Posty

Wyświetlam posty z etykietą NASA

"Najbardziej egzotyczne paliwo świata"

"Kilka kostek kosztuje dziesiątki milionów dolarów". Najnowszy łazik NASA, wysłany na Marsa, jest napędzany jednym z najbardziej unikalnych sposobów, znanych ludzkości - pisze Maciej Kucharczyk w gazeta.pl. Osiem kostek specjalnego izotopu plutonu, ważących razem 4,8 kilograma, pozwoli mu działać wiele lat. To bardzo egzotyczne i bardzo drogie paliwo. Wyprodukowanie tego, które jest na pokładzie łazika, mogło kosztować około 80 milionów dolarów. Dzisiaj już tylko Amerykanie to potrafią. Więcej - https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,26174788,najbardziej-egzotyczne-paliwo-swiata-kilka-kostek-kosztuje.html Źródło: wiadomosci.gazeta.pl. Oprac. Stanisław Cybruch

"NASA pokazała zdjęcie Ziemi wykonane z Marsa"

Amerykański Curiosity zrobił zdjęcie Ziemi z powierzchni Marsa. Łazik Curiosity - pisze Robert Olech, lektor, aktor i montażysta - rodem z Bolesławca, że od sierpnia 2012 roku przemierza powierzchnię Marsa i przesyła na Ziemię do NASA, zdjęcia Czerwonej Planety. Tym razem skierował swoje aparaty w górę, by na nocnym, marsjańskim niebie, uchwycić Ziemię. Wynikowa fotografia powstała, ze złożenia dwóch kadrów wykonanych 75 minut po zachodzie Słońca, 5 czerwca 2020 r. w 2784 dniu rozpoczętej misji. Widać na niej dwa blade punkciki - ten górny to Ziemia, a pod nią świeci Wenus. Duży wpływ na obraz miał pył krążący w atmosferze. Gdyby nie pył w atmosferze, planety wyglądałyby normalnie, podobnie do bardzo jasnych gwiazd, które możemy dostrzec na ziemskim nieboskłonie. W dole fotografii widać też formację skalną o nazwie Tower Butte, będącą częścią gliniastego regionu, który Curiosity bada od początku 2019 r. NASA: zdjęcie Ziemi zrobione z powierzchni Marsa Choć zdjęcie Ziemi nie jest tak sp...

"Kosmiczny teleskop NASA zaobserwował wybuch komety"

Naukowcy nie wiedzą, co spowodowało wybuch... Kosmiczny teleskop TESS, zazwyczaj zajmuje się wyszukiwaniem egzoplanet... Jednak tym razem wziął pod lupę kometę 46P/Wirtanenu. Przypadkiem udało mu się nagrać, wybuch na powierzchni komety, który wyrzucił w przestrzeń ok. miliona kilogramów skał. Naukowcy nie wiedzą, co spowodowało ekzplozję. Transiting Exoplanet Survey Satellite (TESS), to teleskop kosmiczny NASA, zaprojektowany do wyszukiwania planet pozasłonecznych, metodą tranzytu. Dzięki niemu, udało się już odkryć, wiele pozasłonecznych światów, ale TESS przydaje się również do obserwacji mniej odległych obiektów, np. komet. TESS oczywiście nie zaczął nagle interesować się tymi niewielkimi obiektami z Układu Słonecznego. Wciąż obiektem jego obserwacji są gwiazdy (i ich planety), z odległych części wszechświata, jednak we wrześniu 2018 roku, natrafił akurat na kometę 46P/Wirtanenu. To dokładnie ten sam obiekt, na który niegdyś ESA planowała dotrzeć, w ramach misji Rosetta (ostateczni...

