Nie ma dziś nic gorszego niż Warszawa, która "osiągnęła dno"
Najbardziej popularny, dobrze znany Polakom prezes, krąży obecnie po kraju i serwuje swoje opinie o wszystkim, co najgorsze. Zgodnie ze swoją dyrektywą, prezes Kaczyński i przedstawiciele partyjnej czołówki, jeżdżą po kraju, aby przekonywać wiernych PiS do głosowania na kandydatów do władz lokalnych, z partii rządzącej, gdyż według premiera - lepszych od nich nie ma. To tym bardziej istotne, że są ponoć takie enklawy w kraju, w których od poprzednich rządów PiS (2005-2007), nic się w lokalnych środowiskach nie zmieniło. Rządząca Platforma, jako partia o wrogim nastawieniu do opozycyjnej PiS, blokowała pieniądze unijne tam, gdzie rządziły władze tej partii. A w Warszawie było to tak…, że pożal się Boże - ocenił dobitnie prezes PiS na sobotniej konwencji. - Symbolem rządów prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz jest afera reprywatyzacyjna, czyli wielki rabunek Warszawy - oświadczył Jarosław Kaczyński. - Warszawa osiągnęła dno – podkreślił prezes. Zabrzmiało to tak, jak...