Posty

Wyświetlam posty z etykietą inwestor

"Mosbacher na Twitterze poucza PiS ws. mediów"

"Ma rację, ale to upokarzający gest". To jest - prawdę powiedziawszy - upokarzający gest, wobec państwa polskiego. Takie bezpośrednie, publiczne pouczanie rządu, jest czymś absolutnie niestandardowym i nie powinno się zdarzyć. Z drugiej strony, do tanga trzeba dwojga, i ktoś pozwolił na takie relacje - wskazywała w TOK FM Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, była ambasador RP w Rosji. Georgette Mosbacher Zmuszanie firm medialnych, do sprzedaży akcji zmusi inwestorów, do szukania innych rynków. To nie jest dobry klimat inwestycyjny - to cenzura. Przyciąganie inwestycji zagranicznych i silna gospodarka, wymaga przewidywalności – napisała na Twitterze ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher. Odniosła się tak do informacji pojawiających się w mediach, że PiS pracuje nad projektem ustawy, dotyczącym dekoncentracji w mediach. Mówiła też o tym, w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" Joanna Lichocka, posłanka PiS i członkini Rady Mediów Narodowych. Więcej - htt...

"Marian Banaś kupił rzeźbę od piramidy finansowej"

"Szef NIK zarobił na tym interesie, większość straciła." Marian Banaś, w czasie pełnienia funkcji wiceministra finansów i szefa ówczesnej Służby Celnej... Kupił rzeźbę od piramidy finansowej, którą rozpracowywały jego służby - podaje "Rzeczpospolita". Obecny prezes NIK nie wykazał dzieła sztuki w oświadczeniu majątkowym. Nie milkną echa niepełnych oświadczeń majątkowych Mariana Banasia. O sprawie jako pierwszy w grudniu 2019 roku napisał "Dziennik Gazeta Prawna" ("DGP"), który poinformował, że Marian Banaś miał kupić rzeźbę za ponad 60 tys. złotych i zarobić na tym ok. 10 tys. złotych. "DGP" podał, że chodzi o piramidę finansową opartą na rynku dzieł sztuki i rozkręconą przez Polkę ze szwedzkim paszportem. Sprawą od ponad dwóch lat zajmuje się prokuratura, a inwestorzy mieli łącznie stracić ok. 300 mln złotych. Tropem tym poszła "Rzeczpospolita", która podaje, że szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego zarzuca Ma...

"Energetyka nurkuje. Gdzie jest dno?"

Krajowe spółki energetyczne, od dłuższego czasu tracą na wartości... Podczas, gdy za granicą sektor ten, jest przystanią dla inwestorów. Ci w kraju obawiają się, ręcznego sterowania podmiotami, których udziałowcem jest Skarb Państwa. A politycy zapowiadają przemodelowanie sektora, sygnalizują też niechęć do wypłaty dywidend. Rynki nerwowo reagują na te doniesienia. WIG Energia skupiający podmioty z sektora energetycznego spada od kilku lat. Giełdowy indeks WIG Energia, skupiający podmioty z sektora energetycznego, spada od kilku lat. O ile jesienią 2014 roku, jego wartość wynosiła ponad 4.762 pkt, tymczasem o tyle już teraz, jest to nieco ponad 1.451 pkt. Kurs Tauronu od połowy 2017 roku spadł o ponad 71 proc., z 4,1 proc. do 1,18 zł. PGE potaniała w tym samym czasie o blisko 66 proc., do 4,99 zł z 14,6 zł, Enea o 63,5 proc., do 5,8 zł z 15,9 zł, a Energa o ponad 49 proc., do 7,3 zł z 14,4 zł. Skarb Państwa jest istotnym akcjonariuszem w każdej z tych firm. W PGE posiada 57,39 proc. ak...

