Posty

Upał z Afryki

Dzisiaj przyszedł ten front afrykańskiego ciepła. Nad Polskę, za kilka dni nadejdzie ciepło, znad Afryki. Takie informacje podawały jeszcze niedawno media. I dzisiaj przyszedł ten front ciepła afrykańskiego. Mieszkam w Elblągu. Do polskiego Morza Bałtyckiego, mam zaledwie 64 kilometrów. To – jak mówi stare polskie przysłowie – rzut beretem. U mnie od rana wydawało się upalnie. I w końcu przyszedł upał. Teraz, kiedy piszę ten krótki felieton, jest godzina 20:20 – w Elblągu, gdzie mieszkam - temperatura osiągnęła 36,7 Celsjusza. No, ale wiosna była długa i zimna. Jutro lato się zaczyna, więc czas, na ciepło. Przyjdzie lato i będzie gorące, to dobrze. Byleby z nieba nie padało, bo truskawki na uprawach, zaczynają pleśnieć. Ich ceny przerastają wszelkie dotychczasowe normy. Wczoraj były u nas, nawet po 10 zł (zależnie od stoiska), a dzisiaj – po 18 złotych za kilogram. W staoisku przy schodach na Kalenkiewicza 20, nie ma ceny – pisze tylko „Truskawka Kaszubska”. To w ramach ko...

To nie kadr z "Diuny", tylko polska pustynia 50 km od Krakowa

Według legendy stworzył ją diabeł. 20 czerwca 2026, 13:27. To doskonałe miejsce, na krótki wypad, nieopodal Krakowa. Ze stolicy Małopolski dojedziesz tu w godzinę. Na początku zobaczysz las, a potem... piasek. Jeśli dotychczas podobne krajobrazy kojarzyły ci się z Saharą lub Gobi, to Pustynia Błędowska z pewnością cię zadziwi. Tym bardziej że jej okolice skrywają więcej ciekawych punktów. Niezwykłe miejsce niedaleko Krakowa. Pustynia Błędowska. Fot. Archiwum prywatne Na pograniczu Wyżyny Śląskiej i Olkuskiej, nieopodal niewielkiej miejscowości Klucze znajduje się niezwykłe miejsce, które przywodzi na myśl Saharę. Jest nim rozciągająca się na obszarze około 33 kilometrów kwadratowych Pustynia Błędowska. Widoki są niezwykłe. Z jednej strony przypomina piaszczyste plaże w popularnych kurortach - brakuje tylko turkusowego morza i hoteli. Z drugiej zaś sprawia wrażenie, jakby zaraz spod ziemi miał wyłonić się potwór rodem z "Diuny". Miejsce to ma niejedno oblicze, j...

Afera Warszawskiego Szpitala Południowego

Sygnalista z niewyjaśnioną przeszłością. 20.06.2026, 14:03. Wyborcza.pl, Wojciech Czuchnowski. Szpital Południowy w Warszawie. Dawid Kacprzyk lekarze MON Rafał Trzaskowski Szpital Południowy Warszawa, wojsko. Były ordynator oddziału chirurgii, który nagłośnił aferę w Szpitalu Południowym, jest w sporze z tym szpitalem o ponad pół miliona złotych. Miał dopisywać się do zabiegów, które wykonywali inni lekarze. Jest pułkownikiem WP, ale zmuszono go do odejścia z wojska, gdyż nie przychodził do pracy. To Emil Jędrzejewski nagłośnił aferę w Warszawskim Szpitalu Południowym. Lekarz ma spór prawny z tym szpitalem o 531 tys. zł - w grafiku miał być wpisany na fikcyjne dyżury, poza tym miał dopisywać się do zabiegów, które wykonywali inni lekarze. Jest pułkownikiem Wojska Polskiego, ale z początku 2025 roku, został zmuszony do odejścia z wojska, gdyż nie przychodził do pracy, w Centralnej Wojskowej Komisji Lekarskiej. - Proszę spokojnie czekać, do wszystkiego - wkrótce publicznie...