"W nocy ogromna asteroida minie Ziemię"

NASA: to potencjalnie niebezpieczna asteroida. Gigantyczna asteroida 481394 (2006 SF6), o średnicy 2034 stóp, minie Ziemię w nocy ze środy na czwartek – informuje NASA. NASA ostrzegała przed asteroidą 2006 SF6 na początku listopada. Kosmiczna skała 481394 (2006 SF6) ma ponad 600 metrów długości. Asteroida minie Ziemię z prędkością 28,5 tys. km/h. To prędkość 20 razy większa od prędkości dźwięku. Asteroida 2006 SF6 została odkryta 17 września 2006 roku przez Catalina Sky Survey – amerykański program badawczy -  w ramach, którego poszukiwane są komety i planetoidy bliskie Ziemi, stanowiące dla niej zagrożenie. 481394 (2006 SF6) ostatni raz zbliżyła się do Ziemi w lutym 2019 roku. Stosunkowo często przelatują obok Ziemi kosmiczne skały, które potencjalnie, zawsze mogą nam zagrażać. Więcej - https://wiadomosci.radiozet.pl/Nauka/Asteroida-481394-2006-SF6-minie-Ziemie-w-nocy-ze-srody-na-czwartek Źródło: wiadomosci.radiozet.pl. Oprac. Stanisław Cybruch

"NASA odkryła groźną asteroidę. Pędzi w kierunku Ziemi"

Jest duża i groźna. Za 2 lata może zniszczyć całe miasto. Asteroida 2009 JF1 pędzi w kierunku Ziemi. JF1 została oznaczona, jako "obiekt bliski Ziemi" (NEO)... Oznacza to, że zbliży się wystarczająco blisko naszej planety, aby wywołać poważny niepokój. W bliskim otoczeniu Ziemi, obserwuje się ponad 17 tysięcy planetoid, w tym ponad 1800, potencjalnie niebezpiecznych asteroid. Kolejne zderzenie Ziemi z takim obiektem pozostaje więc tylko kwestią czasu. NASA ostrzega: Groźna asteroida pędzi w kierunku Ziemi. Tylko w 2019 roku, NASA zarejestrowała 31 asteroid, które minęły naszą planetę, w odległości mniejszej, niż odległość z Ziemi na Księżyc. Jak dotąd, udało się dostrzec mniej, niż 20% z nich. Większość nie ma najmniejszej szansy na spotkanie z naszą planetą. Są jednak takie, których orbita, wprawia naukowców w panikę. Asteroida 2009 JF1 została odkryta 10 lat temu (4 maja 2009 roku) i od tego czasu NASA bacznie przygląda się niebezpiecznemu obiektowi. Naukowcy podejrzewają, ...

"Jest druga Ziemia i to nie tak daleko"

Uczeni od 20 lat powtarzają to samo zdanie: wkrótce odkryjemy inne, niż nasze życie. Kosmos ma inną inteligencję, niż ludzka na Ziemi. Inni o nas wiedzą, ale omijają ludzi z daleka. Póki co udało się odkryć, kolejną - spośród kilku tysięcy odkrytych - planetę podobną do Ziemi. Nowe odkrycie kosmicznego teleskopu TESS Kosmiczny teleskop TESS znalazł, w odległości zaledwie 31 lat świetlnych - jak na kosmiczne odległości to niewiele - planetę nieco większą od Ziemi, na której mogą istnieć warunki do życia. Model układu GJ 357 NASA's Goddard Space Flight Center/Chris Smith Od lipca 2018 roku, w kosmosie prowadzi obserwacje teleskop TESS. Przeznaczony jest do poszukiwania egzoplanet, a więc takich planet, które – z racji ich wielkości i odległości od najbliższej gwiazdy – są przyjazne dla życia, przynajmniej w takiej formie jaką znamy - czytamy w gazeta.pl. Misja zrealizowana przez NASA, kosztem niespełna 340 mln dol., zaplanowana wstępnie do 2022 roku, już przyniosła spektakularne wyni...

50 lat temu ludzkość stanęła na Księżycu

Nie wszyscy dziś wiedzą, jaki klimat polityczny panował wtedy, między Wschodem i Zachodem. Trwała 50 lat temu szaleńcza rywalizacja technologiczna między USA i ZSRR. Było to na pograniczu wojny i śmierci. Teraz każdy kto chce, może towarzyszyć, tej wielkiej misji kosmicznej na Księżyc. NASA udostępniła specjalną aplikację i stronę internetową poświęconą misji Apollo 11. Zebrane na niej materiały, pozwalają wczuć się w Centrum Kontroli Misji Kosmicznych w Houston, w 1969 roku. To trzeba pamiętać, 50 lat temu ludzkość stanęła na Księżycu. Teraz możesz towarzyszyć tej misji. „To jest mały krok dla człowieka, ale wielki skok dla ludzkości” - miał powiedzieć, po postawieniu stopy na Księżycu, amerykański astronauta Neal Armstrong. Ten moment drogi na Srebrny Glob znamy wszyscy, jednak równie ciekawe jest śledzenie tego, co działo się przed i po tej chwili - czytamy na portalu focus.pl. Uruchomiona przez NASA strona Apollo 11: Real-Time Mission Experience to, można powiedzieć, interaktywne m...

