole-kary-wiezienia-dla-rodziny-kt...

"Zabójca Pawła Adamowicza wiedział co robi"

"GW" publikuje wyniki dziennikarskiego śledztwa..." Stefan W. dokładnie zaplanował zbrodnię i znał jej konsekwencje - wynika ze śledztwa "Gazety Wyborczej". Dziennik podkreśla, że choć biegli wydali opinię o niepoczytalności mężczyzny, to wiele wskazuje na to, że Stefan W. metodycznie zaplanował atak. "Nóż kupuje w sklepie z militariami, wybiera taki z zagiętym ostrzem. Trenuje w lesie lub na czymś twardym" - czytamy w "GW". 13 stycznia 2019 roku, Stefan W. kilkukrotnie, pchnął nożem Pawła Adamowicza. Wszystko wydarzyło się na oczach tłumu, mediów - podczas gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Prezydent Gdańska zmarł w wyniku odniesionych ran. Podczas dokonania ataku 27-letni Stefan W., na wolności był niewiele ponad miesiąc, wcześniej odsiadywał wyrok, za napady na placówki bankowe. W poniedziałek 12 stycznia 2020 - rok po ataku na Adamowicza - "Gazeta Wyborcza" publikuje wyniki dziennikarskiego śledztwa. Dzien...

"Stalingrad Zbigniewa Ziobry"

Sędzia Krystian Markiewicz: "Wyobrażam sobie, że teraz..." "Będzie się nas wsadzać do więzień za orzecznictwo". Ofensywa „dobrej zmiany” załamała się. Teraz władza ma do wyboru dwie możliwości: albo ustąpić, albo pójść w zaparte, narażając się na odpowiedzialność karną w przyszłości - pisze koduj24.pl. Wyrok Sądu Najwyższego, delegalizujący Izbę Dyscyplinarną SN oraz Krajową Radę Sądownictwa, to Stalingrad Zbigniewa Ziobry. "Dobra zmiana" próbuje jeszcze robić dobrą minę do złej gry, i głośno krzyczy "Nic się nie stało, Polacy, nic się nie stało!” "Ale sama wie, że jest w tym zaklinaniu rzeczywistości całkiem nieprzekonująca." Bo oczywiście stało się – i to nie tylko w sferze symbolicznej. Reżim całkiem praktycznie stracił możliwość legalnego represjonowania niezawisłych sędziów. Owszem, może ich nadal szykanować i niszczyć, ale w tym celu musi zrzucić maskę i zademonstrować światu swą prawdziwą twarz. Musi przyznać: "Tak,...

"Giertych kpi z zawiadomienia CBA do prokuratury ws. Banasia"

- Panie Marianie, niech się Pan nie martwi, zawiadomieniem do prokuratury. - Gdy złożył Birgfellner na JK to czekaliśmy 9 miesięcy na decyzję, a na koniec odmówili, wszczęcia. "Tu pewnie będzie tak samo" – napisał na Twitterze Roman Giertych. Chodzi o powiadomienie przez CBA prokuratury w sprawie oświadczeń majątkowych prezesa NIK Mariana Banasia. CBA, we wniosku napisało, że podejrzewa Mariana Banasia o złożenie nieprawdziwych oświadczeń majątkowych, zatajenie faktycznego stanu majątkowego oraz nieudokumentowanych źródeł dochodu. A Giertych, ma oczywiście na myśli, sprawę złożonego przez austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera, zawiadomienia o możliwości popełnienia oszustwa, przez Jarosława Kaczyńskiego. O decyzji podwładnych Zbigniewa Ziobry, pisaliśmy w: "Prokuratura odmówiła śledztwa dot. dwóch wież Kaczyńskiego – sprawa trafi do sądu". Internauci, w komentarzach wtórowali Giertychowi: "Może niech tylko pójdzie na urlop i niech wpłaci cosik na Carita...

"Więzienie za zniechęcanie do PPK?"

