Posty

Wyświetlam posty z etykietą urlop

"Kaczyński bierze się za opanowanie kryzysu wewnątrz koalicji"

Nawet awaria "Czajki" i próba zrobienia z tego tematu numer jeden... Nie ukryje tego, co w tym tygodniu, wydaje się najważniejsze. To rekonstrukcja rządu, a właściwie spór między koalicjantami o stanowiska, co jednocześnie jest sporem o wpływy w Zjednoczonej Prawicy. Jedno jest pewne. Konflikt między koalicjantami partii rządzącej trwa w najlepsze. Walka "o podział ministerstw i strukturalne zmiany w administracji państwowej, rozbieżności na tle programowym czy światopoglądowym, spory o bieżących wydarzeniach" i ta wojenka pogłębia chaos, nad którym musi zapanować prezes Kaczyński. Stąd jego decyzja o powrocie z urlopu. Więcej - https://koduj24.pl/kaczynski-bierze-sie-za-opanowanie-kryzysu-wewnatrz-koalicji/ Źródło: koduj24.pl. Oprac. Stanisław Cybruch

Morawiecki bez urlopu. "To nie kampania"

Gdynia, Grudziądz czy Tuchola. To ledwie kilka przystanków na trasie Mateusza Morawieckiego. – Premier wykonuje przede wszystkim obowiązki służbowe, a nie kampanijne i dlatego nie brał urlopu - pisze Jakub Szczepański. Ludzie odbierają to jako kampanię, ale on walczy z kryzysem – w rozmowie z Interią zarzeka się Piotr Müller, rzecznik rządu. A przeciwnicy premiera, należący do szeregów PiS, mówią wprost: – To walka o polityczne życie. W "Gazecie Wyborczej" można wyczytać, że przed drugą turą kampanii prezydenckiej Mateusz Morawiecki i media publiczne stoją murem za Andrzejem Dudą. Z drugiej strony, jeszcze tydzień temu, Onet pisał o "wycinaniu" szefa rządu z kampanii prezydenta. I jedna, i druga teza jest prawdziwa. Premier dwoi się i troi, żeby pomóc kandydatowi PiS, a najważniejsi politycy Zjednoczonej Prawicy po cichu dali mu pstryczka w nos. Odkąd pod koniec maja opinia publiczna mogła podziwiać zdjęcie z Mateuszem Morawieckim i Andrzejem Dudą przy szklance piwa...

"Synowi Szydłów znudziło się być księdzem?"

Być księdzem to wcale nie aż taki intratny ani ceniony zawód. Syn pani Beaty, Tymoteusz, poprosił przełożonych, o bezterminowy urlop od kapłaństwa. Ksiądz Tymoteusz robi przerwę od kapłaństwa, bo jak to ktoś zauważył, hormony buzują, a już w kościele, nie można molestować, ani nic w tym rodzaju... Wiele wskazuje na to, że syn byłej premier Beaty Szydło - Tymoteusz - po zaledwie dwóch latach księdzowania, rezygnuje z roli duchownego. Niedawno został przeniesiony z parafii w Buczkowicach do Oświęcimia. - Od września br. miał zacząć odprawiać tu msze trydenckie. Okazuje się jednak, że poprosił o bezterminowy urlop - informuje Onet. – Urlop został udzielony na prośbę księdza Tymoteusza i nie jest określony czasowo - mówi Mateusz Kierczak, dyrektor Centrum Informacyjno-Medialnego Diecezji Bielsko-Żywieckiej. - Pomodlę się dziś za ks. Tymoteusza i jego Rodziców. Zachęcam też innych do modlitwy za wszystkich kapłanów, którzy przeżywają trudne chwile. Mam nadzieję, że wszystko dobr...

Turyści wrócili do domu z Alicante z groźną chorobą

Jadąc na urlop do krajów egzotycznych, należy obowiązkowo, do tego się przygotować i zabezpieczyć. Wziąć trzeba, pod szczególną uwagę dzieci, które z nami jadą. Zgłosić się z prośbą o pomoc swojego lekarza z przychodni. Bo licho nigdy i nigdzie nie śpi. Troje turystów, którzy przyjechali do Hiszpanii na wakacje, wróciło do domu z groźnym wirusem. W Alicante na Costa Blanca zostali zarażeni czikungunią. Tropikalną chorobę przenoszą komary. To pierwszy przypadek zarażenia groźnym wirusem w Hiszpanii. Departament zdrowia regionu Walencji (obejmuje Alicante na Costa Blanca) twierdzi, że nigdy wcześniej na terenie kraju, nie odnotowano zarażenia czikungunią. Władze medyczne ogłosiły wdrożenie specjalnych protokołów bezpieczeństwa. Podjęto też działania, które sprawdzą, czy komarów przenoszących tropikalną chorobę, może być więcej - donosi "El Pais". Rodzina z Islandii pojechała na wczasy do Hiszpanii w maju. Na wypoczynek do Alicante na Costa Blanca, matka z synem i swoją siostrą,...

Decyzją prezesa Iwulskiego Sąd Najwyższy będzie wypłacał pensję Małgorzacie Gersdorf

W czasie urlopu prof. Małgorzata Gersdorf będzie otrzymywała należne wynagrodzenie wypłacane z funduszu płac Sądu Najwyższego – powiedział mediom sędzia SN Józef Iwulski. "Prezes Józef Iwulski, który kieruje pracami Sądu Najwyższego, podjął już decyzję, że będzie wypłacał wynagrodzenie sędzi Małgorzacie Gersdorf takie, jak każdemu innemu pracownikowi świadczącemu pracę, czy korzystającemu z urlopu" - powiedział w środę, 11 lipca 2018, rzecznik SN Michał Laskowski. Zgodnie z ustawą o Sądzie Najwyższym (SN), która weszła w życie 3 kwietnia, w dniu następującym po upływie trzech miesięcy od tego terminu, w stan spoczynku przeszli z mocy prawa sędziowie SN, którzy ukończyli 65. rok życia. W związku z tym, od 4 lipca 2018, przestali - według ustawy - pełnić swoje funkcje. Mogą dalej orzekać, jeśli w ciągu miesiąca od wejścia w życie nowej ustawy, złożyli stosowne oświadczenie i przedstawili odpowiednie zaświadczenia lekarskie, a prezydent Duda wyrazi zgodę na d...

Co wyrośnie z chaosu wokół Sądu Najwyższego? Zobaczymy po urlopie…

Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego - prof. Małgorzata Gersdorf – po rozmowie i ustaleniach z prezydentem Andrzejem Dudą, poszła na urlop. Przeciwnicy prezydenta i I Prezes SN, nie mogli powstrzymać się od krytyki takiego rozwiązania. Bo jak to – pytali – skoro Pani Gersdorf jest odwołana mocą ustawy o sędziach SN, gdyż ukończyła 65 lat życia i nie dopełniła obowiązku zwrócenia się do prezydenta o przedłużenie pracy w Sądzie Najwyższym to jak prezydent Duda mógł wyrazić zgodę na jej urlop? Gersdorf, "z tego, co wiem, ma 38 dni urlopu" To przecież jawne naruszenie prawa! – próbowali pokrzykiwać oponenci Andrzeja Dudy – przywołując przy tym także, jego niefortunną decyzję o powołaniu na czas urlopu następcy I Prezes SN Gersdorf, sędziego SN Józefa Iwulskiego. To nic wielkiego, wobec łamania Konstytucji…   - Jest taki plan, by sędzia Małgorzata Gersdorf, po wykorzystaniu 38 dni urlopu, wróciła na stanowisko I prezesa SN - mówił w TOK FM sędzia SN Józef Iwu...