"Państwo PiS próbuje zdyskredytować jedynego Polaka, który był w kosmosie?"

 "Naprawdę żyjemy w kraju debili" – komentują stanowczo i ostro internauci. "Ponad 2 lata treningu i ciężkiej nauki, setki badań i testów med., rozłąka z rodziną, 8 dni w kosmosie, badania nauk. dla pl instytutów, duma dla prostych ludzi". "Tymczasem jakieś barany próbują go zdyskredytować, bo miał orła bez korony na piersi. Naprawdę, żyjemy w kraju debili" – napisał jeden z internautów. Mało kto wie, że Mirosław Hermaszewski, jako dziecko, został ocalony przez matkę, z napadu UPA na Lipniki, w marcu 1943. Podczas całej rzezi wołyńskiej, Hermaszewski stracił łącznie aż 19 członków swojej rodziny, w tym ojca, zmarłego w Bereznym, w wyniku rany postrzałowej płuca. Rodzina tułała się jakiś czas, zmieniając wielokrotnie, miejsce zamieszkania. W czerwcu 1945 Hermaszewscy zostali wysiedleni i ekspatriowani z Kresów Wschodnich na Dolny Śląsk. Zamieszkali w Wołowie, niedaleko Wrocławia. Tam Mirosław ukończył szkołę podstawową i Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja...

Na Marsie znaleziono dowód na istnienie życia?

Amerykański łazik kosmiczny Curiosity odnalazł na Marsie dowody na istnienie na nim wody. Odkryte przez przyrządy łazika skały, wykazują, a także potwierdzają, że na Czerwonej Planecie była i wciąż może być, woda. Odkrycia dokonano w górach Aeolis Mons. Curiosity odnalazł skały, w których istnieją dowody, że na Marsie istniały w przeszłości duże zbiorniki wodne: jeziora, rzeki, nawet oceany. Niewykluczone, że woda może wciąż być tam obecna. Z analizy pobranych próbek skał wynika, że w ich wnętrzu są duże ilości minerałów ilastych. A to oznacza, że na planecie na pewno istniały zbiorniki wodne, niezbędne do powstania życia. - Każda warstwa tej góry to kawałek układanki. Jeśli połączymy wszystkie znalezione elementy razem, otrzymamy wskazówki, które pozwolą nam odkryć, jak kształtowały się poszczególne epoki w historii Marsa - przekonuje Ashwin Vasavada, który bada projekt "Ciekawość". Według naukowców NASA, odkrycie to może dowodzić także, iż na planecie istniało życie. Mogło ...

Hawking: "Jeśli nawiążemy kontakt z obcymi zginiemy"

Światowej sławy astrofizyk Stephen Hawking, ostrzegał ludzkość przed nadchodzącą zagładą życia, na Ziemi. Wybitny brytyjski uczony Hawking, znany z wizjonerskich zapowiedzi, ostrzegał przed nawiązaniem kontaktu, z cywilizacjami pozaziemskimi. Porównał to do spotkania Europejczyków z Indianami w Ameryce. "Obce życie może chcieć podbić Ziemię" – stwierdził w wywiadzie dla BBC. Naukowiec stwierdził, że jeśli na odkrytej na początku roku planecie Gliese 832c, istnieje jakieś życie, "to mało prawdopodobne, że ucieszyłaby ich wiadomość od nas". A w zasadzie to nas nie ucieszyłaby ich reakcja. "Obcy mogliby mieć bardzo złe zamiary wobec ludzi" - powiedział. Ze spotkaniem z zaawansowaną cywilizacją może być tak, jak ze spotkaniem rdzennych mieszkańców Ameryki z Kolumbem. To się nie sprawdziło – ostrzegł Hawking. Jego zdaniem obcy mogą być poszukiwaczami nowych zasobów, a napotkane planety, takie jak nasza, mogą chcieć skolonizować i podbić. Hawking przyznał, że z ...

