"Uroczystości na Westerplatte... po nowemu"
Po raz pierwszy uroczystości na Westerplatte organizowało Wojsko Polskie, a nie miasto Gdańsk. Według PiS dotychczasowe uroczystości, nie były obchodzone dość "godnie", ze zbyt wieloma odniesieniami do aktualnej polityki. Uroczystości w dotychczasowym formacie zapoczątkowali spontanicznie harcerze oraz zamordowany prezydent Gdańska, Paweł Adamowicz. O wschodzie słońca, czyli w porze, gdy miejsce to zostało zaatakowane przez pancernik "Schleswig-Holstein", odbywał się apel, przypominający, że tak właśnie rozpoczęła się II wojna światowa. W 2017 r. urzędniczka MON brutalnie usunęła harcerza, który chciał odczytać apel poległych. W tym roku minister Błaszczak zadbał o to, by wśród zaproszonych osób, zabrakło aktualnej prezydent Gdańska, Aleksandry Dulkiewicz. W ubiegłym roku organizator imprezy, Aleksandra Dulkiewicz mówiła o wspólnocie europejskiej, jako odpowiedzi na horror wojny. Przemawiał także wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans. Na widowni s...