Posty

Wyświetlam posty z etykietą medycyna

"Protesty na Białorusi 17 sierpnia 2020"

Alaksandr Łukaszenka: "Nowe wybory po przyjęciu nowej konstytucji". - Nowe wybory prezydenckie, parlamentarne i lokalne na Białorusi, mogą się odbyć, po przyjęciu nowej konstytucji - oznajmił prezydent tego kraju Alaksandr Łukaszenka, cytowany w poniedziałek (17 sierpnia) przez agencję RIA Nowosti. Wcześniej tego dnia Łukaszenka zadeklarował, że jest gotów podzielić się kompetencjami szefa państwa, "jednak nie pod presją i nie poprzez ulicę" (protesty uliczne - red). Przypomniał, że trwa praca, nad wariantami zmian w konstytucji. Wielu protestujących w szpitalach - 158 uczestników demonstracji przebywa w szpitalach, trzy osoby są w stanie ciężkim - poinformował minister zdrowia Uładzimir Karanik, którego cytuje internetowa Nasza Niwa. W poniedziałek po południu przed ministerstwem zdrowia odbywa się protest lekarzy i pracowników służby zdrowia. Domagają się oni dostępu do aresztów, w których przebywają ludzie pobici przez milicję w czasie protestów. Karanik wyszedł ...

"Fundusz Medyczny to "bubel prawny"?

"Nie wiadomo, skąd wziąć na niego pieniądze". "Bubel prawny" - takie opinie słychać o złożonym w Sejmie, prezydenckim projekcie o Funduszu Medycznym. Zarzutów pod adresem ustawy jest mnóstwo - dotyczą przede wszystkim braku wskazania źródła finansowania. Briefing prasowy Andrzeja Dudy, Warszawa, 8 marca 2020. Pięć dni przed wyborami Andrzej Duda złożył w Sejmie, zapowiadany od jakiegoś czasu, projekt ustawy o Funduszu Medycznym. Prezydent przekonywał, że będzie on opiewał na kwotę 4 mld zł rocznie. - Przy czym w tym roku, ponieważ mamy już pół roku za nami, Fundusz będzie miał 2 mld - zaznaczył Duda. Prezydent poinformował, że Fundusz będzie podzielony na trzy segmenty. - Pierwszy, najważniejszy - to będą świadczenia medyczne dla osób dotkniętych chorobami rzadkimi, przede wszystkim dla dzieci, jak również dla osób z chorobami onkologicznymi na specjalistyczne leczenie. W tym także na leczenie zagraniczne, w przypadku, jeżeli leczenie w Polsce, nie jest ...

"Ratownicy medyczni chcą pilnego spotkania z ministrem Szumowskim"

Związek zawodowy ratowników, chce rozmawiać o dodatku do pensji, na poziomie podobnym do pielęgniarskiego. Medycy oczekują też informacji, co z innymi obietnicami dotyczącymi ich zawodu, które rząd składał w 2019 roku. Ratownicy medyczni chcą pilnego spotkania z ministrem Łukaszem Szumowskim Ratownicy medyczni chcą zmian w prawie Ratownicy chcą rozmawiać m.in. o sześciodniowym urlopie szkoleniowym. Innym tematem jest sposób wsparcia zespołów ratowniczych przez lekarzy. - Wszyscy wiemy, że to dobre warunki płacy i pracy, mogłyby sprawić, że ratownicy pozostaną w systemie - mówi szef związku zawodowego. Ministerstwo odpowiada, że jest otwarte na rozmowy o postulatach, ratowników medycznych. - W przyszłym tygodniu przekażemy zaproszenie na rozmowy. Zaprosimy również "Solidarność" RM – przekazał rzecznik prasowy resortu Wojciech Andrusiewicz. Szef Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Ratowników Medycznych (OZZRM) Piotr Dymon uszczegółowił, że ratownikom chodzi o k...

