Prezes PiS miał operację. Jego otoczenie chce, żeby był długo w szpitalu
Wreszcie wszystko jasne, przynajmniej tak się wydaje. A, co pod tym słowem "jasne", faktycznie się kryje - każe się za jakiś czas. Może kolano, podobnie jak uczniowska główka, to tylko taka sobie wymówka… Skrywana od 10. lat choroba Jarosława Kaczyńskiego dopiero teraz wyszła na jaw. Według rzeczniczki PiS Beaty Mazurek, prezes przeszedł zabieg kolana. Czeka go teraz niezbędne leczenie usprawniające i rehabilitacja. Nie wiadomo, jak długo to wszystko będzie trwało. Decyzję podejmą "oczywiście lekarze". Ale jego najbliższe otoczenie chce, żeby był jak najdłużej w szpitalu. Bo długie leczenie gwarantuje lepsze wyleczenie. - Zależy nam na tym, żeby porządnie się zrehabilitował, żeby te problemy związane z urazem kolana się w przyszłości nie odnawiały. Wolelibyśmy, żeby był dłużej w szpitalu i porządnie się wyleczył, niż żeby wyszedł przedwcześnie. Bo pali się do tego, żeby wyjść ze szpitala. Wydaje mi się, że lepiej byłoby, żeby porządnie się wyku...