Posty

Wyświetlam posty z etykietą telefon

RMF: "Szczytu UE w sprawie Białorusi nie będzie"

"Polskie władze zirytowały Brukselę..." Nie będzie ani nadzwyczajnego szczytu UE, ani nadzwyczajnego posiedzenia ministrów spraw zagranicznych – o co apelował polski premier Mateusz Morawiecki. Zdjęcie ilustracyjne Unia Europejska potępia działania Alaksandra Łukaszenki, ale o nadzwyczajnych działaniach, na razie nie myśli. Dodatkowo - jak donosi brukselska korespondentka RMF FM Katarzyna Szymanska-Borginon - polskie władze zirytowały urzędników w Brukseli, próbą kreowania się na lidera obrońców praworządności. Telefony z Warszawy i od polskich dyplomatów w Brukseli, w sprawie zorganizowania nadzwyczajnego szczytu UE, czy nadzwyczajnego posiedzenia, szefów dyplomacji UE, wzbudziły ironiczne uwagi. Nie spodobało się to, że polskie władze, które same nie przestrzegają zasad praworządności, chcą nadawać ton, wśród obrońców demokracji na Białorusi. To słaba pozycja - ironizuje jeden z rozmówców RMF FM. "W Polsce, brutalna akcja przeciwko osobom LGBT, a w Brukseli...

MSZ: "Dwaj pracownicy MSZ odwołani w związku z prowokacją wobec prezydenta"

"W związku z prowokacją telefoniczną, wymierzoną w prezydenta RP, wobec dwóch pracowników Stałego Przedstawicielstwa RP przy ONZ w Nowym Jorku, wyciągnięto konsekwencje służbowe"... "Zostali oni odwołani z placówki ze skutkiem natychmiastowym" - tak brzmi oświadczenie, które MSZ przekazał PAP. Wyciągnięcie konsekwencji, wobec pracowników MSZ, zapowiadał już w środę, 15 lipca 2020 w Sejmie, szef MSWiA, koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński. Ostatecznie, uratował słaby język angielski Andrzeja Dudy, przed kompromitacją Polski na świecie. Źródło: https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103087,26136271,msz-dwaj-pracownicy-msz-zostali-odwolani-w-zwiazku-z-prowokacja.html Oprac. Stanisław Cybruch

"Mieszkańcy Wągrowca oszukani w podły sposób"

"Miały być bezpłatne badania w kierunku koronawirusa, a był wiec Dudy" - pisze Jacek Walewski. Flickr.com/Kancelaria Prezydenta Coś dziwnego dzieje się ponoć w Wągrowcu w woj. wielkopolskim. Mieszkańcy tej miejscowości otrzymują ostatnio tajemnicze telefony, z zaproszeniem na bezpłatne badania, pod kątem obecności koronawirusa w ich organizmie. Portal "WRC" informuje, że podobne rzeczy działy się wcześniej, w sąsiednim Rogoźnie. Problem tkwi jednak w tym, że zamiast badań, gdzie miały się one odbyć, ktoś zorganizował wiec polityczny. Promowanym politykiem był… Andrzej Duda. Sprawdź czy nie złapałeś wirusa! Darmowe badania miały odbywać się na wągrowieckim rynku. O sprawie nic nie wie jednak Miejski Dom Kultury (MDK), który jest administratorem tego miejsca. – MDK informuje, że nie otrzymał zapytania o możliwość wynajmu tego terenu i nie został poinformowany o planowaniu tego typu działalności – napisano w komunikacie instytucji. Wcześniej podobne telef...

"Spowiedź ministra Łukasza Szumowskiego"

"Tylko w money.pl ujawnia informacje o nieudanym biznesie żony, dotacjach dla brata i zakupie maseczek". - Jestem gotowy na przesłuchanie. Chcę, żeby śledczy szybko przesłuchali mnie i mojego brata - mówi money.pl minister zdrowia Łukasz Szumowski. I pyta, gdzie jest granica absurdu: czy żona lekarka nie może pracować, a biotechnologię "trzeba zamknąć", bo działa tam jego brat? - Nawet mnie bawi to szukanie haków. Nie jestem tchórzem, nie odejdę - podkreśla. Łukasz Szumowski w rozmowie z money.pl tłumaczy się z biznesów brata i żony. Wyjaśnia niedoszłą współpracę z... aresztowanym biznesmenem. Mateusz Ratajczak, money.pl: Wiem, że to dziwnie zabrzmi, ale mam pół miliona maseczek filtrujących do sprzedania. Łukasz Szumowski, Minister Zdrowia: Kupuję. Pan żartuje. Zupełnie nie. Jeżeli są to maski filtrujące, o odpowiedniej klasie, to może je pan sprzedać, nie tylko polskiemu Ministerstwu Zdrowia. Może je pan sprzedać na całym świecie. Każdy zechce szybko kupić, a częś...

