Posty

Wyświetlam posty z etykietą wyciek

"Jacek Sasin odpowiedział na interpelację ws. wycieku kart wyborczych"

Karty same się wydrukowały - czytamy w portalu koduj24.pl. Interpelację złożył senator Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Brejza, który chciał dowiedzieć się, co nieco o wycieku pakietów wyborczych, i metodach ich wydrukowania. Minister aktywów państwowych i zarazem wicepremier, Jacek Sasin, odpisał mu; jego odpowiedź jest jednak, co najmniej zaskakująca. – "Uprzejmie informuję, że Ministerstwo Aktywów Państwowych, nie zlecało druku oraz pakowania pakietów wyborczych do głosowania, na potrzeby wyborów prezydenckich, (…) i nie podejmuje żadnych czynności związanych z tym procesem, w tym czynności wyjaśniających" – poinformował oficjalnie Sasin. Odpowiedź Sasina została zamieszczona na Twitterze, przez senatora Brejzę, który nie kryje zaskoczenia i naśmiewa się, z oryginalnego zachowania PiS-owca. Pakiet wyborczy został przedstawiony na konferencji prasowej przez Stanisława Żółtka – kandydata w wyborach prezydenckich i polityka PolExit. Prawicowiec miał podobno otrzymać go, od ro...

"Wyciek pakietów wyborczych?"

"Ich zawartość pokazał jeden z kandydatów". Aż 70 proc. Polaków uważa, że wybory prezydenckie, powinny odbyć się w innym terminie. Termin nie będzie zmieniony, gdyż tak chce - nie inaczej - pewien rządzący..., szef partii. Stanisław Żółtek, polityk prawicowego PolExit i kandydat w wyborach, pokazał zawartość pakietu wyborczego Poczty Polskiej. Składa się on: z karty do głosowania, koperty zwrotnej, małej koperty na kartę do głosowania i instrukcji wyborczej. Więcej - https://koduj24.pl/doszlo-do-wycieku-pakietow-wyborczych-ich-zawartosc-pokazal-jeden-z-kandydatow/ Źródło: koduj24.pl. Oprac. Stanisław Cybruch

"Wyciek danych z ZUS. Prokuratura oskarża"

O bezprawne pobranie danych 45 tys. płatników składek, prokuratura oskarża... Prokuratura oskarża byłego szefa gabinetu prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Oskarżony nie przyznał się do winy. Wcześniej wygrał z pracodawcą sprawę o zwolnienie. Jest akt oskarżenia w sprawie wycieku danych ZUS. Były dyrektor jest oskarżony o przesyłanie, wrażliwych danych płatników składek, na swoją prywatną skrzynkę mailową. Jak pisze "Dziennik Gazeta Prawna, miał to robić, będąc w okresie wypowiedzenia, które sam złożył. Miał przesłać w ten sposób dane ponad 45 tys. podmiotów, które płacą składki na ubezpieczenie społeczne. Zdaniem ZUS, żaden pracownik nie jest uprawniony do posiadania takiej ilości danych. Antoni K. nie przyznaje się do winy. Jak podaje "DGP", oskarżony twierdzi, że pobranych danych nikomu nie udostępniał, tylko wykorzystywał je w pracy naukowej, na co miał mieć pozwolenie prezesa ZUS. Więcej - https://www.money.pl/gospodarka/wyciek-danych-z-zus-prokuratura-oskarza-...