Posty

Wyświetlam posty z etykietą Radyse

"Psy przyjeżdżają, a pieniądze płyną"

"Właściciele schroniska w Radysach wciąż na nim zarabiają". "Łagodny, spokojny, ugodowy, lekko wylękniony. Około 8-9 lat". "Czarny podpalany, bojący się ludzi, niespokojny samiec" - piszą Małgorzata Wołczyńska i Magdalena Birecka w tokfm.pl. "Przestraszony, łagodny, spokojny". Te opisy wciąż jeszcze można znaleźć na stronie psydoadopcji.pl, gdzie dobiega końca akcja poszukiwania nowych domów dla zwierząt ze schroniska w Radysach. Tego, co przez lata zaniedbali właściciele tego miejsca, przez nieco ponad miesiąc, dokonały organizacje zajmujące się pomocą zwierzętom. Więcej - https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,26145750,psy-przyjezdzaja-a-pieniadze-plyna-wlasciciele-schroniska.html Źródło: tokfm.pl. Oprac. Stanisław Cybruch

"Schronisko w Radysach nadal działa"

Prawnicy: "To lekarz weterynarii powinien natychmiast je zamknąć". "Człowiek to jednak najgorsze jest bydle". Pamiętam tę maksymę sprzed kilkudziesięciu lat, z bajeczki dla dorosłych. Bajka brzmiała, mniej więcej tak: "Raz mały Pawełek, po lesie się pętał i w sidła wciąż chwytał przeróżne zwierzęta. Ogromne i groźne, malutkie i drobne, niedźwiedzie i lisy, i temuż podobne. Raz niedźwiedź pomyślał, szamocąc się w sidle, że człowiek to jednak najgorsze jest bydle". A wracając do psów, które ludzie najpierw kupią, potem porzucają, jak zdartą zabawkę, czyż ta powyższa maksyma ze starej bajeczki, nie jest także dziś prawdziwa? Jakiż to człowiek jest okrutny, jaki ohydny i zły. Najpierw kupi dziecku pieska do zabawy, potem, gdy dzieciak ma dość pieska, ojciec wiezie go do lasu, przywiązuje drutem do drzewa, i ucieka w popłochu do domu, jak gdyby nic się nie stało. Inni wiozą  "zbędnego" psa, do schroniska - najchętniej, gdzieś daleko od swego d...

"Właściciel schroniska w Radysach aresztowany"

"Jest podejrzany o znęcanie się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem". Właściciel schroniska dla zwierząt w Radysach na Mazurach został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące - podał w sobotę, 20 czerwca 2020, olsztyński sąd. Zygmunt D. jest podejrzany o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad zwierzętami i posiadanie amunicji bez zezwolenia. Trudno jest ocenić charakter psa w schronisku - Sąd Rejonowy w Olsztynie przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec Zygmunta D. tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy - poinformował PAP rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie Olgierd Dąbrowski-Żegalski. Jak dodał, sąd podjął taką decyzję w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania prokuratorskiego. - Choć śledztwo jest na początkowym etapie, to jednak zebrany dotychczas materiał dowodowy w tej sprawie w ocenie sądu wskazuje na duże prawdopodobieństwo, że podejrzany dopuścił się popełnienia zarzucanych mu czynów - zaznaczył. Zdaniem sąd...