RMF FM: Kontrowersyjny pomysł może wrócić. Jak ustalili nieoficjalnie dziennikarze RMF FM, mogą wzrosnąć kary dla pracodawców... Za zniechęcanie pracowników do Pracowniczych Planów Kapitałowych. W pierwotnej wersji projektu, ustawy o PPK, groziła za to nawet kara więzienia, potem przepis usunięto. Niewykluczone, że teraz wróci. Źródło: next.gazeta.pl. Oprac. Stanisław Cybruch

"Nowy Sejm zajmie się małżeństwami homoseksualnymi"

Krzysztof Gawkowski z "Wiosny", zapowiedział w RMF FM, że Lewica złoży w Sejmie projekt o homoseksualistach. Lewica zamierza złożyć pod obrady Sejmu, projekt o małżeństwach homoseksualnych i związkach partnerskich, już na początku nowej kadencji. Polityk wyjaśnił, że przygotowany przez Lewicę projekt, będzie zakładał to, "żeby pary jednopłciowe w Polsce, mogły zawierać związek małżeński, żeby mogły razem żyć". Zaznaczył, że odpowiedni projekt Lewica zamierza złożyć, na pierwszym lub drugim posiedzeniu nowego Sejmu. Poza kwestią związków partnerskich i małżeństw jednopłciowych, Lewica zamierza również złożyć projekty ustaw dotyczących płacy minimalnej, emerytury obywatelskiej i leków. Biorąc pod uwagę rozkład sił w nowym Sejmie, projekt Lewicy ma raczej nikłe szanse, na powodzenie. Szczególnie w świetle wczorajszej decyzji Sejmu, który nie odrzucił i skierował do dalszych prac, wzbudzający kontrowersje projekt  nowelizacji Kodeksu karnego, przewidujący kary więzienia...

"Trzaskowski ujawnia szokujące postępki władzy w wyborach"

"Kontrole skarbowe za poparcie opozycji" - w głosowaniu 13 października. "Mam znajomych na Podhalu, którzy wywiesili plakaty Koalicji Obywatelskiej, a drugiego dnia była kontrola skarbowa". "Do ich firmy przyszedł dyrektor szkoły, w której jedna z mieszkanek tego domu była nauczycielką i powiedział: "nie rób nam tego, zdejmij, bo nasza szkoła będzie miała problemy". "Tak to już dziś wygląda" – ujawnia prezydent stolicy Rafał Trzaskowski w wywiadzie dla portalu Onet.pl. Jeśli kiedyś zastanawialiście się, jak może wyglądać państwo totalitarne, to właśnie tak. Najpierw agresja słowna, dzielenie, nienawiść. Potem opanowanie struktur państwa i miękki nacisk. Później - represje, kontrole. Na końcu więzienie. Źródło: Onet.pl. Oprac. Stanisław Cybruch

Nauczycielka uprawiała seks z uczniem. Ma 20 lat więzienia

W demokracji amerykańskiej podobno wszystko każdemu wolno. Pewna młoda nauczycielka wpadła na pomysł: skoro tak to może też można z uczniem uprawiać seks. Toteż Brittany Zamora uprawiała seks z 13-latkiem. A jego młodszego kolegę zmuszała do patrzenia na figury miłosne. Kobieta przekonywała w sądzie, że jest dobrym człowiekiem, i nie mogła by nikomu nic złego zrobić, ale tym razem popełniła błąd. Sąd - mimo próby przekonywania - nie dał się przekonać. Kobieta została skazana na odsiadkę 20 lat więzienia. Źródło: wiadomosci.gazeta.pl. Oprac. Stanisław Cybruch

Areszt dla byłego rzecznika MON

Sąd Rejonowy w Tarnobrzegu, po analizie materiałów i wniosku prokuratury, postanowił zastosować środek tymczasowego aresztu wobec Bartłomieja M., mimo osobistego poręczenia ze strony o. Tadeusza Rydzyka. Za powoływanie się na wpływy, w celu wzbogacenia się, grozi mu 8 lat więzienia. Źródło: wp.pl. Oprac. Stanisław Cybruch

