Posty

Wyświetlam posty z etykietą "Newsweek"

"Zawsze chodzi z kimś"

"O tym jak Szydło (nie)radzi sobie w Brukseli". Beata Szydło zdobyła mandat europosłanki w maju 2019 r., za ponad 500 tys. głosów. Tygodnik "Newsweek" zapytał innych reprezentantów Polski w Brukseli, o to, jak była premier, zachowuje się w murach Parlamentu Europejskiego. Róża Thun, w rozmowie z "Newsweekiem", przyznała, że europosłowie kojarzą Szydło z pokrzykiwania i obrażania, ale nie z merytorycznej i rzeczowej pracy. Przeciwnego zdania jest Ryszard Czarnecki, który twierdzi, że była premier czynnie angażuje się w komisji zatrudnienia i spraw socjalnych. "Przygotowuje raport, o czym wielu debiutantów w Parlamencie Europejskim może tylko pomarzyć" – zauważa Czarnecki. Polityk zapomniał jednak dodać, że Szydło dwukrotnie próbowała przejąć kierownictwo nad komisją i dwukrotnie przegrała. "Została ukarana za to, co prezentuje jej ugrupowanie polityczne" – ocenił to dziennikarz Tomasz Bielecki. Również praca Szydło poza komisją, nie wygl...

"Cat@Net, farma trolli i pieniądze od państwa"

Po farmie trolli w MS, dziennikarze śledczy, wykryli nową... To farma trolli, która działa na dużo szerszą skalę, a na dodatek finansowana jest przez państwo... Najważniejsze - to pisać systematycznie - a konto mieć wiarygodne. Wrzucać zdjęcia z uczelni, nowe paznokcie, czy opisywać inne wydarzenia z życia prywatnego. A potem zabierać głos w sprawach politycznych - twierdzi "Newsweek", który opisuje związki agencji Cat@Net, m.in. z TVP. Firma odpowiada, że cały artykuł to nieprawda i zapowiada kroki prawne. "Newsweek" ujawnia, jak miała działać jedna z agencji e-PR. Zdaniem tygodnika - była to farma trolli. Jak informuje tygodnik, farma trolli ma mieć powiązania m.in. z Telewizją Polską. Od września 2017, do maja 2019, miało powstać 10 tys. postów w mediach społecznościowych, które ocieplały wizerunek publicznego nadawcy i Jacka Kurskiego. Przez 3,5 roku, między 2016 a 2019 rokiem, firma Cat@Net wyprodukowała 250 tysięcy tweetów. A któż to dobrze zliczy? A może było...

"Cat@Net, farma trolli i pieniądze od państwa"

Po farmie trolli w MS, dziennikarze śledczy, wykryli nową... To farma trolli, która działa na dużo szerszą skalę, a na dodatek finansowana jest przez państwo... Najważniejsze - to pisać systematycznie - a konto mieć wiarygodne. Wrzucać zdjęcia z uczelni, nowe paznokcie, czy opisywać inne wydarzenia z życia prywatnego. A potem zabierać głos w sprawach politycznych - twierdzi "Newsweek", który opisuje związki agencji Cat@Net, m.in. z TVP. Firma odpowiada, że cały artykuł to nieprawda i zapowiada kroki prawne. "Newsweek" ujawnia, jak miała działać jedna z agencji e-PR. Zdaniem tygodnika - była to farma trolli. Jak informuje tygodnik, farma trolli ma mieć powiązania m.in. z Telewizją Polską. Od września 2017, do maja 2019, miało powstać 10 tys. postów w mediach społecznościowych, które ocieplały wizerunek publicznego nadawcy i Jacka Kurskiego. Przez 3,5 roku, między 2016 a 2019 rokiem, firma Cat@Net wyprodukowała 250 tysięcy tweetów. A któż to dobrze zliczy? A może było...

"Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie latał helikopterem na swoją działkę"

Nie jest tajemnicą, że premier Morawiecki ma nad morzem w Dębkach, powiat Puck, swoją działkę. Ostatnio dziennikarze śledczy szukali osób, ze świecznika władzy, które latały prywatnie rządowymi samolotami. "Newsweek" podał m.in. informacje, że premier mógł nadużywać lotów. W okresie dwóch miesięcy miał wykonać 11 lotów nad morze i z powrotem. Tymczasem Mateusz Morawiecki zapewnia, że nigdy nie latał rządowym helikopterem, na swoją działkę w Dębkach, na Kaszubach. Podróże Morawieckiego, znalazły się pod lupą po tym, jak media zaczęły informować o rządowych lotach rodziny Marka Kuchcińskiego - byłego już marszałka Sejmu. Pod koniec 2018 roku, Kancelaria Premiera opublikowała wykaz lotów Mateusza Morawieckiego. Z wykazu wynika, że premier używał rządowych samolotów ponad 200 razy. Jak informuje "Newsweek", premier Mateusz Morawiecki miał latać też nad morze do miejscowości Dębki, gdzie jest  działka i 100-metrowy dom, w którym wakacje spędza jego rodzina - czytamy w ga...

Karczewski: "Gdybym ja nie wynajmował to mieszkanie stałoby puste"

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski próbuje wytłumaczyć się z wynajmowania willi przy ulicy Parkowej. Polityk PiS twierdzi, że gdyby nie on, to willa stałaby pusta. Karczewski nie jest jedynym politykiem "dobrej zmiany", który mieszka w luksusowych warunkach, na koszt podatników. O sprawie, jako pierwszy poinformował tygodnik "Newsweek". Marszałek Karczewski odniósł się do doniesień czasopisma w programie "Gość Wiadomości" na TVP. Dygnitarz podkreśla, że część budynku wynajmowana przez niego, należy do Skarbu Państwa. "Gdybym ja nie wynajmował, to mieszkanie stałoby puste" – oznajmił marszałek Karczewski. Jak z tego wynika, Polacy powinni być wdzięczni panu Karczewskiemu, za to, że choć pochodzi z Warszawy - mieszka w służbowym mieszkaniu... Więcej czytaj - link - https://koduj24.pl/powinnismy-byc-wdzieczni-marszalkowi-gdybym-ja-nie-wynajmowal-to-mieszkanie-staloby-puste/ Źródło: koduj24.pl. Oprac. Stanisław Cybruch