NASA i SpaceX zmienią trajektorię lotu asteroidy?

Jak wiadomo, kosmos atakuje Ziemię nieustannie, przez okrągłą dobę, mniejszym i większym pyłem kosmicznym. W ten sposób nasza planeta, każdego roku zwiększa wagę, o około 50 tys. ton. Ponieważ, w przyrodzie nic nie ginie, Ziemia ma też naturalne zdolności, pozbywania się nadwagi. Narażeni jesteśmy na błyskawiczną śmierć, gdy uderzy w Ziemię, jakiś większy kamień - planetoida lub kometa. Skoro mamy wysoko rozwiniętą naukę, trzeba temu skutecznie przeciwdziałać. Amerykańska agencja kosmiczna NASA, wybrała firmę Elona Muska SpaceX, jako partnera w specjalnej misji. Chodzi o zmianę trajektorii lotu asteroidy Didymos. Co robić, gdy okaże się, że w stronę Ziemi zmierza niebezpieczna asteroida? Jak uniknąć zderzenia? Odpowiedź ma dać misja DART (z ang. The Double Asteroid Redirection Test). Naukowcy z NASA chcą, za pomocą tzw. udaru kinetycznego, zmienić trajektorię lotu asteroidy Didymos. Nastąpi to za 3 lata. Jak informuje agencja NASA, misja ma się rozpocząć w czerwcu 2021 ro...

Amerykańska NASA rozpoczyna nową misję

Naukowcy całego świata, w tym szczególnie USA, pracują nieustannie nad odkrywaniem nowych galaktyk i światów. Chodzi przede wszystkim o odkrycie nieznanej inteligencji. Misja sondy Spectro-Photometer for the History of the Universe, Epoch of Reionization and Ices Explorer (SPHEREx), według NASA, powinna rozpocząć się w 2023 roku. Badania przy pomocy SPHEREx pomogą astronomom zrozumieć, jak nasz wszechświat ewoluował i jak często w układach planetarnych naszej galaktyki, występują składniki niezbędne do powstania życia (Caltech). NASA wybrała nową misję kosmiczną, która pomoże astronomom zrozumieć zarówno, jak nasz wszechświat ewoluował, także to, jak często składniki niezbędne do powstania życia, występują w układach planetarnych naszej galaktyki. Spectro-Photometer for the History of the Universe, Epoch of Reionization and Ices Explorer (SPHEREx) to planowana na dwa lata misja, której koszt obliczono na 242 miliony dolarów, a start na 2023 rok. "Bardzo cieszę się z wyboru tej mis...

Kosmiczny rekord sondy New Horizon

W pierwszy dzień Nowego Roku 2019, naukowcy amerykańskiej agencji rządowej NASA, ujawnili swój wielki sukces kosmiczny. Próbnik (urządzenie badawcze) NASA sfotografował najodleglejszy obiekt we wszechświecie, do jakiego kiedykolwiek udało się dotrzeć maszynie z Ziemi. Sonda przesłała pierwsze zdjęcia małej planetoidy Ultima Thule. Ta planetoida może dużo powiedzieć uczonym o początkach Układu Słonecznego i o tym, jak wygląda środowisko niewielkich obiektów, na jego obrzeżach. Według światowych mediów NASA ogłosiła sukces. Stało się to niego dokładnie o 6:33 polskiego czasu. Informację potwierdzona dopiero niedawno, gdyż Ultima Thule (o nazwie: 2014MU69) krąży w tak dużej odległości od Ziemi, że sygnał z sondy leciał do naukowców NASA wiele godzin. Sonda New Horizon przeleciała koło planetoidy Ultima Tiule, z tzw. pasa Kuipera. Zbliżyła się do niej na odległość 3500 km. Ultima Thule mieści się 6,5 miliarda kilometrów od Słońca. Przed trzema laty sonda była 4 ...