"Koronawirus. Lekarze w przychodniach przez telefon"

"Drzwi poradni mają być zamknięte. To "zalecenie Porozumienia Zielonogórskiego". "Zalecamy zamknięcie drzwi wejściowych do poradni i wywieszenie widocznej z zewnątrz informacji wyjaśniającej, że wejście możliwe jest tylko w uzasadnionych przypadkach"... "Rejestrować się prosimy telefonicznie, wraz z podaniem numeru telefonu do rejestracji" - czytamy w dokumencie Porozumienia Zielonogórskiego. Do pisma skierowanego do lekarzy załączono propozycję ulotki. Jak argumentuje w piśmie Porozumienie, "w związku z rosnącym zagrożeniem epidemicznym i koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa zdrowotnego pacjentów, kierownicy przychodni i gabinetów, powinni wprowadzić nowe zasady organizacji pracy". Na czym mają one polegać? "Wszystkie porady powinny być udzielone w trybie teleporady i dopiero jeżeli z takiej porady, wynikać będzie konieczność osobistego zbadania pacjenta, to umawiana powinna być porada osobista". Więcej - https://www.money.p...

"Wielka kpina ministerstwa z pacjentów!"

"PiS chce, żeby lekarze badali nas, przez… telefon". Doktor nie ma przyjmować pacjenta i badać. Ma tylko rozmawiać z nim przez telefon. To zdaniem - Ministerstwa Zdrowia - ma skrócić kolejki do lekarzy. Proponujemy od razu wprowadzić usługę wyboru problemu, po dodzwonieniu się na infolinię, lekarską. "Proszę tonowo wybrać numer: 1-zawał serca, 2-wylew, 3-drgawki, 4-pęknięcie wyrostka robaczkowego, 5-udar, 6-paraliż kończyny, 7-atak astmy, 8-zaburzenia widzenia, 9-omamy, 0 – pogrzeby" – tak skomentował pomysł polityków PiS, jeden z internautów. Pomysł jest oburzający, i nie sposób go ocenić inaczej, niż "kpina z pacjentów". Źródło: wiesci24.pl. Oprac. Stanisław Cybruch

"Lekarz zbada pacjenta przez telefon"

To pomysł ministerstwa zdrowia na skrócenie kolejek. Aby skrócić kolejki, od 1 listopada 2019 r. pacjenci, nie wychodząc z domu, będą mogli... Pacjenci będą mogli skonsultować się z lekarzem rodzinnym przez telefon - zapowiada wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński w rozmowie z "Super Expressem". Na pewno będzie wygodniej, e-wizyta pomoże skrócić kolejki, do lekarzy - zapowiada wiceminister. Szpitale powiatowe toną w długach. "Słupek kosztów rośnie szybciej, niż przychodów". Jak informuje czwartkowy "SE", rząd chce, aby rozporządzenie w sprawie e-wizyt, weszło w życie 1 listopada. - To będzie kolejne, po e-recepcie rozwiązanie pomocne pacjentom, seniorom. Na pewno będzie wygodniej. To jednak lekarz zdecyduje, czy w ostateczności konieczna będzie wizyta w gabinecie, czy jednak wystarczy konsultacja telefoniczna - podkreśla wiceminister Cieszyński. Dr Tomasz Zieliński z Porozumienia Zielonogórskiego, w rozmowie z "SE", wskazuje, że np. pacjenci cho...

Pamiętaj. "Twój smartfon jest szpiegiem"

A potencjał programu szpiegującego "jest nieograniczony". Przed kilkoma dniami, zjawiła się w mediach wiadomość, że polskie służby kupują Pegasusa? Dziś już wiemy, że służby polskie korzystają, z programu Pegasusa? Kosztem 34 mln złotych, program ten wszedł w użytkowanie, polskich służb specjalnych. Jeżeli wiemy, co to jest Pegasus, to pamiętajmy, że ma on ogromne możliwości przeszukiwania nas. - Jeśli mamy do telefonu podpięte konto bankowe, Pegasus umożliwia jego całkowite przeszukanie. Podobnie w przypadku portali społecznościowych. Nie wspominając już o tak bagatelnej sprawie, jak sprawdzanie SMS-ów czy podsłuchiwanie rozmów - mówił w TOK FM Wojciech Klicki, z fundacji Panoptykon. Czy polskie służby specjalne korzystają z kontrowersyjnego izraelskiego oprogramowania - oto jest pytanie? Jak wynika z informacji ujawnionych przez telewizję TVN24, istnieje wiele poszlak, wskazujących na to, że polskie służby korzystają z systemu Pegasus. To oprogramowanie, stworzo...

