Posty

Wyświetlam posty z etykietą Mosbacher

"Mosbacher na Twitterze poucza PiS ws. mediów"

"Ma rację, ale to upokarzający gest". To jest - prawdę powiedziawszy - upokarzający gest, wobec państwa polskiego. Takie bezpośrednie, publiczne pouczanie rządu, jest czymś absolutnie niestandardowym i nie powinno się zdarzyć. Z drugiej strony, do tanga trzeba dwojga, i ktoś pozwolił na takie relacje - wskazywała w TOK FM Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, była ambasador RP w Rosji. Georgette Mosbacher Zmuszanie firm medialnych, do sprzedaży akcji zmusi inwestorów, do szukania innych rynków. To nie jest dobry klimat inwestycyjny - to cenzura. Przyciąganie inwestycji zagranicznych i silna gospodarka, wymaga przewidywalności – napisała na Twitterze ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher. Odniosła się tak do informacji pojawiających się w mediach, że PiS pracuje nad projektem ustawy, dotyczącym dekoncentracji w mediach. Mówiła też o tym, w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" Joanna Lichocka, posłanka PiS i członkini Rady Mediów Narodowych. Więcej - htt...

"Trolle PiS są nawet w Kancelarii Sejmu!"

"Wpis Kancelarii na Twitterze atakuje Mosbacher, po czym błyskawicznie znika". Pisowskie trolle w natarciu. Georgette Mosbacher ostro skrytykowała dziś Beatę Mazurek. Europosłanka PiS użyła określenia "WSI 24" w odniesieniu do TVN24. "Powinna się Pani wstydzić. To jest poniżej godności osoby, która reprezentuje Polaków" – napisała ambasador USA w Polsce. Na słowa Mosbacher zareagował na Twitterze profil Sejmu, po czym błyskawicznie wpis został usunięty. Słowa Mosbacher skomentował profil Sejmu. Wpis został jednak szybko usunięty. "Skandal dyplomatyczny bo pisze prawdę? Polityk we własnym kraju musi skulić uszy bo ambasador innego państwa warknął?" – napisała osoba prowadząca sejmowy profil. Więcej - https://www.wiesci24.pl/2020/07/06/trolle-pis-sa-nawet-w-kancelarii-sejmu-wpis-kancelarii-na-twitterze-atakuje-mosbacher-po-czym-blyskawicznie-znika/ Źródło: wiesci24.pl. Oprac. Stanisław Cybruch

"Ambasador USA do Beaty Mazurek"

"Powinna się Pani wstydzić". "Europosłanka PiS odpowiada - podpiera się ustaleniami Macierewicza". "Szerzy Pani coś, co jest absolutnym kłamstwem (...). Powinna się Pani wstydzić". "To jest poniżej godności osoby, która reprezentuje Polaków" - napisała do Beaty Mazurek, ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Georgette Mosbacher. Europosłanka PiS zdecydowała się odpowiedzieć. "Nie wie Pani tego?" - pytała Mazurek Mosbacher. Stanowcze słowa ambasador USA, to reakcja na wpis, który w niedzielę na Twitterze, zamieściła Beata Mazurek. Była rzeczniczka Prawa i Sprawiedliwości (teraz europosłanka), udostępniła informację o tym, że Rafał Trzaskowski, nie weźmie udziału w spotkaniu w Końskich, organizowanym przez TVP. Do tego dodała komentarz: "Trzaskowski boi się debaty z Polakami. Woli ustawioną debatę w WSI24 i niemieckim Onecie. To przykład pogardy dla wyborców z mniejszych miejscowości. Mieszkańcy Końskich i Polacy już nie...

Co wspólnego ma Fort Trump z LGBT Andrzeja Dudy?

Donald Trump, źródło: ShutterStock Amerykańska ambasada interweniowała w sprawie słów prezydenta Andrzeja Dudy o LGBT - pisze Radosław Korzycki w "DGP". I to na finale rozmów dotyczących zwiększenia sił USA w Polsce. Donald Trump potwierdził donie­sienia prasy, że część żołnierzy USA, zostanie wycofana z Niemiec. Teoretycznie to zwiększa prawdopodobieństwo powstania tzw. Fortu Trump. Kluczową rolę w negocjacjach na ten temat, pełni doradca prezydenta Stanów Zjednoczonych Richard Grennell. Jest on zdeklarowanym gejem i architektem globalnej kampanii pod auspicjami Waszyngtonu. Celem jej jest walka z dyskryminacją społeczności LGBT. I wszystko wskazuje na to, że Andrzej Duda dowiedział się o tym fakcie, dopiero po tym, jak porównał ideologię LGBT do bolszewizmu. Jak wynika z informacji "DGP", słowa polskiego prezydenta, odbiły się w Waszyngtonie szerokim echem, a Pałac Prezydencki miała upomnieć ambasador Georgette Mosbacher, która z Grennellem utrzymuje doskonałe rel...

