Premier Morawiecki w Brukseli. Pierwsze słowa: "Nie dajemy zgody"
Wygląda to tak, jakby Polska była w Unii, najważniejsza. I z nią wszyscy bezwzględnie powinni się liczyć. U nas święto - Boże Ciało. Kościoły pełne - dorosłych i dzieci. W tradycyjnych procesjach, idących w skwarze, po miastach i wsiach, dzieci sypią pod nogi duchownym, płatki kwiatów. Wszyscy śpiewają pieśni religijne. W katolickiej Brukseli wre dziś praca. Zjechali szefowie rządów krajów unijnych, aby załatwić kilka istotnych sprawa dla UE. Polska nie odpuści - taki wniosek można wysnuć po słowach premiera Mateusza Morawieckiego, które wypowiedział tuż po tym, jak dotarł do budynku Rady Europejskiej - podaje wp.pl. Kwestią, w której Polska ma "jednoznacznie określone stanowisko", jest zaostrzenie celu klimatycznego. Morawiecki w Brukseli będzie dwa dni "Jesteśmy w Brukseli, by z bliska obserwować szczyt Rady Europejskiej. Jego pierwszym punktem - z udziałem premiera Morawieckiego" - miało być spotkanie koordynacyjne V4. Szef rządu polskiego na nie nie zdążył. Przy...