"Sprawa Stefana W.: Wszyscy zrobili swoje"…

Policja złapała. Prokuratura oskarżyła. Sąd osądził, a Służba Więzienna przypilnowała Stefana W. w więzieniu. Niby wszyscy zrobili to, co powinni. Potem zabił człowieka. – Tak autor artykułu "Sprawa Stefana W.: Wszyscy zrobili swoje. Efekt wszystkich przeraził" (OPINIA) – zaczyna opisywać tragiczny temat ostatnich dni. "Kaczyński powinien zostać dyktatorem" Dziennikarze śledczy - kawałek po kawałku odkrywają, jak służby państwa nie radziły sobie z przypadkiem Stefana W. Nie teraz. Nie radziły sobie zanim jeszcze zabił prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. W środę dziennikarze TVN24 dotarli do notatki więziennego wychowawcy. To w niej podejrzany o zabójstwo prezydenta uważał, że "Jarosław Kaczyński powinien zostać dyktatorem". Pospieszna wymiana pism Planował również, po odbyciu kary, opuścić Pomorze (będące według jego słów "siedliskiem Platformy") i wyprowadzić się do miejsca, w którym rządzi PiS, bo jest zwolenni...

"Kaczyński powinien zostać dyktatorem"

Jak się wydaje – coraz bliżej jesteśmy wiedzy – z jakich pobudek doszło do morderstwa prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Dyrekcja więzienia, w którym siedział zabójca Pawła Adamowicza, dobrze wiedziała o jego poglądach. Na dzień przed wyjściem mężczyzny wysłała do gdańskiej policji dokument o Stefanie W. Miał się określać jako "zwolennik PiS-u". Jego jawnym życzeniem było, żeby "Kaczyński został dyktatorem". Zwierzył się z tego dyrekcji więzienia. Chciał też mieszkać tam, gdzie rządzi PiS – o czym pisze wp.pl, powołując się na tvn24.pl. Szefowie zakładu karnego, gdzie odsiadywał karę Stefan W., dwukrotnie rozmawiali z mężczyzną, na tydzień przed opuszczeniem więzienia. 27-latek odmówił skorzystania z pomocy. Twierdził, że "jakoś sobie poradzi". Podczas kolejnej rozmowy przyznał, że planuje wyjechać z województwa pomorskiego, bo jest to "siedlisko Platformy". Chciał, jako zwolennik PiS, zamieszkać w miejscu, gdzie rządzi ta partia, gdyż "je...

Poważne kłopoty szpiegowskie rządu dobrej zmiany

Głośna stała się w ostatnich dniach nie tylko w Polsce, ale i na świecie, sprawa szpiegostwa Polaka Piotr D., na rzecz Chin. Z informacji dziennikarza RMF FM wynika, że tenże bardzo zaufany człowiek, współpracował z kancelarią premiera Beaty Szydło. Oficjalne potwierdzenie w tej sprawie, otrzymał z kancelarii szefa rządu, właśnie Krzysztof Berenda. Piotr D., ówczesny dyrektor Departamentu Kontroli Urzędu Komunikacji Elektronicznej, mówi o bezpieczeństwie telekomunikacji podczas posiedzenia rządowo-kościelnego zespołu ds. przygotowania wizyty papieża Franciszka i Światowych Dni Młodzieży w Krakowie, w 2016 r. Jak informuje reportera Berenda, Piotr D. był w 2016 roku - za czasów premier Beaty Szydło - członkiem działającej w KPRM grupy eksperckiej, która pracowała nad przygotowaniem zabezpieczenia Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. Zespół miał zagwarantować bezpieczeństwo papieżowi Franciszkowi i pielgrzymom w Polsce. Piotr D., w swoim biogramie na jednym z port...