Posty

Wyświetlam posty z etykietą hydrolog

"Zima 2020: dzieci kleją bałwana z papieru, na stokach sztuczny śnieg"

"Hydrolog ostrzega, że wiosną, możemy mieć już problem wszyscy".  Jest koniec stycznia 2020, a w wielu miejscach w Polsce - w tym roku - śnieg nie spadł jeszcze ani razu. Mamy w Polsce suszę, bo nie tylko śniegu jest jak na lekarstwo, ale bardzo mało jest też opadów deszczu. - Wilgotność gleby jest tak niska, że wszelkie prognozy na okres wzrostu roślin, są takie, że będziemy musieli albo nawadniać, albo ten okres będzie bardzo krytyczny. I już teraz widać - mówił w TOK FM - dr hab. Mateusz Grygoruk z SGGW. Więcej - http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,25640455,zima-bez-sniegu-to-nie-tylko-problem-narciarzy-hydrolog-na.html Źródło: tokfm.pl. Oprac. Stanisław Cybruch

"Hydrolodzy alarmują! W sierpniu w studniach może zabraknąć wody"

Od wiosny tego roku panuje w Polsce susza. Opady deszczu są w różnych rejonach rzadkie i mało obfite. Tymczasem we środę (24 lipca 2019) w naszym kraju zaczynają się upały. W czwartek 25 lipca możemy mieć w Polsce nawet 32 stopni C. Jak długo upały potrwają? - trudno wyrokować. Synoptycy podają prognozę rano inną, a popołudniu inną. Jest na 100 procent wiadomo, że Polska - na tle Europy - należy do krajów najbardziej wysuszonych. Z czasem nasze ziemie będą pustynnieć. Państwowa Służba Hydrogeologiczna ogłosiła stan zagrożenia suszą w znacznej części Polski. Przyczyna? Coraz mniej wód podziemnych. Według prognoz, w sierpniu może tam zabraknąć wody w studniach - czytamy w tokfm.pl. Hydrogeolodzy przewidują, że zwierciadło wód podziemnych w płytkich poziomach wodonośnych, nadal będzie się obniżać. - To znaczy, że studnie mogą wyschnąć, a w domach zabraknie wody - tłumaczy Andrzej Szczeponek, dyrektor wydziału bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego, w śląskim urzędzie wojewódzkim. Według...

Kraków pod wodą. Ewakuowane szkoły, stanęły tramwaje

Zalane szkoły, ulice, posesje. Trwa wielka ewakuacja. A wody ma być jeszcze więcej. Bez względu na to, jak przed wyborami Polska-Pisowska podzielona, i co lub kto podzielił Polaków, zalany jest dziś piastowski Kraków. Zalany przez powódź. Nie tylko Kraków spotkało to nieszczęście. Zalane pola, ulice, podtopione posesje. Tak jest m.in. w Małopolsce, gdzie obowiązuje trzeci stopień ostrzeżenia przed deszczem. W Krakowie efekty nieustannych ulew to też awarie sieci trakcyjnej i sygnalizacji świetlnej, gigantyczne korki czy ewakuowani uczniowie. Niestety to wciąż nie koniec. W sobotę przez Kraków przejdzie fala wezbraniowa na Wiśle. W stolicy Małopolski najgorzej jest w Krakowie-Bieżanowie. Tam, niedługo po wizycie premiera Mateusza Morawieckiego, rzeka Serafa, wystąpiła z brzegów i podtopiła ulice - czytamy w wiadomosci.radiozet.pl. Poziom wody z godziny na godzinę rośnie na Wiśle. Już teraz zalana jest część bulwarów. Po południu na rzece bezwładnie pływały motorówki i tramwaje wodne, kt...