Posty

Wyświetlam posty z etykietą objazd

Referendum? Nie będzie! Ale koszty jego przygotowania to 600 tys. zł

O, proszę, co znaczy mieć wielką władzę i proste dojście do wielkiej kasy. Prezydent Duda czynił wielkie starania i prowadził karkołomne zabiegi w kierunku spełnienia swoich dążeń do referendum. Miało być referendum konstytucyjne, przy okazji obchodów listopadowych uroczystości świątecznych, stulecia niepodległości Polski. Było ono i jest tak konieczne, według prezydenta, gdyż konstytucja obowiązująca, została wyczerpana i zużyta, że nic już nie znaczy, zwłaszcza dla obozu rządzącego. Zatem – czas na zmianę! Nie ważne czy większość Polaków tego chce, czy nie. Ale władza chce. I to wystarczy. Konstytucja, jako najwyższej wagi prawo w państwie, powinna być dla rządzących wygodna w przestrzeganiu i używaniu. Powinna być też wygodna w dowolnym stosowaniu, zwłaszcza w trakcie wyborów i między nimi oraz w odniesieniu do trudnej opozycji. Tak więc referendum prezydenckiego nie będzie, przynajmniej w tym roku. Może w przyszłym, jak zgodzi się na to prezes PiS. Choć referend...