"Tak rząd PiS zmarnował miliony"

Bezużyteczne maseczki, pośrednicy – mamy kolejną aferę - pisze Bartosz Wiciński w crowdmedia.pl. Nie ma dnia bez nowych informacji o zakupionych przez Ministerstwo Zdrowa maseczkach. Z ustalonych faktów można wnioskować, że 5 mln zł "wyparowało" z resortu zdrowia. Państwo zapłaciło, ogromne pieniądze za towar, który okazał się bezużyteczny. Ale najgorsze jest to, że część sprzętu już rozdysponowano i ktoś posługiwał się środkami ochrony, z wrodzonymi wadami, co wiąże się z narażeniem zdrowia i życia. Cena maseczek, które finalnie kupiło Ministerstwo Zdrowia, rosła w łańcuszku pośredników. Pośrednicy nieruchomości, właściciel sieci aptek, producent chłodni oraz instruktor narciarski – to oni stali za sprzedażą 100 tys. masek FFP2 oraz 20 tys. maseczek chirurgicznych – informuje "Rzeczpospolita". Gazeta poszła tropem osób, wymienionych w zawiadomieniu do prokuratury, sporządzonym przez Ministerstwo Zdrowia. Kontrahentami ministerstwa były trzy podmioty i...

WHO: "Pandemia może potrwać nawet 5 lat"

Opanowanie epidemii może zająć nawet 4 do 5 lat. Według ekspertki Światowej Organizacji Zdrowia, liczba zachorowań przekracza obecnie 4 mln. Zmarło już na świecie prawie 300 tys. osób. Choć wiele państw na świecie, częściowo rezygnuje z ograniczeń i odmraża gospodarkę, z medycznego punktu widzenia, do zakończenia epidemii jest jeszcze daleko. Dr Soumya Swaminathan, główny naukowiec Światowej Organizacji Zdrowia przewiduje, że z pandemią możemy się borykać jeszcze długie lata. "Powiedziałbym, że w ciągu czterech do pięciu lat, moglibyśmy kontrolować pandemię" - powiedziała w czasie webinarium Financial Times. Zdaniem dr Soumya Swaminathan, najlepszym wyjściem jest skupienie się na poszukiwaniu szczepionki, która mogłaby znacznie ograniczyć czas trwania pandemii. Więcej - https://www.money.pl/gospodarka/who-pandemia-moze-potrwac-nawet-5-lat-6510465416571009a.html Źródło: money.pl. Oprac. Stanisław Cybruch

"PiS znowu pokazał, gdzie ma lekarzy i pielęgniarki"

"Z kolejnej wersji tzw. tarczy antykryzysowej, znowu usunął zapis o testach dla personelu medycznego" - czytamy w portalu koduj24.pl. Posłowie PiS, przegłosowując w Sejmie, tzw. tarczę antykryzysową 3.0. usunął wiele poprawek, zgłoszonych przez opozycję. Przede wszystkim, PiS kolejny raz odrzucił poprawkę, która gwarantuje pracownikom służby zdrowia i zatrudnionym np. w DPS cotygodniowe, finansowane z budżetu, testy na koronawirusa. Przedstawiciele partii rządzącej, nie zgodzili się także, na zwiększenie kwoty zasiłku dla bezrobotnych, do 1800 złotych. Nie zostaną zawieszone też na pół roku, spłaty rat kredytów hipotecznych, na działalność gospodarczą i leasingowych. Nie będzie również świadczenia kryzysowego w wysokości 2600 zł. – "W tej ustawie nie ma nic dla obywateli. Czy jest chociaż złotówka dla salonów fryzjerskich lub  kosmetycznych? Nie. Jest za to zwiększenie dostępu do danych osobowych dla resortu sprawiedliwości" – mówił w Sejmie Jarosław Urbaniak z KO. ...

"Zakażony koronawirusem ratownik medyczny, apeluje: "Przestrzegajmy zasad"

"Zakładajmy maski, stosujmy dezynfekcję, przestrzegajmy procedur, nie bójmy się tego". W rozmowie z TOK FM, ratownik zwrócił także uwagę, jak ważne jest stosowanie środków dezynfekcyjnych, mycie rąk i zachowywanie bezpiecznej odległości. W Łańcucie powstało pierwsze na Podkarpaciu izolatorium dla osób z podejrzeniem koronawirusa Podsumowanie dnia - Dariusz Zalewski przeprowadził rozmowę z Wojtkiem Solińskim, 32-letnim ratownikiem z Medycznego Zespołu Ratunkowego PCPM, który zaraził się koronawirusem i zachorował na Covid-19. Od Wielkanocy przebywa w izolacji. Choroba zaczęła się u niego wysoką gorączką i utratą smaku. - Nie wiem, kiedy się zaraziłem. Czy będąc w pracy z pacjentami, czy gdzieś jakaś chwila nieuwagi? Może źle ściągnąłem kombinezon? Źle ściągnąłem maskę? Miałam coś źle doklejone? A może w sklepie? - zastanawia się ratownik. I apeluje do wszystkich. "Nie tylko do moich koleżanek medyków, ale do społeczeństwa: Przestrzegajcie reguł, zasad - prosi. I precyzuje...

