Posty

Wyświetlam posty z etykietą honor

"Bóg, honor i bluzgi" na forum Europarlamentu

Podczas ostatnich obrad Europarlamentu, świat zobaczył oblicze Polski... Wykrzywione w aroganckim poczuciu supremacji i natchnione prostacką wersją godności narodowej. Kiedy Polskę obiegła wiadomość, że ustanowiona przez rząd Fundacja, odpowiedzialna za wizerunek Polski za granicą, wydała 111 milionów złotych nie wiadomo na co, pan premier zdecydowanie zaprotestował... Bo przecież wiadomo na co, ale nie wszystkim wiadomo, wszak kogo może obchodzić, np. detaliczne rozliczenie czterech milionów, wydanych na wizytę biało-czerwonego jachtu, w kilku portach? Pan premier, a za nim kilku funkcjonariuszy PiS, wyjaśnili przy okazji, że polski rząd ma niebywałe sukcesy w promowaniu Polski za granicą, i że odzyskując godność, zaczęliśmy się wreszcie liczyć w świecie i cieszyć takim szacunkiem, jak nigdy dotąd. Taką opinię mogliśmy skonfrontować z rzeczywistością, oglądając występy europosłów koalicji rządzącej, podczas unijnej debaty o praworządności. Takiego spektaklu bezczelnej arogancji, niena...

POLAK POTRAFI

Wszędzie na świecie, gdzie naszych znajdziecie, utarło się takie powiedzenie, że Polak, nie patrząc na fotografię - King-kong to czy Pikolak - wszystko potrafi. Potrafi kran rozkręcić, złożyć i naprawić - nie, jak na Wyspach, Anglik - rozkręci, rozłoży i... zostawi. Polak - jako złota rączka - bierze do ręki obcęgi i młotek - coś klepnie, walnie i ściśnie. - Im się wydaje: zepsuł. Nie. On kichnie, zaklnie, świśnie, - I idzie po rozum do głowy. Taki sprytny, polski myk importowy. Po czym bierze się do remontu. Zbyteczne piwko, wódeczka czy winko... - Nie zerkaj mi zza pleców dziewczynko. Nie kuś i nie bierz na amory. Z wiosną, są u was do wyboru - bociany, gąsiory lub kaczory. I całe londyńskie zoo, spore... Tymczasem - remontu w łazience koniec. Za pilność, błysk roboty i wykonanie Anglik - Polaka ściska dłonie.     I znowu nasz ma o sobie opinię klawą. Miał robić... dwa dni, a zrobił,  Jak czarodziej - w try miga.  - Tak,...

MSWiA wprowadza "Boga" na sztandary Straży Pożarnej

Obraz
Prawo i Sprawiedliwość w dzisiejszej Polsce, zawłaszcza wszystko, co się da. Były minister wojska kazał na wszystkich uroczystościach prowadzić apel smoleński, a nowy szef MSWiA zalecił na sztandary strażaków dać Boga. Po sukcesie zwycięstwa w 2015 roku i złapaniu władzy, chwycono instytucje i spółki państwowe, i powsadzano w nie swoich urzędników. Przypisano też partii szkoły, naukę, puszczę, elektrownie, lasy, wody, nawet stadniny koni, w których inteligentne zwierzęta ze zmartwienia, zaczęły umierać.   Natychmiast podjęto także z rozmachem budowę "nowej, wielkiej, silnej Polski" - takiej, "żeby każdy z nią się liczył". W budowie nowego wojska, były minister robił szeroko zakrojone, czystki kadrowe – wyrzucał m.in. do cywila generałów i dowódców. Bo "byli szkoleni w Moskwie". Teraz nowy minister resortu MSWiA podjął decyzję o zmianie sztandarów Państwowej Straży Pożarnej (PSP). Według mediów, sztandar będzie miał, z jednej strony, jak ...