"Europejski Trybunał Praw Człowieka żąda wyjaśnień od polskiego rządu"
Sprawa dotyczy inwigilowania obywateli Polski w ostatnich dwóch latach. Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPC) czeka, na wyjaśnienia od polskiego rządu, w sprawie zasad inwigilacji polskich obywateli, przez służby specjalne. To efekt skarg polskich aktywistów z Fundacji Panoptykon i Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka oraz adwokata Mikołaja Pietrzaka. W skardze do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, prawnicy zwracają uwagę na to, że nasze prawo nie pozwala nam sprawdzić, czy na przykład, byliśmy na celowniku służb lub czy nas podsłuchiwano i z jakiego powodu. - Dlatego jesteśmy bezbronni i bezsilni - mówi mecenas Mikołaj Pietrzak. - Nikt nie ma obowiązku nam odpowiedzieć, czy jesteśmy podsłuchiwani. A nawet, gdybyśmy to podejrzewali, to i tak nie możemy pójść do sądu i zażądać, by sąd stwierdził, czy jesteśmy zasadnie czy niezasadnie podsłuchiwani. To narusza przede wszystkim nasze prawo do prywatności - rozwija w rozmowie z TOK FM mecenas Mikołaj Pietrzak. Dominika Bychawska-Si...