"Koronawirus w Europie. Jest już ponad 90 tysięcy ofiar"

Liczba ofiar koronawirusa w Europie przekroczyła już 90 tysięcy – podaje francuska agencja prasowa AFP, powołując się na własne obliczenia. Jest już ponad 90 tysięcy ofiar koronawirusa w Europie W praktyce oznacza to, że Europa jest zdecydowanie najbardziej dotkniętym kontynentem, przez chorobę COVID-19. Bilans, który opiera się na najnowszych oficjalnych danych przekazanych do wiadomości w czwartek 16 kwietnia wskazuje, że na Starym Kontynencie jest ponad 65% wszystkich ofiar na świecie. Jak to wygląda konkretnie? Koronawirus zabił dotychczas 137 499 osób (dane z 16 kwietnia, na godz. 11.30), w tym w Europie 90 180. Najwięcej we Włoszech - 21 645, następnie Hiszpania - 19 130, Francja - 17 167 i Wielka Brytania - 12 868. W Polsce stwierdzono 292 zgony z powodu koronawirusa (do godziny 13 w czwartek, 16 kwietnia 2020). W nocy z środy na czwartek, zmarł 46-letni fizjoterapeuta, z Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego w Radomiu. To pierwsza ofiara koronawirusa, wśród pracowników medyc...

"Wiceszef MZ: przyspieszamy diagnostykę koronawirusa"

Według wiceministra Waldemara Kraski, wkrótce dostawa, tzw. szybkich testów. Pod koniec tygodnia spodziewamy się dostawy tzw. szybkich testów antygenowych; przyspieszy to diagnostykę koronawirusa - zapowiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. W pierwszej kolejności z tzw. szybkich testów będzie korzystał personel medyczny - poinformował. - Pod koniec tygodnia spodziewamy się dostawy, tzw. szybkich testów, testów antygenowych. Będą to testy, z których otrzymanie wyniku, trwa kilkanaście minut, więc myślę, że także wykonywanie tych nowych testów, przyspieszy diagnostykę koronawirusa - powiedział Kraska na konferencji prasowej w Warszawie. Dodał też, że w ciągu ostatniej doby, wykonanych zostało ponad osiem tysięcy testów, na obecność koronawirusa. - Możliwości naszych laboratoriów to jest prawie 20 tys., więc myślę, że do tej ilości dobowej, wykonywania testów, niedługo dojdziemy - zaznaczył Kraska. Dodał też, że w ciągu ostatniej doby wykonanych zostało ponad osiem tysięcy testów ...

Dr n. med. Maciej Jędrzejko ostrzega!

"Przygotuj się na największy sztorm". Kochani. Wszystko wskazuje na to, że nasze "okręty", płyną we mgle informacyjnej. Obawy o to, że mamy głębokie niedoszacowanie, osób chorych na Covid-19 w Polsce, są w pełni uzasadnione. Rzetelne raportowanie wszystkich przypadków jest utrudnione i daleki jestem od teorii spiskowych - bardziej chodzi o fatalne przygotowanie systemu do nadciągającego sztormu. Wszyscy znani mi zdroworozsądkowo myślący lekarze, nie mają wątpliwości, że czaka nas BARDZO TRUDNY CZAS. Za około 7-10 dni najprawdopodobniej - wzorem innych krajów - zobaczymy gwałtowny przyrost zachorowań i zgonów i tego już, nie będzie się dało ukryć. Co możemy robić? To co dotąd - siedzieć w domach - wyjście na spacer z rodziną tylko samochodem i daleko od ludzi. Ci co mieszkają w domkach, mają łatwiej, ale blokersi MUSZĄ założyć, że Covid-19, czeka na Was na klatkach schodowych, a szczególnie w windach. Każde wyjście z bloku, przy braku odpowiedniego zabezpieczenia i o...

