Posty

Wyświetlam posty z etykietą powtórka

"Mikołajowice to żyła złota. I to dosłownie"

"Według badań są go tam tony!" Mikołajowice to mała miejscowość na Dolnym Śląsku, którą zamieszkuje ok. 400 mieszkańców. Jest wiele miejskich legend związanych ze złotem w Mikołajowicach. Okazało się, że w tym miejscu naprawdę są złoża złota. Złoża różnych surowców na Śląsku są wydobywane od wieków. Kiedyś, równie prężnie, jak węgiel, wydobywano również złoto. Dzisiaj pozyskiwane jest przy okazji wydobywania rudy miedzi. Złoto produkuje się w Polsce przede wszystkim w Głogowie. Ostatnie badanie geologiczne, tych terenów, były przeprowadzone w czasie II wojny światowej. Niedawno postanowiono je powtórzyć. Jak informuje "Wprost", pod wsią Mikołajowice, może znajdować się nawet 6 ton złota. Więcej - https://www.o2.pl/informacje/mikolajowice-to-zyla-zlota-i-to-doslownie-wg-badan-sa-go-tam-tony-6545428872501952a Źródło: o2.pl. Oprac. Stanisław Cybruch

"Wybory prezydenta do powtórki?"

"Takiego wariantu nie wyklucza były szef Państwowej Komisji Wyborczej". Sędzia Wojciech Hermeliński, dawny szef Państwowej Komisji Wyborczej uważa, że miniona kampania wyborcza 2020, pozostawia sporo wątpliwości. Przede wszystkim, powodem do zakwestionowania wyniku wyborów, może być niedostarczenie pakietów wyborczych dla Polaków, mieszkających za granicą. Powodem może być także fakt, że osoby, które wyjechały przed I turą, na wakacje i tam głosowały, po powrocie straciły możliwość oddania głosu w swojej komisji wyborczej. – Ten problem może dotyczyć nawet około 200 tys. osób – mówi sędzia Hermeliński. Zdaniem byłego szefa PKW, w tej sytuacji może być złożonych, wiele protestów wyborczych. Będzie je rozpatrywał Sąd Najwyższy, który ma na to 21 dni. Gdyby się to nie udało, to znajdziemy się w sytuacji, której nie przewiduje ani Konstytucja RP, ani kodeks wyborczy. – Natomiast, opinie większości teoretyków prawa wyborczego mówią, że w takim wypadku, wybory będzie trzeba powtórz...

"Kaczyński boi się powtórki z 4 czerwca 1989 roku"

Przed wyborami prezydenckimi, szef PiS Kaczyński, ma trudne i nieprzespane noce. Jarosław Kurski, docieka w "Gazecie Wyborczej", czego boi się prezes PiS, którego domu pilnuje 18 policjantów na dobę? Odpowiada: Jak wszyscy autokraci: boi się ludzi. Boi się siły bezsilnych. Boi się, że mamy dość. Boi się mobilizacji demokratów. Boi się powtórki z 4 czerwca 1989 r. Uwaga! Jarosław Kaczyński ogłasza alert. Ratujcie demokracji autorytarnej. Brońcie nowej Polski PiS. Kaczyński ogłosił stan najwyższego alertu. Uważa, że zwycięstwo Trzaskowskiego, będzie "moralną katastrofą" dla Polski - czytamy w "Wyborczej". List Jarosława Kaczyńskiego do członków partii, ujawnia strach i bezsilność, choć stoi za nim cały zasób państwa i narodowe media. Czego boi się prezes PiS, którego domu pilnuje 18 policjantów na dobę? Jak wszyscy autokraci: boi się ludzi. Boi się siły bezsilnych. Boi się, że mamy dość. Boi się mobilizacji demokratów. Boi się powtórki z 4 czerwca 1989 r. I ...