"Zagadkowe śmierci świadków z afery podkarpackiej"
Politycy chcą ochrony dla "ostatniego" z nich. Trzech już nie żyje. "Seksafera na Podkarpaciu", albo inaczej "afera podkarpacka", wróciła pod lupę mediów. Wróciła za sprawą śmierci Dawida Kosteckiego - pod lupę mediów - jak również polityków. Przedstawiciele Platformy apelują, by "prawdopodobnie ostatniego świadka" afery, objąć statusem świadka koronnego - mężczyzna niedawno miał próbować popełnić samobójstwo. Zeznania Kosteckiego sprzed lat, przyczyniły się do rozbijania układu na Podkarpaciu, jednak zarówno on, jak i dwóch innych świadków, nie żyją (gazeta.pl). Mnożą się wątpliwości wokół śmierci Dawida Kosteckiego, który miał powiesić się w Areszcie Śledczym Warszawa-Białołęka 2 sierpnia 2019 roku. To za sprawą afery na Podkarpaciu, często opisywanej, jako "seksafera podkarpacka". Rozróżnienie jest o tyle ważne, gdyż w mediach funkcjonowała już "afera podkarpacka" i dotyczyła m.in. Jana Burego. Afera podkarpacka, w której p...