Opowieść o kulisach wojny o fotel szefa MSWiA
Według Wirtualnej Polski, fotel po Joachimie Brudzińskim w MSWiA, stał się przedmiotem ostrej walki. Faktycznie była to prawdziwa wojna, która trwała do ostatnich dni. Rywalizowali ze sobą: Paweł Szefernaker i Jarosław Zieliński. Prezes Jarosław Kaczyński rozegrał to po swojemu i postawił na Elżbietę Witek. Jarosław Zieliński miał aspiracje, by zastąpić na stołku ministra Joachima Brudzińskiego. Prezes postawił na Elżbietę Witek. Bo ładniejsza i ma milszy uśmiech. - To resort dla mnie nowy, też niespodzianka, dlatego przede wszystkim będę się na początku, bardzo intensywnie tego resortu uczyć. Jest mało czasu, ale ja się szybko uczę - stwierdziła tuż po nominacji Elżbieta Witek, nowa szefowa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. To szczere wyznanie nowej minister Elżbiety Witek wprowadziło nawet w szeregach części polityków PiS konsternację. Ale nie na Nowogrodzkiej. Prezes Kaczyński postawił na byłą szefową gabinetu politycznego premier Beaty Szydło, bo wiedział, że ni...