"Morawiecki znowu "popłynął"

"Jednak premiera powinni ukarać sądownie za kłamstwa po raz trzeci!" "Takich bredni nie słyszałam od dawna. On i jego przygotowania?!" "Skoro jest tak dobrze to gdzie są testy?!!!!!!" To jeden z wielu komentarzy oburzonych internautów, po najnowszych "informacjach", podanych przez premiera. Mateusz Morawiecki wypowiedział się w "Wiadomościach" TVP. "Przygotowania do koronawirusa rozpoczęliśmy parę miesięcy temu, kiedy usłyszeliśmy o pierwszych przypadkach" – stwierdził i nie zadrżała mu powieka. "I dlatego personelowi maseczki szyją charytatywnie wolontariusze, a ci kupują sobie kombinezony ochronne i gogle, w marketach budowlanych?" "Jak można tak kłamać? Jakie przygotowania? Awaryjna produkcja płynu odkażającego, braki we wszystkim (maski, fartuchy, rękawiczki), brak testów. Dramat". "Proszę te korpo-kłamstwa powiedzieć na spotkaniu w twarz, służbom medycznym i ludziom potrzebującym opieki szpitaln...

"Czy zwierzęta takie jak psy i koty mogą się zarazić koronawirusem?"

To zagadnienie badali i badają naukowcy w różnych krajach świata. Według Chińczyka Li Lanjuana, epidemiologa - bardzo możliwe, że wirus 2019-nCoV, może przenosić się również na zwierzęta. Li Lanjuan, epidemiolog i członek zespołu, utworzonego w celu badania koronawirusa, niewykluczone, że 2019-nCoV, może przenosić się także na zwierzęta. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wcześniej stwierdziła, że nie ma dowodów na to, że zwierzęta takie jak psy czy koty, mogą być zarażone wirusem. WHO przekazała, że "nie jest jasne, czy 2019-nCoV, ma jakikolwiek wpływ na zdrowie zwierząt" i zaznaczyła, że "nie odnotowano takiego przypadku u żadnego gatunku". Jednak Li Lanjuan przekazał, w rozmowie z China Central Television, że zwierzęta mogą się zarazić, jeżeli mają kontakt z osobą, u której stwierdzono koronawirusa. – Należy szczególnie uważać na inne ssaki, zwłaszcza zwierzęta domowe – podkreślił. Chińskie Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom potwierdziło, że źródłem koronaw...

"Płaca minimalna problemem dla służby zdrowia"

Część pracowników ochrony zdrowia zarabia na granicy płacy minimum. Po podwyżce pensji minimalnej w 2019 roku, część pracowników ochrony zdrowia, zarabia poniżej granicznego 2250 zł brutto. Placówki medyczne nie nadążają z podwyżkami, a jeżeli pensja urośnie do 4 tys. zł, to "wywoła to rewolucję w służbie zdrowia" - czytamy w money.pl. Już 23 września 2019 r. strajk fizjoterapeutów i diagnostów. To na 3 tygodnie przed wyborami, może zachwiać spodziewany przez szefa partii rządzącej, wynik wyborów. Już teraz spora grupa pracowników w ochronie zdrowia, zarabia na granicy poziomu minimalnego, jak podaje "Dziennik Gazeta Prawna". Podniesienie przyszłorocznej pensji minimalnej do poziomu 2600 zł brutto (obecny jest to 2250 zł), zepchnie ich poniżej kreski, ustawowego minimum. W szpitalach powiatowych dyrektorzy mieli już gotowe wyliczenia na podwyższenie płacy minimalnej do 2450 zł, bo o tyle miała się podnieść, według pierwotnych zapowiedzi. Jednakże w ostatnich dniach ...

Jest miliard złotych na WOŚP! Padł rekord rekordów!

