"Kaczyński wszedł spóźniony na prezydencką uroczystość"
"Jako jeden z pierwszych ją opuścił". Andrzej Duda na Zamku Królewskim otrzymał uchwałę PKW o wyborze na prezydenta. Jarosław Kaczyński wszedł na salę wyraźnie spóźniony, zakłócając przemówienie głowy państwa. Wyszedł z niej od razu po zakończeniu uroczystości. Najważniejsza osoba w państwie przychodzi na spotkanie ostatnia - komentuje opozycja. Przedstawiciele PiS tłumaczą spóźnienie szefa partii ulicznymi korkami. Nie było to ostatnie wydarzenie związane z reelekcją Andrzeja Dudy. Prezydent złoży przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym. Lider Zjednoczonej Prawicy, pojawił się na Zamku Królewskim, kilkanaście minut od momentu rozpoczęcia uroczystości. Andrzej Duda zdążył przyjąć uchwałę PKW i rozpocząć okolicznościowe wystąpienie. - Chcę kontynuować politykę, która zapewni rodakom pokój i spokój - mówił. Prezydent zwrócił uwagę na wejście Jarosława Kaczyńskiego i na chwilę wyraźnie zwolnił tempo przemówienia. Po jego zakończeniu, zebrani wysłuchali koncertu, pianisty Piotra ...