Posty

Wyświetlam posty z etykietą wnuk

Cezary Michalski: "500 plus Trzaskowskiego"

Rafał Trzaskowski musi, na ostatniej prostej kampanii wyborczej, przedstawić własne 500 plus. Musi to być 500 plus motywacyjne zamiast demotywacyjnego. Nagradzające za pracę, zamiast za odejście, z rynku pracy. Nagradzające za podjęcie biznesowego ryzyka, w przejrzystym otoczeniu prawnym, a nie za korupcję, partyjną lojalność, nepotyzm albo za przylepienie się do prawicowego ministra na narciarskim stoku – pisze Cezary Michalski. Jedynym błędem dotychczasowej kampanii Rafała Trzaskowskiego była defensywność w stosunku do PiS-owskiego programu 500 plus (i całej reszty „darów”, przekładanych z jednej kieszeni Polaków, do drugiej...) (Przez Kaczyńskiego i jego licznych partyjnych towarzyszy, którzy w trakcie tego przekładania, pobierają jeszcze sowitą „rentę władzy” dla siebie, swoich rodzin, a nawet swoich instruktorów narciarskich). Defensywność w tym właśnie obszarze, zaowocowała także jedynym konkretnym i bardzo poważnym potknięciem Trzaskowskiego, jakim była sprawa, jego głosowania n...

Piotr Walentynowicz oskarża PiS…

Wnuk słynnej suwnicowej ze Stoczni Gdańskiej, z czasów pierwszej "Solidarności", Piotr Walentynowicz (lat 40), oskarża PiS o… Piotr Walentynowicz (lat 40), wnuk słynnej suwnicowej ze Stoczni Gdańskiej, "rzuca robotę w Polskiej Grupie Zbrojeniowej!" – podaje portal Se.pl. Jako znany gdański radny PiS, wytacza ciężkie działa przeciwko szefowi PiS na Pomorzu. "Chodzi o chory układ na prawicy, który stworzył Janusz Śniadek". "Jego lizusy mają wszystko" – mówi Se.pl wnuk słynnej Anny Walentynowicz, jednej z legend "Solidarności". Piotr Walentynowicz, przed wejściem w politykę, zarabiał na życie jako taksówkarz. Działalność zawiesił w połowie lipca 2016 roku. Jak się okazało znalazł pracę w jednej ze spółek państwowej PGZ. Dzięki PIT-Radwar S.A, z siedzibą w Warszawie, tylko przez pół roku potrafił zarobić legalnie 86,4 tys. złotych. A mimo to nie był zadowolony. – Musiałem wyjechać do pracy do Warszawy. Bo na miejscu ...

Czytaj i słuchaj dobrych rad! Internet bywa groźny!

W sieci – jak wiadomo - nic nie ginie. W sieci wszystko można znaleźć, nawet dla celów niecnych. Z tego względu trzeba bardzo mocno uważać!... Niektórzy użytkownicy portali społecznościowych, m.in. Facebooka, Naszej Klasy, Twittera dość często ochoczo – czasem z dumą - przechwalają się zdjęciami swoimi, dzieci i wnuków oraz willi, samochodów, motocykli, itp. Inni zaś całymi dniami przesiadują przed monitorami, aby śledzić i podziwiać krążące w sieci czyjeś zachwycające cudeńka. Tymczasem takie bezmyślne przechwałki nierzadko mają kiepski i smutny, jak również kosztowny, koniec. Oto pewien znany i popularny bloger Marcin Budzich, celowo zamieścił w internecie zdjęcia swojej karty kredytowej, wraz z numerem CCV. I już po kilku minutach z jego konta zaczęły znikać pieniądze. "Wow, w końcu przyszła. Kilka dni temu zamówiłem w #mbank specjalną kartę debetową z grafiką specjalnie przygotowaną na 26 finał #wośp" – taki podpis zamieścił bloger Media Fun, ...