Posty

Wyświetlam posty z etykietą Polak-katolik

"Adrian i cham (oraz LGBT)"

Dla prezesa - pisze Bożena Chlabicz w wiesci24.pl - najpiękniejsza Polska byłaby wtedy... Gdyby była też wolna od: Żydów, masonów, cyklistów, wegan i całej opozycji, od prawa do lewa. Kampanijny wątek "obrony tradycyjnej rodziny przed ideologią LGBT", jaki się pojawił w kampanii prezydenta Dudy, tak – równie nagle – gdzieś przepadł. Według złośliwych komentarzy to skutek interwencji zza oceanu, choć ambasador wystosowała w tej sprawie, dyplomatyczne dementi. Rzeczywiście, do porządku musiał przywołać lokatora Dużego Pałacu, ktoś inny, tym bardziej, że Georgette Mosbacher, po polsku raczej się nie wypowiada. A przecież pan prezydent już dawno deklarował, że "nie będą nas uczyć w obcych językach", jak traktować różnych tam odmieńców mamy! A tak w ogóle, to nie jest w porządku, że "zagranica" nie doceniła wkładu Andrzeja Dudy i jego obozu, w obronę prawdy w epoce dyktatu wszechobecnej, gdzie indziej politycznej poprawności. Bo przecież pan prezydent p...