13.01.2019, godz. 20:00 Od początku istnienia, uwzględniając inflację, WOŚP zebrała już miliard złotych. Magiczna granica padła podczas 27. finału, kiedy na liczniku fundacji pojawiło się dokładnie 49 mln zł. Orkiestra pierwszy raz zagrała 3 stycznia 1993 r. Wtedy – uwzględniając denominację – uzbierano ponad 2,4 mln zł. Rok później było to już ponad 4,1 mln zł (również uwzględniając denominację). WOŚP w swoich sprawozdaniach do 2010 r. włącznie posługiwała się kwotami nominowanymi w dolarach amerykańskich. Po przemnożeniu wyników kolejnych finałów przez wartości tzw. skumulowanej inflacji oraz przeliczając kwoty po kursach archiwalnych dolara do złotego podawanych przez Narodowy Bank Polski, przez 26 finałów WOŚP zebrała na wsparcie polskiej medycyny sumę ponad 951 mln zł. Przez 27 lat do szpitali, dzięki tym pieniądzom, trafiło ponad 59 tys. nowoczesnych urządzeń. WOŚP informuje, że statystycznie każdego dnia do polskich szpitali trafia 12 różnych maszyn. Do miliarda brak...

Szykuje się w Polsce ukraiński dramat

Ukraińcy wkrótce zgotują nam piekło. Polskie firmy mogą stanąć. Wszystko to przez Niemców, którzy zgarną ich do swoich fabryk. Na nic zdadzą się już słowa naszych rządzących, że Polska nie przyjmie ani jednego uchodźcy z Syrii czy Afryki, bo ma milion Ukraińców. Tych słów już nie wymówią i nie będą się nimi tłumaczyć w Brukseli. Niemieckie zachęty dla Ukraińców wydrenują nasz rynek pracy. To potężny problem dla sąsiedzkich   powiatów takich jak oławski. W tamtejszej strefie ekonomicznej, w kilku fabrykach, nawet 50 proc. załogi to imigranci ze wschodu. Po zmianach w niemieckim prawie pracy, Polska przestanie być już tak atrakcyjna dla Ukraińców, jak była dotąd. Rząd w Berlinie przyjął projekt ustawy w sprawie pracowników spoza UE. Cały pakiet regulacji przewiduje, m.in. szybsze i bardziej wydajne procedury, przyjmowania imigrantów (money.pl). Od 1 stycznia 2019 roku, migrujący tam Ukraińcy, zyskają z automatu pozwolenie na pracę na dwa lata, bezpłatne ku...

Święta dają wiele radości, obżarstwa i kalorii

Zdaniem ekspertów, po świętach może nam pomóc odzyskać formę, nie coś z apteki, a olej z awokado. Zapewnia to dzięki swoim naturalnym składnikom i właściwościom oraz różnym formom zastosowań. Ma szerokie możliwości wykorzystania nie tylko w sztuce kulinarnej, ale nawet w medycynie. Awokado naturalnie występowało w Meksyku i tam też podjęto jego uprawę. Potem trafiło do innych krajów. Z czasem zaczęto z niego produkcję oleju. Dziś największymi producentami oleju z awokado są: Meksyk, USA, Izrael, RPA i Nowa Zelandia. Pozytywnie wpływa na zdrowie Olej z awokado oprócz świetnych właściwości smakowych ma również pozytywny wpływ na nasze zdrowie. Zawiera bowiem wspaniałe właściwości.     Wspomaga układ odpornościowy;     Obniża poziom cholesterolu;     Wspiera pracę serca i układu krążenia;     Stabilizuje pracę układu nerwowego. Olej z awokado jest bogaty w witaminy: E, A, H, K, PP,   jak ...

Meteopatia. Klątwa czy przypadłość? Wina naszej psychiki czy zdrowia?

W tym roku mamy wyjątkowo trudną do zniesienia pogodę. Upały, jakie nawiedziły Polskę, bardzo źle działają na naszą psychikę i zdrowie. Taką pogodę latem musimy zaakceptować, gdyż ma do Polski powracać.  Trzeba też pamiętać, że nie wszyscy Polacy jednakowo reagują na upały ani na zmiany pogodowe. Są wśród nas meteopaci i osoby obojętne na zmiany pogodowe. Wiele osób jest zdania, że za złe samopoczucie, odpowiada na ogół ciśnienie lub wahania pogodowe. Ale też warto wiedzieć, że meteopatia nie jest jednostką chorobową i nie jest tak przez medycynę traktowana. Meteopatia albo meteoropatia, to skłonność do nadmiernego reagowania na zmiany atmosferyczne - zarówno w zakresie fizycznym, jak i psychicznym. Nie oddalamy się od przyrody Nie ma badań naukowych, które w jednoznaczny sposób potwierdzałyby faktyczne istnienie meteopatii. Ale jest bardzo prawdopodobne, że ci z nas, którzy utożsamiają swoje samopoczucie z warunkami atmosferycznymi, popełniają tzw. błąd kon...