Zełenski stawia ultimatum Łukaszence

"Tydzień w zupełności mu wystarczy". 19 czerwca 2026, 20:08. Kijów domaga się od białoruskich władz zdemontowania przekaźników, umożliwiających Rosjanom ataki dronowe, na cele w Ukrainie. - Jeśli Łukaszenka tego nie zrobi, zrobimy to my – zapowiedział, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Wołodymyr Zełenski. Zdjęcie archiwalne/Fot. REUTERS/Evelyn Hockstein. - Kiedy pan Łukaszenka mówi, że nie chce zostać wciągnięty w wojnę, powinien być uczciwy przynajmniej wobec własnego narodu. To nie on może zostać wciągnięty w wojnę, może zostać w nią wciągnięty cały jego kraj przez Rosję - stwierdził w piątek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Jak zaznaczył, "już od pierwszych dni tej wojny zabijane są dzieci i dorośli, rakiety były wystrzeliwane z Białorusi". - Wtedy również dzwonił do mnie, przepraszał i mówił, że nie miał nad tym kontroli, ponieważ Rosja działała na własnym terytorium. Oczywiście w to nie wierzę, ale on sam tak wtedy twierdził - powiedział ...

Ruch Tuska ws. afery w Szpitalu Południowym

„Niezależnie, kogo ma to kosztować”. 19.06.2026 18:21. Donald Tusk zapowiedział, że zwróci się do prokuratora generalnego, żeby afera w Szpitalu Południowym w Warszawie, szybko została wyjaśniona, ze względu na jej społeczne znaczenie. - Nieważne, dla kogo ona będzie przykra i niezależnie od tego, kogo to ma kosztować - powiedział w piątek (19.06.26) szef rządu. Tusk szpital/fot. Anita Walczewska/East News, Filip Naumienko/REPORTER. Jakie były konsekwencje dla Dawida Kacprzyka w związku z aferą w szpitalu. Dlaczego Donald Tusk apeluje do prokuratora generalnego w sprawie szpitala. Co ujawnia konflikt między lekarzami w Szpitalu Południowym. Jakie działania podjął Rafał Trzaskowski w odpowiedzi na aferę. Tusk reaguje ws. afery w Szpitalu Południowym Donald Tusk, który podczas wizyty w Brukseli został zapytany przez dziennikarzy o sprawę Warszawskiego Szpitala Południowego, powiedział, że dociera do niego „coraz więcej informacji na temat źródeł konfliktu” w tej placówce...

TV Republika wzywa do bojkotu niemieckich produktów

Co z niemieckimi autami: Suskiego, Macierewicza, Wójcika, żony Błaszczaka oraz prezydenta Nawrockiego? Niemcy. Leszek Kostrzewski i Piotr Miączyński. 18.06.2026, 16:09. Foto: Antoni Macierewicz w swoim samochodzie, w listopadzie 2024 roku. Antoni Macierewicz w swoim samochodzie w listopadzie 2024 r. (Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl). Auta Niemcy PiS TV Republika Tomasz Sakiewicz, szef prawicowej TV Republiki, ogłosił wojnę gospodarczą z Niemcami. Wyborcza.biz na podstawie oświadczeń majątkowych sprawdziła, że cała wieruchuszka PiS jeździ mercedesami, volkswagenami, audi. Każdego posła, ale też prezydenta Nawrockiego - zapytaliśmy, czy przestaną jeździć niemieckimi autami. - Niemieckich firm, niemieckich usług, nie będziemy niczego reklamować, póki nie zostaną przeproszeni ci, którzy zostali zaatakowani i nie usłyszymy logicznego wyjaśnienia tego hitlerowskiego napadu na Polaków, którzy chcieli uczcić pomordowanych Polaków przez protoplastów tych, którzy dzisiaj...

30 lat w zamknięciu

Prokuratura bada sprawę przetrzymywanego rodzeństwa na Podlasiu. 18 czerwca 2026, 11:40. Prokuratura w Suwałkach, prowadzi śledztwo ws. wieloletniej izolacji, 47-letniej pary bliźniąt, które przez blisko trzy dekady, mogły nie opuścić rodzinnego domu, w małej wsi pod Suwałkami. Jak donosi Wirtualna Polska, sprawa wyszła na jaw, dopiero po śmierci ojca - na jego pogrzebie, sąsiedzi zaczęli pytać, gdzie są jego dzieci. Jak opisuje Wirtualna Polska, Janusz i Marzena - dziś 47-latkowie - oficjalnie mieli dawno wyjechać. Jedno z nich trafiło do klasztoru w Sejnach, drugie wyjechało pracować za granicę. W rzeczywistości, zdaniem śledczych, nigdy nie opuściło gospodarstwa Jana Z., szanowanego w okolicy emerytowanego rolnika. Podlasie. Rodzeństwo spod Suwałk było przetrzymywane przez 30 lat. Historia trzymana w sekrecie, przez niemal 30 lat, rozpadła się w połowie maja tego roku, gdy policja interweniowała na posesji. Janusz i Marzena zostali umieszczeni w szpitalu psychiatryczn...