Posty

Wyświetlam posty z etykietą recepta

"DGP": "Pacjent złapany w sieć"

"Korporacje poznają najwrażliwsze informacje". Jedna z największych sieci aptek, zaczęła masowo profilować, pacjentów. Zbierane dane medyczne przekazuje zaś Microsoftowi i Amazonowi. Samorząd aptekarski i eksperci od ochrony danych osobowych, są oburzeni - informuje "Dziennik Gazeta Prawna" ("DGP"). "GDP" zwraca uwagę, że "e-recepta to jedna z najbardziej udanych reform cyfrowych, obecnej władzy". "Stworzono bowiem system, w którym pacjent nie musi już, gromadzić sterty papierów. Lek może wykupić na podstawie kodu otrzymanego e-mailem lub SMS-em" - przypomina dziennik. Z informacji wynika, że "sieć aptek Gemini, w ramach której funkcjonuje niemal 200 placówek w całej Polsce, stworzyła stronę internetową, do przechowywania e-recept". "Wkrótce zaś ma udostępnić pacjentom aplikację na smartfony. Cel oczywisty: pacjenci mogą składować druki, w jednym miejscu, i jeszcze łatwiej je realizować w aptekach" - dodaje...

Tak bywa w małżeństwach w sypialni

Cóż począć. Niełatwe jest życie, zwłaszcza we dwoje. A, gdy na domiar złego, problemy rodzą się pod kołdrą. Jedna z moich znajomych, przekazała mi interesującą wiadomość - zapewne nierzadką w kiepsko dobranych małżeństwach. Ponieważ od jakiegoś czasu, czuła się źle w łóżku, o czym próbowała nieskutecznie rozmawiać z mężem - poszła ze sprawą do lekarza. Powiada w gabinecie: "Panie doktorze, mąż nie może mnie zaspokoić". - A próbowała pani z innym? Może kochanek... "Próbowałam, i nic. To samo". - To może kilku? - rzecze lekarz. "Robiłam to z wieloma. I też nic". - Dobrze, przepiszę pani hormony. Żona wraca do domu i pokazuje mężowi receptę: - "Widzisz... Nie żadna dziwka. Ja jestem chora". "Gamoniu"! Oto, jak łatwo czasem, żona potrafi po ludzku, do męża przemówić. Oprac. na podstawie realiów życia. Stanisław Cybruch

Pewna apteka odmówiła realizacji recepty, gdyż była… za wąska

Obraz
Ochronę zdrowia toczy ostra niewydolność w opiece i obsłudze chorych pacjentów. I wcale nie tylko z braku lekarzy czy pielęgniarek. "Farmaceuta ma obowiązek zrealizować receptę, która spełnia wymogi rozporządzenia". A lekarz ma obowiązek badać pacjentów i leczyć oraz mierzyć linijką szkolną rozmiary recept, na których pisze chorym leki ? Coś tu jest nie tak. Coś skrzywione, czyż nie racja? Chyba biurokracja? Farmaceuta w jednej z aptek lubelskich nie wydał leków refundowanych pacjentowi z gorączką, gdyż recepta, na której lekarz zapisał leki, była za wąska o… 3 milimetry. To - według apteki - efekt nowego rozporządzenia ministra zdrowia. Realizacja niezgodnej z podanym w rozporządzeniu wymiarem recepty naraziłaby aptekę na straty finansowe. Wedle nowego rozporządzenia ministra zdrowia, które obowiązuje od 18 kwietnia 2018 roku, minimalne wymiary papierowej recepty na leki refundowane to 200 mm na 90 mm. Tomasz Barszcz, prezes Okręgowej Rady Aptekarsk...

Jak bezpiecznie kupować leki? W internecie czy aptece stacjonarnej?

W internecie można kupić wszystko – to każdy wie. Można kupić także leki. Ale kto nad tym się zastanawia, czy to zdrowy i rozsądny sposób leczenia… W dzisiejszych czasach Internet tak się rozwinął, że bez niego wielu, zwłaszcza młodym, trudno byłoby żyć. Zdrowym pomaga w zakupach różnych towarów i zapewnianiu wszelkich informacji oraz rozrywki. Chorym służy m.in. w kupowaniu potrzebnych leków. W internetowej, tzw. sieci, można kupić dosłownie wszystko – począwszy od odzieży, poprzez sprzęt AGD, meble, książki, telefony komórkowe, aż po samochód. Z każdym rokiem wzrasta liczba stron oferujących możliwość zakupu również leków i suplementów diety. A czy takie produkty z sieci są bezpieczne? Czy ktoś nad tym się zastanawia? - Niekoniecznie. Leki z internetu Jak pokazują badania - dynamicznie rośnie również sprzedaż leków przez internet. W aptekach internetowych nie zamówimy leku na receptę. Ale zakupy online mogą być rozwiązaniem także w takiej sytuacji. Jak się ...

JAGIENKA I ORZECHY

Żyła raz jedna panienka Która zwała się Jagienka; Wiele z niej było pociechy, Bo tłukła pupą orzechy. Opisał ją, że jest taka, Sam pan Sienkiewicz w Krzyżakach. Wpierw żyła w cnocie jak mniszka, A potem wyszła za Zbyszka. I wiodło im się chędogo, Chociaż, niestety, ubogo, Bo się pokończyły wojny, Zaczął się okres spokojny, A rycerz - rzecz znana wszędzie - Żyje z tego, co zdobędzie. Ruszył więc Zbyszko konceptem I wpadł na taką receptę: Przywiesił na bramie druczek, Że tu się orzechy tłucze I od każdego orzecha Zgarniał taryfę do miecha. Laskowy orzech maleńki To nie problem dla Jagienki; Mogła za jednym przysiadem. Stłuc całe pół kilo zadem, A gdy dorwała fistaszka Zostawała z niego kaszka. Niewiele też większej troski Przysparzał jej orzech włoski. Aż raz przybył jakiś młokos, Przywożąc z Afryki kokos, I zwrócił się do Jagusi, Że mu tę rzecz roztłuc musi. Spłoniła się żwawa młódka, Wzięła dech, napięła udka, Pomodliła się przelotnie I w ten kokos jak nie grzmotnie! Niestety twarda s...