Cezary Michalski: "500 plus Trzaskowskiego"
Rafał Trzaskowski musi, na ostatniej prostej kampanii wyborczej, przedstawić własne 500 plus. Musi to być 500 plus motywacyjne zamiast demotywacyjnego. Nagradzające za pracę, zamiast za odejście, z rynku pracy. Nagradzające za podjęcie biznesowego ryzyka, w przejrzystym otoczeniu prawnym, a nie za korupcję, partyjną lojalność, nepotyzm albo za przylepienie się do prawicowego ministra na narciarskim stoku – pisze Cezary Michalski. Jedynym błędem dotychczasowej kampanii Rafała Trzaskowskiego była defensywność w stosunku do PiS-owskiego programu 500 plus (i całej reszty „darów”, przekładanych z jednej kieszeni Polaków, do drugiej...) (Przez Kaczyńskiego i jego licznych partyjnych towarzyszy, którzy w trakcie tego przekładania, pobierają jeszcze sowitą „rentę władzy” dla siebie, swoich rodzin, a nawet swoich instruktorów narciarskich). Defensywność w tym właśnie obszarze, zaowocowała także jedynym konkretnym i bardzo poważnym potknięciem Trzaskowskiego, jakim była sprawa, jego głosowania n...