Łazik Curiosity odkrył na Marsie materię organiczną

Obraz
Jeśli Mars ma być kiedyś drugą Ziemią dla ludzi to trzeba dobrze go poznać. Pod tym też kątem Amerykanie zaczęli eksplorować Czerwoną Planetę. Ostatnio łazik Curiosity odkrył nowe dowody zachowane w skałach na Marsie, które wskazują na to, że Czerwona Planeta mogła być w odległej przeszłości, przyjazna dla życia. Prócz tego, uczeni znaleźli nowe dowody w atmosferze Marsa, związane z poszukiwaniem obecnego życia na planecie. Najnowsze odkrycia – „twarde” cząsteczki organiczne w mających trzy miliardy lat skałach osadowych blisko powierzchni Marsa oraz okresowe zmiany poziomu metanu w atmosferze – opisano w nowym wydaniu prestiżowego czasopisma naukowego „Science”. Marsjańskie cząsteczki organiczne zawierają węgiel i wodór i mogą także mieć: tlen, azot i inne pierwiastki. Choć zwykle związane są one z obecnością życia - cząsteczki organiczne mogą również powstawać w procesach niebiologicznych i nie muszą być sygnałami życia. „Dzięki tym nowym wynikom, Mars mówi na...

Międzynarodowa Stacja Kosmiczna nad Polską. Widoczna gołym okiem

Obraz
Jeżeli ktoś nosi głowę wysoko i lubi patrzeć w niebo – warto robić to szczególnie teraz - w pierwszych dniach czerwca 2018 roku. Gdy spojrzymy w niebo 31 maja w dobrym momencie, będziemy mogli zobaczyć Międzynarodową Stację Kosmiczną. Przy świetnej pogodzie i czystym niebie będzie ona widoczna gołym okiem. Tak będzie przez kilka najbliższych dni czerwca - na niebie będzie można   oglądać z łatwością Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS). Do jej obserwacji niepotrzebny żaden specjalistyczny sprzęt. Terminy i możliwości oglądania ISS Najbliższa okazja do obejrzenia stacji ISS, będzie już w dzisiejszy czwartek 31 maja o godzinie 22:30. A jeśli nam się to nie uda, kolejna szansa wystąpi w piątek 1 czerwca, w godzinach 00:08-00:09, 21:38-21:45 i 23:15-23:18. ISS będzie widoczna nad Polską także jeszcze 2 czerwca - od 23:07 do 23:09, 3 czerwca od 22:14 do 22:18. Ostatni raz ISS będzie widoczna nad Polską 5 czerwca od godz. 22:06 przez 2 min i 42 sekundy. Pod...

Odkrywane tajemnice Marsa dają realne nadzieje na jego kolonizację

Według naukowców, stopniowo poznawane tajniki Marsa, są bardzo obiecujące; "woda dosłownie pod stopami". Kosztowne badania prowadzone przez NASA na Marie nie idą na marne. Coraz więcej wiadomo o tej planecie. Naukowcy są zachwyceni, że odkryto płytkie pokłady wody o bardzo niskim stopniu zanieczyszczenia. A to właśnie zwiększa szanse na sukces w kolonizacji tej planety. - Astronauci mogliby realnie wyjść z bazy z łopatą i wiadrem i nabrać tyle wody ile potrzebują – mówi Shane Byrne z podległego NASA Laboratorium Napędu Odrzutowego (NASA Jet Propulsion Laboratory). Źródła wody odkrył satelita badawczy MRO (Mars Reconnaissance Orbiter). Woda w postaci lodu, mieści się na głębokości kilku metrów, przykrywa ją warstwa skały i kurzu. Najważniejsze jest jednak to, gdzie te warstwy lodu odnaleziono. Pokłady lodu rozmieszczone są od 55 do 58 stopnia szerokości geograficznej planety na jej południowej półkuli. Oznacza to, że ludzie budujący w niezbyt odległe...

NASA umieściła bliźnięta w kosmosie i są pierwsze tego wyniki

Przy planowaniu podróży ludzi na Marsa, uczeni z NASA, postanowili wykonać badania na bliźniakach, których wysłali w kosmos. Amerykańska agencja rządowa NASA przeprowadziła w latach 2015 i 2016 wyjątkowy eksperyment naukowy. Wysłała w kosmos jednego z braci bliźniaków, a drugi pozostał na Ziemi. Po zakończeniu misji pokazano pierwsze wyniki tego badania - są zaskakujące. W naukowym eksperymencie wzięli udział Amerykanie, bracia Scott i Mark Kelly. Pierwszy z nich jest aktywnym, drugi byłym astronautą. Scott spędził rok na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) od marca 2015 do marca 2016. W tym czasie obaj byli poddawani badaniom, aby sprawdzić, czy i jak będą się zmieniać ich właściwości genetyczne. Głównym celem było sprawdzenie, w jaki sposób wpływają na człowieka, podróże kosmiczne. Mimo tego, że latamy w kosmos ponad 50 lat, wciąż jeszcze nie ma pełnej jasności, co do tego, jak dokładnie zmieniamy się, gdy przebywamy tak długo w kosmosie. Wyniki badan będą z p...

