Szykuje się odbieranie wykształcenia?
Nie milkną echa wypowiedzi polityka PiS o odbieraniu wykształcenia. Tymczasem internauci przypominają, że rok temu doszło do próby odebrania tytułu naukowego, z powodów politycznych. Chodzi o tytuł doktorski Macieja Laska, członka Komisji do spraw Zbadania Przyczyn Katastrofy Smoleńskiej. Maciej Lasek stał się wrogiem publicznym układu władzy, gdy bezlitośnie obalał wszystkie teorie Macierewicza: że "do eksplozji doszło w powietrzu, że były dwa lub trzy wybuchy, na skrzydle lub w salonce, że skrzydło tupolewa nie mogło ulec złamaniu po zderzeniu z brzozą, że zasilanie wysiadło przed wybuchem" – donosiły media. Sprawa odebrania stopnia naukowego, doktora nauk technicznych Maciejowi Laskowi, była inicjatywą grupy profesorów, w imieniu których wniosek złożył prof. Włodzimierz Klonowski. Wśród osób, które podpisały się pod wnioskiem byli: Jerzy Głuch – wykładowca Politechniki Gdańskiej, który w 2014 r. startował w wyborach z listy PiS; jest członkiem Instytutu Polskiej Racji Stan...