"Molestowanie na komendzie!?"
"Wstrząsające relacje zatrzymanych działaczy LGBT". Dwa miesiące aresztu za uszkodzenie furgonetki z homofobicznymi hasłami. Zatrzymani, przez policję działacze LGBT, opowiedzieli o policyjnych szykanach. Okazuje się, że wśród osób złapanych w wyniku łapanki, znalazły się nawet te, które przypadkowo pojawiły się na miejscu zdarzenia lub spacerowały w jego pobliżu. Policjanci, zdaniem ofiar, zamykali niektóre z nich tylko dlatego, bo miały flagę LGBT. Kilku aktywistów twierdzi, że spędziło za to, aż dwa dni za kratami. Jedna z zatrzymanych kobiet, dziennikarka Małgorzata Rawińska, opowiedziała o swoich doświadczeniach redaktorowi Norbertowi Frątczakowi z "Wyborczej". Dziennikarka twierdzi, iż została zatrzymana tylko za to, że pojawiła się na miejscu – policjanci, już na komisariacie, poddali ją rewizji i kazali się rozebrać. W podobny sposób, potraktowano lekarkę Natalię Janacką, która została zatrzymana przez "stróżów prawa", tylko za posiadan...