Posty

Wyświetlam posty z etykietą regulamin

"PiS gra na czas w Senacie, była próba zmiany obrad"

W opinii obserwatorów zjawisk politycznych, prezes Kaczyński, ma poważne zakłócenia w psychice. O różnych porach dnia i nocy, wydaje swoim... podkomendnym odmienne, czasem dziwne i sprzeczne polecenia i nakazy.  5 maja 202 r. po godz 14 z Nowogrodzkiej słychać "nieoficjalnie: chcą, by ustawa nie wróciła do Sejmu". Podczas obrad Senatu, senatorowie PiS chcieli zmiany sposobu obrad, ze zdalnego na stacjonarny. Wniosek odrzucono, ale sprawę ma zbadać Komisja Regulaminowa. Marszałek Tomasz Grodzki ostrzega, że to gra na czas i część strategii PiS, by ustawa o głosowaniu korespondencyjnym nie wróciła do Sejmu. Jeśli do środy, 6 maja 2020, do późnego wieczora nie opuści Senatu, to nie będzie musiała przechodzić przez Sejm - od razu zostanie skierowana do prezydenta. Ustawa o wyborach korespondencyjnych, nie będzie musiała przechodzić klasycznej ścieżki legislacyjnej, jeśli do środy 6 maja wieczorem, nie wyjdzie z Senatu. To - jak wskazuje sytuacja w Senacie - mogą chcieć wykorzysta...

"Pracują wolno, ale premie mają"

"Pół miliona zł ekstra dla pracowników Trybunału Konstytucyjnego". Premie, dla pracowników Trybunału Konstytucyjnego w 2019 roku, wyniosły pół miliona złotych. Co miesiąc każdy pracownik sądu (TK) dostaje ekstra średnio 430 zł, a łączna pula wynagrodzeń w tym sądzie, wyniosła 20 mln złotych. Prezes Trybunału Konstytucyjnego, dba o pracowników, co miesiąc dostają nagrody. O sprawie informuje dziennik "Fakt", który jednocześnie krytykuje w publikacji sąd, za opieszałość w wydawaniu wyroków i rosnące koszty działalności. Dodatki do regularnej pensji, dotyczą pracowników Trybunału Konstytucyjnego, a nie sędziów. Biuro prasowe Trybunału Konstytucyjnego, nie wyjaśniło dziennikarzom, w jakich przypadkach pracownicy sądu (TK) otrzymują premie. "Przyznawane są na zasadach i według kryteriów wynikających z regulaminów" - brzmi oficjalny komentarz. Premie są jednak niższe od przyznanych w 2018 roku, kiedy to formie nagród, rozdysponowano 1,6 mln zł. Więcej - https://...

"Awaria Facebooka. Co serwis robi z naszymi zdjęciami"

W środę 3 lipca 2019, Facebook zmagał się z awarią Przez awarię wielu użytkowników serwisu nie mogło przeglądać zdjęć. Zamiast nich, widzieli jedynie puste prostokąty, opatrzone z pozoru dziwnymi opisami. Te opisy w żadnym wypadku nie były przypadkowe. Facebook zaliczył poważną wpadkę Do awarii Facebooka zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Największy serwis społecznościowy na świecie, co jakiś czas zmaga się z mniejszymi lub większymi problemami. Tym razem z Facebooka nagle zniknęły... zdjęcia. Użytkownicy przez wiele godzin nie mogli przeglądać fotografii. Usterka już naprawiona. Ale niejako, przy okazji, ujawniła ona małą tajemnicę Facebooka. AI Facebooka opisuje nasze zdjęcia W czasie awarii, zamiast zdjęć, użytkownicy widzieli jedynie puste prostokąty. Każdy z tych prostokątów był podpisany ciągiem słów kluczowych, czyli tzw. tagów. I nie były one bynajmniej przypadkowe. Podpisy rozpoczynały się od słów: "Zdjęcie może zawierać" (ang. Image may contain), a po nim następował...