"Kaczyński cieszy się, że gonimy Niemców"

Powołuje się na raport, którego nie zrozumiał. Raport ekonomistów, na który powołuje się Kaczyński, nie jest laurką dla rządu PiS. Na ostatnich spotkaniach przedwyborczych, prezes powtarza jak mantrę, że według naukowców z SGH, za 14 lat dogonimy europejską średnią, a za dwie dekady, będziemy żyć, jak pączki w maśle, czyli jak Niemcy w swym heimacie. Okazuje się, że prezes przeczytał i powtarza tylko kilka zdań analizy, w istocie będącej dla rządzących ostrzeżeniem. Jarosław Kaczyński już kilkakrotnie podkreślił, iż "według ekspertów SGH - Polska jest w stanie dogonić poziom życia, za 14 lat przeciętną UE, a za 21 lat – przeciętną Niemiec". – Niedawno premier Morawiecki, wielki optymista, ale też człowiek, który świetnie się zna na gospodarce, powiedział, że to będzie jeszcze szybciej. I musimy do tego dążyć. Ale jeśli chcemy do tego doprowadzić, musimy sprawić, że polska gospodarka będzie nowocześniejsza, niż jest w tej chwili, bardziej produktywna – dodał Kaczyń...

Prezes URE krytycznie o rządzie ws. cen energii

Ceny energii elektrycznej w Polsce są jedne z najwyższych w Europie. Pamiętamy, jak wielkie zamieszanie wystąpiło na tle wzrostu cen, rok temu. Prąd będzie nadal drożał Choć miały nie wzrosnąć, według zapewnień premiera Morawieckiego, wzrosły dla samorządów. Prezes URE Maciej Bando twierdzi, że zamieszania z cenami energii można było uniknąć, a zamieszanie zniechęca długofalowych inwestorów. Czy Polsce grożą problemy z prądem? URE: w tym roku mogą wystąpić istotne trudności. Prąd, niby miał nie zdrożeć - zdrożał. I będzie drożał w następnych latach. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki Maciej Bando, skrytykował rząd za działania ws. cen energii, które odbiły się na kondycji spółek energetycznych. W planie ME sporo niewiadomych Jak wyjaśnił prezes, "polski rynek energii pozostawiono spekulantom", bo "rząd zniechęcił długofalowych inwestorów", przez co sytuacja na rynku jest - jego zdaniem - "tragiczna". Maciej Bando rozmawiał z Reutersem o decyzjach rządu dot...

Co z CPK? Zbuduje go biznesmen z Singapuru?

Przed wyborami europejskimi Jarosław Kaczyński składa ludziom różne obiecanki. I opowiada o wszystkim, co szokuje i budzi podziw, a kosztuje grube miliardy złotych. Omija jednak kilka wcześniejszych wielkich obietnic. Milczy m.in. o swoim pomyśle budowy w gminie Baranów, na ziemiach rolnych, nowoczesnego giganta - Centralnego Portu Komunikacyjnego. Ma być on centralnym węzłem transportowym, opartym na zintegrowanych ze sobą węzłach: lotniczym i kolejowym, spójnym z układem sieci drogowej. CPK zostanie zlokalizowany pomiędzy Warszawą a Łodzią. Będzie to wielkie lotnisko z wielkim dworcem kolejowym i drogami dojazdowymi, połączonymi z dojazdami z całego kraju. Plany papierowe budowy CPK są gotowe. Ale to najprostsza metoda budowy. Na papierze można narysować wszystko. Nie ma, niestety pieniędzy liczonych w miliardy, na tak ogromną inwestycję. Ponoć znaleziono bogatego i chętnego inwestora, który wyraził chęć budowy CPK. To biznesmen z Singapuru. Przypomnijmy, Polska ma 15 portów lotniczy...

"NZZ": polska firma Solaris "uniknęła państwowego gorsetu"

Szwajcarski dziennik "Neue Zuercher Zeitung", staje w obronie polskiej firmy autobusów elektrycznych Solaris, która może być nawet światową – wymaga tylko inwestora. - Jeśli Polska chce sukcesu dla swoich obiecujących firm, nie powinna ich zamykać w państwowym gorsecie – radzi gazeta "Neue Zuercher Zeitung" ("NZZ"). Solarisy jeżdżą m.in. po ulicach Berlina Rządzący PiS wielokrotnie podkreśla, że Polska potrzebuje więcej "polskich czempionów" – firm, które "dzięki własnym produktom będą słynne na cały świat" – pisze szwajcarski dziennik "NZZ". Z tego też powodu rząd realizuje "Plan Morawieckiego", który ma nakręcić gospodarkę, przy pomocy państwowych impulsów. Jednym z "czempionów", jest producent autobusów Solaris, który odniósł sukces na skalę międzynarodową. "Autobusy typu Solaris   jeżdżą m.in. ulicami Berlina i Salzburga (Niemcy) czy Winterthur (Szwajcaria), a firma uchodzi za...

