"Łowcy huraganów wlecieli w oko Doriana"
Nagranie opublikowano w mediach społecznościowych. W nocy z niedzieli na poniedziałek (z 1 na 2 września 2019) huragan Dorian szalał na Bahamach. Osiągnął wówczas piątą kategorię, a prędkość wiatru w porywach wynosiła nawet 350 km/godz. W tym czasie łowcy huraganów wlecieli w oko żywiołu. W mediach społecznościowych pokazują, co zarejestrowały ich kamery. Obecnie Dorian słabnie, a prędkość wiatru nie przekracza 175 km/h - podało amerykańskie Krajowe Centrum ds. Huraganów (NHC). Jednak, kiedy huragan osiągnął swoje apogeum, przechodząc nad Bahamami, ekipa NOAA Hurricane Hunters wleciała w oko żywiołu. To po to, by zebrać dane, na temat huraganu. NOAA Hurricane Hunters zajmuje się przewidywaniem i opisywaniem zjawisk pogodowych. Wyspecjalizowane samoloty NOAA zapewniają naukowcom unikalne platformy, do precyzyjnego obserwowania, mierzenia i mapowania dynamiki zjawisk atmosferycznych. Nagranie z przelotu przez oko huraganu opublikowano w mediach społecznościowych. Dorian spowodował ogromn...