"CBA dało 33 mln zł na system inwigilacji telefonów i komputerów"

Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA) miało przeznaczyć ponad 33 miliony zł, na zakup systemu do inwigilacji telefonów i komputerów - prawdopodobnie programu Pegasus. Najdroższy w historii polskich służb, system miał być kupiony z pieniędzy, ze specjalnego funduszu, dla wspomagania ofiar przestępstw. Dziennikarz tvn24.pl odkrył dokumenty, które świadczą o zakupie systemu Pegasus przez CBA, w aktach po inspekcji przeprowadzonej przez Najwyższą Izbę Kontroli. Inspektorzy sprawdzali czy Ministerstwo Sprawiedliwości, zgodnie z planem, wykorzystuje Fundusz Sprawiedliwości (wcześniej nazywany Funduszem Pomocy Poszkodowanym i Pomocy Postpenitencjarnej). Pieniądze są przekazywane na Fundusz, na podstawie kar finansowych, nakładanych przez sądy, na sprawców przestępstw. Więcej czytaj - link - http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25132341,zamiast-na-wsparcie-ofiar-cba-przeznaczyla-33-mln-na-system Źródło: wiadomosci.gazeta.pl. Oprac. Stanisław Cybruch

Apel do tych co szli na Giewont

Zanim każdy z nas legnie dziś do podusi, jak przystało na katolika - pana i paniusi - grzecznie zmów paciorki. Za zabitych przez piorun i rannych, za tych wszystkich, co parli od rana na szczyty Tatr.  A było ich 5 tysięcy lub więcej - czwórka zginęła, w tym dwoje dzieci, i ponad 100 zostało rannych. Stało się to przez silną burzę, wiatr, deszcz i pioruny. Profesor Hartman wzywa, aby zdjąć metalowy krzyż ze szczytu Giewont. Bowiem w  krytycznym momencie szalejącej burzy - turyści na jednej z wąskich ścieżek, w liczbie ok. 30-tu, chwycili się metalowego łańcucha - piorun uderzył w tenże łańcuch i zostali ranni. Jest wielu ciężko rannych i poparzonych piorunem. Wielu turystów zostało rażonych piorunem, m.in. na Giewoncie i w okolicach Hali Kondratowej. Szlak z Wyżniej Kondrackiej Przełęczy na Giewont został zamknięty do odwołania. Piątek będzie w Zakopanem dniem żałoby. Od godziny 13 do tej pory (jest 22:30), cztery śmigłowce transportują rannych do szpitali w Zakopanem, Now...

"Statystycznie w każdej klasie dwie osoby są po próbie samobójczej"

W naszym pięknym kraju, gospodarka rośnie najlepiej w Europie, a ludzie żyją szczęśliwie. Tylko w szkołach uczniowie idą po edukację, ale mają zamiast niej, coraz większego doła. Nic dziwnego. Trudności dnia codziennego i nieustający stres, wiodą uczniów do myśli samobójczych. Aktualnie, po próbie samobójczej, może być już nawet, ćwierć miliona dzieci. "Jeszcze dwa lata temu telefonów dotyczących samobójstwa było 2-3 dziennie, dziś średnio 17". "System pomocowy nie działa. Sytuacja jest katastrofalna i pogarsza się z roku na rok" - mówi koordynatorka telefonu zaufania, która od 10 lat odbiera połączenia od dzieci i młodzieży w pilnej potrzebie... "Prowadzimy telefon zaufania od ponad 10 lat, po każdej rozmowie czy wiadomości, zaznaczamy w bazie czego dotyczył problem. Kiedy uruchamialiśmy linię, tematem numer jeden, były relacje rówieśnicze". "Problemy ze zdrowiem psychicznym zajmowały szóste miejsce" – mówi OKO.press Lucyna Kicińska z Fundacji D...