W ministerstwie kroją nowy podatek "Exit tax". To "bardzo sprawiedliwe rozwiązanie"

Partia rządząca prezesa Kaczyńskiego, planuje wprowadzić nową daninę exit tax, czyli podatek od wyprowadzki, wcześniej, niż zakłada to unijna dyrektywa. - Nowy podatek będzie zniechęcał inwestorów i przywiązywał do ziemi jak pańszczyzna - uważa ekonomista Marek Zuber. Exit tax, prędzej czy później, wejdzie w całej Unii Według wiceministra finansów Pawła Gruzy, danina obowiązkowa będzie przeciwdziałać nadużyciom, polegającym na wygenerowaniu zysku w danym kraju i przeniesieniu go, przed opodatkowaniem, do innego. Ministerstwo Finansów pracuje nad wprowadzeniem w Polsce, tzw. exit tax, czyli opodatkowania nierealizowanych jeszcze zysków kapitałowych, w związku z przeniesieniem przez podatnika, aktywów jego przedsiębiorstwa. Trzyjcie się wielcy podatnicy, bo żartów nie ma. Tak czy inaczej, podatek exit tax, prędzej czy później wejdzie, i to w całej Unii. Chodzi o przypadki utraty przez dotychczasowe państwo siedziby podatnika, bądź miejsca prowadzenia działalności...

Polacy pomagają rozwijać rolnictwo głodującej Afryce

Afryka należy do najbiedniejszych kontynentów. Choć ma bogate zasoby surowców wielu Afrykańczyków jest bardzo biednych i żyje w głodzie. Według Banku Światowego, w 2005 r. w Afryce Subsaharyjskiej, połowa jej mieszkańców żyła za 1,25 dolara dziennie, a wśród najbiedniejszych - za 70 centów. Mimo tak bardzo złej sytuacji, w niektórych częściach Afryki uzyskano w ostatnich 10 latach, dobre wyniki gospodarcze (afryka.biz.pl). Afryka, w walce z głodem, jest jednym z największych na świecie importerów żywności. Wielkim problemem dla importerów pozostaje magazynowanie wyprodukowanej żywności. Duża jej część ulega zepsuciu i jest wyrzucana już po roku, a straty sięgają nawet 40 procent – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes, Janusz Musialski, dyrektor regionu afrykańskiego w firmie Feerum.   W rozwiązaniu tego bolesnego problemu, ma pomóc spółka z warszawskiej giełdy, która dostarczy państwom afrykańskim nowoczesne silosy, do przechowywania żywności. Na ekspan...

Przedstawiciele polskiej władzy szukali w Davos sojuszników

Rząd Jarosława Kaczyńskiego, jak i sam lider PiS, nie kryje radości z pokaźnej w liczbie, silnej delegacji w szwajcarskim Davos.  No cóż, skoro ma się wysokie poparcie społeczne – można sobie pozwolić na rozjazdy władzy po świecie, wszak płacą za to podatnicy i partii rządzącej, zwolennicy. Pojechali więc: prezydent Duda i premier Morawiecki, prezes NBP Glapiński i szef KNF. Prezydent Duda, jako wyśmienity narciarz i wyjątkowej klasy krasomówca, rzekł w Davos: "My, tutaj przyjechaliśmy, żeby realizować polskie interesy"! A premier Morawiecki namawiał inwestorów i ekonomistów: w Polsce warto inwestować. " O gospodarce światowej i potrzebach milionów ludzi " Zadaniem obecności Mateusza Morawieckiego na międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Davos było, co sam podkreślał, zabieganie u światowych przywódców o kształtowanie nowego ładu ekonomicznego, w którym będą brane pod uwagę: gospodarka i ludzie. Bo, jak twierdził odkrywczo, "gospodarka ...