Uczeni w trosce o przetrwanie ludzkości chcą "zakryć Słońce"

Naukowcy mają w tym temacie rozbieżne opinie. Ale jedno łączy je w całość: nadchodzi czas możliwego zabicia życia ludzkości na Ziemi. Jednym z pierwszych światowych uczonych, który głosił już ponad 20 lat temu teorię o tym, że ludzkość za jakiś czas stanie w obliczu zagłady, był wybitny astrofizyk brytyjski, kosmolog Stephen Hawking. Według niego,   musimy być przygotowani na ucieczkę z Ziemi, na jakąś inną Ziemię. Obecnie zaczyna przebijać się do nauki, całkiem odmienna teoria, o bliskiej katastrofie ludzkości, która ma związek ze zmianami klimatycznymi. Zdaniem ekspertów, niosą one za sobą coraz bardziej prawdopodobne i niebezpieczne następstwa. A my, jako rozumna ludzkość, uzbrojona w najnowocześniejsze instrumenty techniczne i naukowe, niewiele robimy, aby ograniczyć ten proces. Jak się okazuje, naukowcy mają już, dosyć kontrowersyjny plan ratunkowy. Chcą zbudować maszyny, które w pewnym stopniu i sensie, zasłonią Słońce. Zdaniem NASA, do tego przedsięwzię...

Trwa walka o kosmos. Bierze w niej udział także Polska

Polska nie tylko uczestniczy w misjach wojskowych czy w walce politycznej na szerszą skalę, m.in. europejską, ale również zaczyna walczyć o kosmos. Polscy naukowcy z różnych dziedzin, od pewnego czasu dorównują poziomem wiedzy i   umiejętności, znanym i sławnym naukowcom światowym. Obecnie są na tropie tworzenia nowego, odkrywczego rozwiązania w produkcji paliwa, do silników rakietowych. Nasi uczeni i inżynierowie, z kilkunastu krajowych firm i instytucji, na zlecenie Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), prowadzą badania nad nowym typem paliwa do silników rakietowych. Po wejściu do produkcji, ma być ono mniej szkodliwe i znacznie tańsze, niż aktualnie używane. Liderem projektu jest spółka działająca w branży zbrojeniowej. Eksperci stawiają zasadne i frapujące pytanie: Czy Polacy doprowadzą do przełomu w lotach kosmicznych? Tu pada odpowiedź: Jeżeli naszym naukowcom uda się wyprodukować takie paliwo – byłby to wielki przełom, nie tylko w krajowej, ale także w ...

Czy Inni są gdzieś w kosmosie? Jest nowe odkrycie

Niemiecki fizyk Noblista Albert Einstein mawiał: "Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja, jest to, że się z nami nie kontaktuje." Ale wciąż nie ustają poszukiwania. Od wieków panuje przekonanie, że w szerokim i głębokim wszechświecie, panuje także inne inteligentne życie, oprócz naszego. Toteż uczeni na Ziemi niestrudzenie pracują nad tym, jak tych inteligentnych Innych, znaleźć. W latach 70. XX wieku, uczeni z NASA (USA) byli przekonani, że odkrycie innej cywilizacji jest kwestią czasu. Po II wojnie światowej dwa mocarstwa światowe – Ameryka i ZSRR – podjęły wyścig technologiczny w dziedzinie podboju kosmosu. Chodziło, m.in. o to, kto pierwszy znajdzie Innych. Faktycznym celem ówczesnych wyścigów było jednak pokazanie światu, potęgę swojej nauki i siły militarnej, która ciągle rozwija się i zdobywa coraz wyższe półki w możliwościach zbrojeniowych. Faktem historycznym, którego nikt nigdy nie podważy, był pierwszy w świecie astr...