"Jestem z PiS-u. Niczym się nie zajmuję"

"Nazywam się Stanisława Jakubczyk. Jestem z PiS-u. Niczym się nie zajmuję". "Nie wiem, kto mnie rekomendował. Dostałam telefon z urzędu miasta, że mam być w Radzie". "Te słowa nowej przewodniczącej Rady Seniorów w Chełmie zszokowały obecnych". Tak PiS kpi sobie z seniorów. Zostają mianowani na jakichś szefów - bez ich wiedzy. Zgodnie ze statutem, Rada Seniorów nie jest związana z żadną partią polityczną ani ugrupowaniem politycznym. Jak widać - nie do końca tak jest. Sprawa z Chełma pokazuje, jak traktowani są ludzie w "Polsce PiS", jak traktowana jest samorządność. Arogancja władzy przeraża - czytamy w wiesci24.pl. Michał Szczerba @MichalSzczerba Sprawę nagłośnił na Twitterze poseł PO Michał Szczerba "Chełm. Przewodnicząca Rady Seniorów: "Nazywam się Stanisława Jakubczyk. Jestem z PiS-u. Niczym się nie zajmuję. Nie wiem, kto mnie rekomendował. Dostałam telefon z urzędu, że mam być w radzie". Tak PiS rozumie reprezentację seniorów....

W gorączce kłótni z mamą 12-letnia córka wyskoczyła z okna

Nastolatki kochają swoje matki, ale czasem przez upór, próbują zrobić sobie "kuku". 12-latka z Zabrza coś gorszego zrobiła. Po sprzeczce i ostrej wymianie zdań z mamą, uparta 12-letnia dziewczynka, pobiegła do swojego pokoju i wyskoczyła przez okno. Mieszka, na szczęście na I pierwszym piętrze, więc żyje. A co będzie z jej zdrowiem? - Pogotowie lotnicze zabrało dziewczynkę z urazem nóg oraz kręgosłupa. W momencie wypadku, matka była trzeźwa - poinformowała Wirtualną Polskę, sierż. szt. Agnieszka Żyłka z Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu. Dziewczynka trafiła do szpitala. Według mediów, powodem domowej awantury był zakaz wyjścia córki na podwórko, wraz z telefonem komórkowym. 12-latka zagroziła wtedy matce samobójstwem. Ambicja dziewczynki, która zapewne chciała się koniecznie pochwalić koleżankom telefonem, była tak daleko posunięta, że postawiła sprawę, na jedną kartę: mamo – pozwolisz mi wyjść z telefonem - albo się zabiję. Nikt nie wie tego, co w pewnym ...

Prezes Kaczyński szuka kreta w PiS nawet poprzez "bilingi polityków"

Wystarczy, że przez jakiś czas zabrakło Jarosława Kaczyńskiego na straży partii, a już zaczęły się w niej dziać całkiem niestworzone rzeczy.   Konkretnie? Pojawiło się w niej jakieś wstrętne ryło, co ryje, chrząka i ryje, że niby to prezes ledwo żyje, ale… Takie coś to nic gorszego. To paskudne ścierwo, wśród porządnych ludzi, jaką jest dzielna partia rządząca. Pod lupę trafią bilingi telefoniczne I bez prezesa też dobrze sobie radzi, a jeśli kret w tryby piasek sypie i pcha patyki w szprychy – to znak: chce zdobyć popularność w opozycji lub mieć czereśni michę albo chociaż na zagrychę. A gdy prezes opuścił szpital i do domu wrócił – dowiedział się w czym rzecz – mocno się wkurzył i zasmucił. Według "Super Expressu", prezes Kaczyński ma teraz sprawdzić, czy w PiS jest, czy nie ma kreta. Jak informuje gazeta, pod lupę mają trafić bilingi telefoniczne ważnych polityków partii. W miniony czwartek (21 czerwca) w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości na ...

Jak widać posłowie i ministrowie też są słabo opłacani?

Tak było: "krytykowali Platformę, a teraz robią to samo". Jak się okazuje, posłowie PiS, na rządowych stanowiskach, korzystają z rządowych samochodów, i "dostają też z Sejmu pieniądze na paliwo do swoich aut". Jak podaje portal wp.pl, "szef MSWiA Joachim Brudziński wydał na paliwo do prywatnego samochodu blisko 30 tys. zł, z sejmowych pieniędzy". Korzysta z sejmowych pieniędzy na zakup paliwa na wyjazdy w pełnieniu swego mandatu, marszałek Sejmu Marek Kuchciński, była premier Beata Szydło kupiła iPhon'a za 2700 zł, a wicepremier Jarosław Gowin kupił telefon Sony Xperia, za 1208 złotych. Jak tak dalej pójdzie – Polska stanie się żebrakiem Europy. Bo nasz kraj, będący wciąż na dorobku, w pogoni za bogatymi krajami Zachodu, przez długie lata nie będzie miał szans dogonić bogatych. A przecież niedawno słyszeliśmy słowa Jarosława Kaczyńskiego, który zapowiadał, że za 15 lat, pod rządami PiS, Polska dogoni w poziomie życia i rozwoju, Niemcy. ...