"Gwiezdny "taniec" z dramatycznym zakończeniem"
Astronomowie niemieccy z Uniwersytetu w Bonn, ze swoimi współpracownikami z Rosyjskiej Akademii Nauk w Moskwie, zdołali zidentyfikować nietypowy obiekt na niebie. Prawdopodobnie to produkt połączenia dwóch gwiazd, które zakończyły bardzo dawno, swoje życie. Po miliardach lat krążenia wokół wspólnego środka masy, te białe karły, złączyły się ze sobą i wróciły do żywych. W bliskiej przyszłości, ich życie może czekać "prawdziwy, huczny koniec". Wyniki badań naukowców z Niemiec i Rosji opublikowano w prestiżowym periodyku "Nature". Widmo promieniowania emitowanego przez mgławicę i jej gwiazdę centralną zostało poddane w Bonn dokładnej analizie. Badacze wykazali, że ów enigmatyczny obiekt niebieski, nie ma wodoru ani helu – to charakterystyczna cecha wnętrza białych karłów - stwierdzili. Gwiazdy takie, podobne jak nasze słońce, produkują swoją energię w procesie spalania wodoru. Gdy wszystkie jego zapasy zostaną wyczerpane, gwiazdy zaczynają spalać hel. Ale gwiazdy takie...