"PiS igra życiem Polaków"
Od kilku tygodni, pisowscy funkcjonariusze nie zajmują się niczym innym, jak parciem za wszelką cenę do farsy wyborczej. Farsę zamierzają zorganizować 10 maja. Stosują - przy tym - stałe swoje metody: wszechobecne kłamstwo, straszenie, że opozycja chce złamać Konstytucję, przesuwając termin, mówią, że to pseudo głosowanie, które ma się odbyć korespondencyjnie jest całkowicie bezpieczne. Podają przykład Bawarii, gdzie było zaledwie nieco ponad milion uprawnionych do głosowania, ale nie dodają, że "dziwnym trafem", po tym głosowaniu gwałtownie wzrosła ilość zainfekowanych koronawirusem. W kraju manipulują w sposób oczywisty, statystykami zgonów z powodu epidemii, jak chociażby w Warszawie, której prezydent podał ich liczbę, jako 32, a Ministerstwo Zdrowia uznało… osiem, ze względu "na inną metodę raportowania". Przerażająca jest podłość i pogarda pisowskich funkcjonariuszy dla społeczeństwa. Dążą za wszelką cenę do "głosowania korespondencyjnego", które prze...