Na "świadczeniu postojowym" zarobił nielegalnie ponad 1 mln zł"
"To początek znaczącej afery". Każdy sposób dobry, by wyciągnąć nieco kasy, dla siebie. Szczególnie teraz, gdy koronawirus szaleje, a można skorzystać z tarcz antykryzysowych. ZUS wziął się właśnie ostro do roboty i sprawdza, czy przypadkiem przedsiębiorcy, nie dopuścili się wyłudzeń świadczeń. Pierwszy nieuczciwy przedsiębiorca już wpadł. Prokurator Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim potwierdza, że "Prokuratura Rejonowa w Ostrowie Wielkopolskim, prowadzi śledztwo dotyczące zachowań 30-letniego mężczyzny, lokalnego przedsiębiorcy..." Lokalnego przedsiębiorcy, który na podstawie zawieranych umów zlecenia, doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia pieniędzmi, przez ZUS". Więcej - https://koduj24.pl/na-swiadczeniu-postojowym-zarobil-nielegalnie-ponad-1-mln-zl-to-poczatek-afery/ Źródło: koduj24.pl. Oprac. Stanisław Cybruch