"Bruksela nie dla Zalewskiej". "Nauczyciele się mobilizują"
Nauczyciele w całym kraju mobilizują się, m.in. na portalach społecznościowych, żeby nie dopuścić do wyjazdu minister Anny Zalewskiej, do Brukseli.
Pomysł jest konkretny i prosty: nauczyciele z całego kraju, pojadą w dniu głosowania (26 maja), do okręgu nr 12, z którego Anna Zalewska startuje w wyborach do PE. To Dolny Śląsk i Opolskie.
Świetny pomysł, piszą w portalach. W wielu szkołach mobilizują się do wyjazdu grupowego. Wynajmują w tym celu autokary.
"Pani Zalewska, zmieniam okręg wyborczy"
Na dzień głosowania zmienią okręg wyborczy, by w wyborach do Parlamentu Europejskiego, zagłosować na kontrkandydata minister Anny Zalewskiej.
- Powinna ona zostać w Polsce i odpowiedzieć za swoją deformę, za bałagan, jaki zrobiła w szkołach i w programach nauczania - mówią mediom nauczyciele.
Pomysł, by w ostatni weekend maja wybrać się na Dolny Śląsk lub Opolszczyznę, pojawił się na grupach i profilach nauczycieli, na Facebooku.
Czytamy tam: "Jestem nauczycielem. Pani Zalewska, zmieniam specjalnie okręg wyborczy, żeby zagłosować. I nie jestem sam!" - napisał nauczyciel z Wielkopolski.
"Pani Zalewska, zmieniam okręg!" Jadę do pani okręgu, by oddać głos przeciwko pani.
W ślad za nauczycielem z Wielkopolski wyruszają inni. Jego pomysł zaczął nieść się po grupach zrzeszających nauczycieli. Pani Anna, z tego samego województwa, wyznaje Wirtualnej Polsce: "Tak, zamierzam zmienić okręg wyborczy".
- Uważam, że pani Zalewska powinna zostać w Polsce i odpowiedzieć za swoją deformę i zrównanie nauczycieli do poziomu zera. Wyjazd do Brukseli byłby ucieczką przed odpowiedzialnością - dodaje.
"Nie" dla Zalewskiej i "nie" dla Kempy
Anna Zalewska jest jedynką PiS w okręgu nr 12. Z tej samej listy, z drugiego miejsca, startuje Beata Kempa. Nauczyciele zapowiadają, że będą głosować tak, by ani Zalewska, ani Kempa nie otrzymały mandatu do PE.
- Absolutnie nie będę głosować na nikogo z listy PiS. Myślę, że najprędzej na panią Janinę Ochojską - mówi WP pani Anna. Janina Ochojska jest jedynką na liście Koalicji Europejskiej w okręgu nr 12.
Inna nauczycielka z Łodzi mówi WP: "Pochodzę z Prudnika w województwie opolskim i chyba odwiedzę w tym terminie rodziców. Również zapowiada, że nie zagłosuje na nikogo z listy PiS.
Nauczyciele, rodziny, znajomi
Część nauczycieli organizuje się indywidualnie na 26 maja. Ale - jak słychać - są szkoły, które wspólnie szykują się do wyjazdu na Dolny Śląsk i Opolszczyznę. Są i tacy, którzy chcieliby wziąć udział w tej inicjatywie, lecz nie stać ich finansowo, na żadną podróż.
- Pomysł jest wymowny i współgra z petycją "Bruksela nie dla Zalewskiej". Nauczyciele z Dolnego Śląska też zapowiadają mobilizację. Także z rodzinami i znajomymi.
Annie Zalewskiej nie należy się nagroda w postaci mandatu do PE. Żaden minister nie zrobił w oświacie tyle złego, a szczególnie uczniom - mówi pani Joanna, nauczycielka.
I dodaje, że Zalewska powinna zostać w kraju i zmierzyć się z wrześniową premierą jej reformy. - Dymisji w tej chwili też jestem przeciwna z tego samego powodu - wyznaje.
Jak załatwić formalności?
Kto chce głosować poza swoim miejscem zamieszkania, musi złożyć wniosek o wydanie zaświadczenia, które umożliwi głosowanie w dowolnym miejscu w kraju i za granicą.
Aby je otrzymać, należy zgłosić się do swojego urzędu gminy do 24 maja.
Druga możliwość to dopisanie się do spisu wyborców w dowolnej, konkretnej gminie.
Aby to robić, należy zgłosić się, do 21 maja do urzędu gminy, gdzie chcemy głosować. Odpowiedni wniosek można złożyć osobiście lub przez internet, za pośrednictwem strony, obywatel.gov.pl.
Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się 26 maja 2019 roku.
Źródło: wiadomosci.wp.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Pomysł jest konkretny i prosty: nauczyciele z całego kraju, pojadą w dniu głosowania (26 maja), do okręgu nr 12, z którego Anna Zalewska startuje w wyborach do PE. To Dolny Śląsk i Opolskie.
Świetny pomysł, piszą w portalach. W wielu szkołach mobilizują się do wyjazdu grupowego. Wynajmują w tym celu autokary.
"Pani Zalewska, zmieniam okręg wyborczy"
Na dzień głosowania zmienią okręg wyborczy, by w wyborach do Parlamentu Europejskiego, zagłosować na kontrkandydata minister Anny Zalewskiej.
- Powinna ona zostać w Polsce i odpowiedzieć za swoją deformę, za bałagan, jaki zrobiła w szkołach i w programach nauczania - mówią mediom nauczyciele.
Pomysł, by w ostatni weekend maja wybrać się na Dolny Śląsk lub Opolszczyznę, pojawił się na grupach i profilach nauczycieli, na Facebooku.
Czytamy tam: "Jestem nauczycielem. Pani Zalewska, zmieniam specjalnie okręg wyborczy, żeby zagłosować. I nie jestem sam!" - napisał nauczyciel z Wielkopolski.
"Pani Zalewska, zmieniam okręg!" Jadę do pani okręgu, by oddać głos przeciwko pani.
W ślad za nauczycielem z Wielkopolski wyruszają inni. Jego pomysł zaczął nieść się po grupach zrzeszających nauczycieli. Pani Anna, z tego samego województwa, wyznaje Wirtualnej Polsce: "Tak, zamierzam zmienić okręg wyborczy".
- Uważam, że pani Zalewska powinna zostać w Polsce i odpowiedzieć za swoją deformę i zrównanie nauczycieli do poziomu zera. Wyjazd do Brukseli byłby ucieczką przed odpowiedzialnością - dodaje.
"Nie" dla Zalewskiej i "nie" dla Kempy
Anna Zalewska jest jedynką PiS w okręgu nr 12. Z tej samej listy, z drugiego miejsca, startuje Beata Kempa. Nauczyciele zapowiadają, że będą głosować tak, by ani Zalewska, ani Kempa nie otrzymały mandatu do PE.
- Absolutnie nie będę głosować na nikogo z listy PiS. Myślę, że najprędzej na panią Janinę Ochojską - mówi WP pani Anna. Janina Ochojska jest jedynką na liście Koalicji Europejskiej w okręgu nr 12.
Inna nauczycielka z Łodzi mówi WP: "Pochodzę z Prudnika w województwie opolskim i chyba odwiedzę w tym terminie rodziców. Również zapowiada, że nie zagłosuje na nikogo z listy PiS.
Nauczyciele, rodziny, znajomi
Część nauczycieli organizuje się indywidualnie na 26 maja. Ale - jak słychać - są szkoły, które wspólnie szykują się do wyjazdu na Dolny Śląsk i Opolszczyznę. Są i tacy, którzy chcieliby wziąć udział w tej inicjatywie, lecz nie stać ich finansowo, na żadną podróż.
- Pomysł jest wymowny i współgra z petycją "Bruksela nie dla Zalewskiej". Nauczyciele z Dolnego Śląska też zapowiadają mobilizację. Także z rodzinami i znajomymi.
Annie Zalewskiej nie należy się nagroda w postaci mandatu do PE. Żaden minister nie zrobił w oświacie tyle złego, a szczególnie uczniom - mówi pani Joanna, nauczycielka.
I dodaje, że Zalewska powinna zostać w kraju i zmierzyć się z wrześniową premierą jej reformy. - Dymisji w tej chwili też jestem przeciwna z tego samego powodu - wyznaje.
Jak załatwić formalności?
Kto chce głosować poza swoim miejscem zamieszkania, musi złożyć wniosek o wydanie zaświadczenia, które umożliwi głosowanie w dowolnym miejscu w kraju i za granicą.
Aby je otrzymać, należy zgłosić się do swojego urzędu gminy do 24 maja.
Druga możliwość to dopisanie się do spisu wyborców w dowolnej, konkretnej gminie.
Aby to robić, należy zgłosić się, do 21 maja do urzędu gminy, gdzie chcemy głosować. Odpowiedni wniosek można złożyć osobiście lub przez internet, za pośrednictwem strony, obywatel.gov.pl.
Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się 26 maja 2019 roku.
Źródło: wiadomosci.wp.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz