"Trolling roku" w wykonaniu Andrzeja Dudy"
"Opozycja straciła dwie godziny na rozkminy, co w razie dymisji." Poranne informacje dotyczące ewentualnej dymisji Andrzeja Dudy postawiły wszystkich na nogi. Tym bardziej, że na tuż po 8 rano, zapowiedziano wydanie oświadczenia prezydenta. Andrzej Duda mówił o czymś, czego nikt się nie spodziewał. Według informacji Onetu, opublikowanych w poniedziałek (4 maja) o świcie, w Prawie i Sprawiedliwości rozważana jest dymisja Andrzeja Dudy. To możliwość zapisana w konstytucji, dzięki której rządząca partia, zyskałaby możliwość nowego rozpisania wyborów prezydenckich. Najwcześniej mogłyby się one odbyć, kilka dni po złożeniu dymisji, najpóźniej zaś 2,5 miesiąca później. Tym bardziej elektryzujące wydawało się więc zapowiedziane przez Kancelarię Prezydenta oświadczenie, które Andrzej Duda miał wygłosić już o 8.15... Kto mógł, transmitował je na żywo. Andrzej Duda wszystkich strollował? Jaką informację zdecydował się jednak przekazać w poniedziałek z samego rana prezydent? Bynajmniej...