Posty

Wyświetlam posty z etykietą sepsa

"Zbiórka dla niemowlaka Leosia"

"Jego mama zmarła na sepsę, była zakażona koronawirusem". Koronawirus: Lubelskie. Zbiórka pieniędzy dla Leosia, którego mama była zakażona... Każdy może pomóc w zbiórce pieniędzy dla małego Leosia. Noworodek stracił mamę, która zmarła dwa tygodnie po porodzie. Bezpośrednią przyczyną śmierci była sepsa. Kobieta była zakażona koronawirusem. - Ciężko pogodzić się z tak nagłą stratą tej niesamowitej osoby - podkreślają znajomi zmarłej. W zeszłym tygodniu media informowały o śmierci 27-letniej kobiety, która była zakażona koronawirusem. Początkowo sądzono, że to kolejna ofiara epidemii, jednak lekarze podali, że powodem zgonu była sepsa. Dwa tygodnie wcześniej, kobieta urodziła dziecko. Konieczne było przeprowadzenie cesarskiego cięcia. Niestety, pochodząca z powiatu janowskiego 27-latka, zmarła kilkanaście godzin po zabiegu, podczas którego lekarze próbowali usunąć ognisko sepsy. Na świecie pozostał jej mały synek Leoś. Znajomi zmarłej postanowili pomóc chłopcu i jego rodzinie. Z...

Zbyt często są takie informacje!

Ruda Śląska: "Lekarze odesłali chorą pacjentkę do domu. Trzy dni później amputowano jej nogę". Lekarze pracujący na izbie przyjęć w śląskim szpitalu odmówili hospitalizowania kobiety, która skarżyła się na ból uda i stopy. Trzy dni później 47-latce amputowano nogę. Zamieszkała w Rudzie Śląskiej kobieta, zatrudniona w firmie logistycznej, podczas nocnej zmiany zaczęła odczuwać dotkliwy ból uda i stopy. Następnego dnia pojechała do Szpitala Miejskiego. Na izbie przyjęć zaznaczyła, że leczy się na rozległe zapalenie stawów i cierpi na cukrzycę. Po zleceniu badań krwi, moczu i prześwietleniu stopy, lekarze uznali, że 47-latka nie będzie hospitalizowana. W sobotę pani Iwona, z receptą na antybiotyk i leki przeciwzakrzepowe wróciła do domu, gdzie jej stan się pogorszył. Siostra chorej zamówiła wizytę domową, podczas której kobiety dowiedziały się, że personel szpitala powinien od razu rozpocząć leczenie 47-latki. Pani Iwona wróciła do tej samej placówki. W szpitalu nogę pani Iwony ...

Zdrowie. Groźny wróg czyha na nas w lodówce?

Obraz
Człowiek stopniowo ułatwiał sobie życie. Pomagały w tym wynalazki, m.in. żarówki, telefonu, radia, telewizora, odkurzacza, pralki czy lodówki. Lodówka to wspaniały wynalazek. A jeszcze w połowie XX wieku ludzie musieli zimą gromadzić na lato, swoimi sposobami lód, aby można było dzięki niemu, chłodzić produkty spożywcze, m.in. mięsne, przed zepsuciem. Lodówka siedliskiem groźnych bakterii Obecnie lodówka stała się nie tylko świetną wygodą w przetrzymaniu przez okrągły rok, szczególnie w porze letniej, wszelkich produktów spożywczych, jak również doskonałym źródłem zarażania się różnymi bakteriami chorobowymi. Zapamiętaj, które groźne bakterie w niej bytują! Uważaj! Zbyt długo lub źle przechowywane jedzenie w lodówce, może poważnie zaszkodzić naszemu zdrowiu. Pamiętaj! Jak wynika z badań specjalistów, zakamarki lodówki kryją czasem nawet więcej bakterii, niż sedes. Zatem, jakie zagrożenia czyhają na nasze zdrowie w lodówce? Gdy wkładamy do niej produkty spo...