Sędzia prof. Iwulski czeka na powrót prof. Gersdorf. "Nie można obchodzić konstytucji"

"Nie można za pomocą czegoś, co się nazywa w tym przypadku obejściem Konstytucji, skracać jej kadencji przez obniżenie wieku emerytalnego" (prof. Józef Iwulski). Nie ustaje maglowanie tematu prof. Małgorzaty Gersdorf I Prezes Sądu Najwyższego, która aktualnie jest na 38-dniowym urlopie wypoczynkowym, a po powrocie ma być – według środowiska prezydenta Dudy – odwołana z zajmowanego stanowiska, gdyż nie złożyła zaświadczenia o stanie zdrowia ani prośby o przedłużenie swojej funkcji czy pełnienia roli sędzi SN. Prof. Józef Iwulski, sędzia pełniący rolę zastępcy I prezesa SN, nie ma zamiaru wysłać zaświadczenia lekarskiego do Krajowej Rady Sądownictwa. - Zrobiłem badania okresowe. Uważam, że jestem zdolny do wykonywania zawodu sędziego - przekonuje. I jak podkreśla, próba obniżenia wieku emerytalnego sędziów, to brak zaufania. Formalny zastępca I prezes Sądu Najwyższego uważa, że Małgorzata Gersdorf, nadal sprawuje swoją funkcję. - Jej kadencję wyznaczają przepisy k...

Przyczyny, objawy i leczenie choroby Parkinsona

Jedną z wielu dotkliwie dokuczliwych i nieuleczalnych współcześnie chorób, jakie atakują ludzi na całym świecie, jest choroba Parkinsona. Atakuje ona już po 40. do 60. roku życia, ale większość chorych to osoby starsze – powyżej 65. roku życia. Dotyczy jednak tylko 1 proc. światowej populacji. Zakodowana w DNA Choroba Parkinsona ma swój początek w kodzie rodzinnym DNA i należy do chorób neurodegeneracyjnych, a więc ma ścisły związek z degeneracją neuronów. Jest chorobą postępującą, bez możliwości zatrzymania czy cofania – rozwija się powoli i podstępnie, prowadzi nieuchronnie do stopniowego zmniejszenia sprawności ruchowej, jak też intelektualnej. Z powodu starzenia się społeczeństwa, choroba Parkinsona, z roku na rok – zdaniem lekarzy - będzie stanowić coraz poważniejszy problem społeczny, tym bardziej, że współczesna medycyna nie ma na nią, przyczynowego ani tym bardziej, skutecznego lekarstwa. Przyczyny choroby Parkinsona Skąd bierze się ta choroba? U j...

Były minister zdrowia myśli o powrocie do zawodu

Ktoś zauważył, że czasem trzeba upaść nisko, by wzbić się wysoko. To nie ironia wobec ministrów - oni wiedzą, co ich w każdej chwili może czekać. Po rekonstrukcji rządu dokonanej podobno przez premiera Mateusza Morawieckiego, 9 stycznia 2018, spadli z urzędu najbardziej nielubiani nawet przez środowiska prawicowe, ministrowie: Macierewicz, Szyszko, Waszczykowski, Radziwiłł. Były minister zdrowia Konstanty Radziwiłł powiedział, 12 stycznia w RMF FM, że decyzję o odwołaniu przyjął z pokorą, bo "takie są zasady służby". Minister z "największą satysfakcją" W pierwszym wywiadzie po dymisji, były minister zdrowia Radziwiłł zdradził w radiu, że myśli o powrocie do zwykłego wykonywania zawodu i "może także do nauczania medycyny". Pytany o to, czy wróci do Naczelnej Izby Lekarskiej - stanowczo temu zaprzeczył. Konstanty Radziwiłł, w rozmowie z RMF FM zapowiedział, że nie zamierza iść na emeryturę. Przypomniał, że w dniu swojego odwołania ...