Posty

Wyświetlam posty z etykietą VIP

"SOP chce kupić luksusowe auta dla VIP-ów"

Służba Ochrony Państwa przygotowuje się do zakupu nowych samochodów. Funkcjonariuszom SOP, dość często zdarzają się kolizje i wypadki, ogłosiła przetargi na zakup 25 nowych aut. Osiem aut to luksusowo wyposażone limuzyny, którymi poruszać się będą, najważniejsi politycy w kraju. Jak informuje RMF FM, mają to być nie byle jakie samochody… Sprzedający będą musieli je wyposażyć m.in. w system multimedialny z TV, lodówkę, dźwiękoszczelne i termiczne szyby. Muszą mieć elektrycznie sterowane rolety oraz wentylowane skórzane tapicerki, której wzór i kolor, urzędnicy wybiorą przed podpisaniem umowy. W przetargu SOP zapisano też, że auta muszą mieć podgrzewane końcówki spryskiwaczy, szyby przedniej. Limuzyny dla VIP-ów muszą być nowe i pochodzić z 2019 r. Nie mogą mieć silników słabszych, niż 340 KM, a długość każdego auta, powinna być nie mniejsza, niż 5,2 m. Oprócz limuzyn, SOP zamierza też kupić nieco mniejsze samochody, terenówki i luksusowe busy. Nie wiadomo na razie, ile rząd wyda na te z...

Samoloty rządowe taksówkami VIP-ów PiS

Marszałek Sejmu z posłanką Wróblewską, polecieli radośni samolotem rządowym - zwyczajnie do domu. Czołówka rządzących, urządza sobie "igrzyska" przy pomocy maszyn podniebnych, bo "im się należy" lub im wszystko wolno, w dodatku bezkarnie.  Tylko dzięki brakowi rozwagi posłanki Prawa i Sprawiedliwości Krystyny Wróblewskiej, która na swoim Facebooku pochwaliła się "wycieczką", w luksusowym rządowym odrzutowcu Gulfstream G550, dowiedzieliśmy się o jej użyciu w stricte partyjnym celu. Samolot, który jest na usługach prezydenta, premiera i marszałków obu izb parlamentu, codziennie i przez całą dobę, z pewnością nie został zakupiony po to, by politycy partii rządzącej używali go, jako podniebnej taksówki dla kolegów parlamentarzystów. Sprawa może się jednak partii rządzącej odbić gorzką czkawką, gdyż politycy Platformy Obywatelskiej zapowiedzieli złożenie do laski marszałkowskiej ustawy, która zmusi najważniejsze osoby w państwie, do ujawniania podobnych fanaber...

Wedle moralnych zasad ekipy "dobrej zmiany" dobrych pracowników nagradzamy…

W rządzie PiS ktoś ma najwyraźniej gołębie serce lub zarażony wielkim szacunkiem wobec tych, co "im się należało", dał ostatnio najnowszej Służbie Ochrony Państwa (SOP), specjalne nagrody. SOP istnieje i działa zaledwie od lutego 2018 r., a jej funkcjonariusze zainkasowali już ogromne, jak na nasz pusty budżet państwa "nagrody uznaniowe". "Super Express" kpi, że służba skompromitowana kolizjami samochodowymi, z udziałem Beaty Szydło i prezydenta Dudy, otrzymuje jakiekolwiek nagrody. - Łączna kwota nagród, przyznanych dotąd w SOP wyniosła 5 383 419 zł. Średnia nagroda uznaniowa wyniosła 2 860 zł - podało biuro prasowe SOP. Najwyższą kwotę 14 tys. zł, gratyfikacji za solidną pracę dostał komendant SOP Tomasz Miłkowski. Opłacało się iść na wywiad do studia TVN, świecić oczami za brawurę swoich podwładnych i zostać ośmieszonym przez dziennikarzy (wp.pl). Zastępcy komendanta otrzymali po 12 i po 10 tys. złotych nagród. A wszyscy poz...