"Światowa "sława" posłanki Pawłowicz"

Posłanka PiS Krystyna Pawłowicz, znana jest Polakom, jako krzykliwa i porywcza z charakteru. Jest też skora do kłótni i "bijatyki", coś na kształt... "zero". Ale nade wszystko, ciąży na niej ciężka warstwa... - silny ciąg do publicznego opychania się, czyli obżarstwa. Od kilku dni stała się znana w świecie, zwłaszcza w Ameryce. Światowe media odnotowały reakcję posłanki PiS Pawłowicz, na życzenia złożone przez ambasador USA w kraju nad Wisłą, z okazji Paschy. Słowa parlamentarzystki sprowokowały komentarze w mediach światowych o antysemityzmie w Polsce. Jako wielbicielka portali społecznościowych, szczególnie Twittera, chętnie i z wielkim rozmachem komentuje bieżące wydarzenia w kraju. "Ktoś chce nas w tych dniach SPROWOKOWAĆ i udowodnić,że bazy USA w Polsce nie powinny powstać" - napisała na Twitterze Krystyna Pawłowicz, odnosząc się do życzeń złożonych przez ambasador Mosbacher, w dniu rozpoczęcia żydowskiego święta. Słowa posłanki PiS spotkały się z kry...

Ambasador Mosbacher znów naciska ministra i znów list wycieka…

"Dla kobiety lepiej wyjść za mężczyznę, który ją kocha, niż za takiego, którego ona kocha" - głosi przysłowie arabskie. Amerykańska ambasador USA w Polsce, Georgette Mosbacher, znów interweniowała u polskich władz. Tym razem, jako hobbystka, amerykańskiego wytwórcy leków. To trafia do mediów. Czyżby rząd PiS miał kreta? A, co ciekawe, jej interwencja znowu wyszła na światło dzienne, zapewne przez stronę polską. - To efekt wewnętrznych tarć w PiS, albo zagranie na pozbycie się jej - mówi osoba z kręgu, pani ambasador. O lobbingu Georgette Mosbacher, na rzecz amerykańskiego producenta leków, napisał 2 stycznia 2019 roku,  dziennik "Fakt". Amerykańska ambasador miała apelować do ministra zdrowia, o wstawienie na listę leków refundowanych, preparatu do leczenia raka płuc, amerykańskiej firmy Genentech, będącej częścią szwajcarskiego koncernu Roche (wp.pl). List ambasador Mosbacher odniósł skutek, bo w grudniu 2018, mimo początkowych obiekcji, lek koncernu Roche znalazł ...

Europoseł: Pani ambasador nie wie, w jakim jest kraju?

List pani ambasador USA w Polsce, Georgette Mosbacher, do premiera Mateusza Morawieckiego,   stał się przedmiotem wałkowania wśród polityków. - Pani ambasador nie do końca zrozumiała, w jakim kraju się znajduje - rzekł europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk, niegdysiejszy nadworny gadacz telewizyjny PSL. - Niestosowne zachowanie pani ambasador. Mam nadzieję, że rzecz będzie wyjaśniona – tak Zbigniew Kuźmiuk skwitował list, w którym Mosbacher strofuje polskie władze za to, że jakoby stacja TVN "zainscenizowała", tzw. urodziny Hitlera. Georgette Mosbacher nazwała takie sugestie "zdumiewającymi" i przestrzegła rządzących przed ingerowaniem w niezależność mediów. Tymczasem, zdaniem części mediów polskich, telewizję Polsat – podobnie, jak TVP - władze partii rządzącej próbują sobie podporządkować. Piszą o tym, m.in. portale - innpoland.pl i crowdmedia.pl. Kwestie repolonizacji mediów opisuje artykuł: "PiS przejmuje kolejną ostoję wolności słowa. ...