Posty

Wyświetlam posty z etykietą trumna

"Epidemiolog przewiduje, że koronawirus zarazi 40-70% ludzkości"

"I koronawirus SARS-CoV-2 już z nami pozostanie" na zawsze... Profesor Marc Lipsitch, epidemiolog z Uniwersytetu Harvarda uważa, koronawirusa SARS-CoV-2, nie uda się opanować i w ciągu roku zarazi on, od 40 do 70 procent ludzkości. Marc Lipsitch nie jest osamotniony w swoich przewidywaniach. Już w styczniu 2020 roku, informowaliśmy, że wielu ekspertów twierdzi, iż koronawirus zostanie z nami na stałe. Już sam przykład Chin pokazuje, że opanowanie epidemii nie będzie łatwe. Pomimo drastycznych środków wprowadzonych przez władze w Pekinie, pomimo zamknięcia całych miast i wielkich obszarów, na których mieszka około 100 milionów ludzi, koronawirus i powodowana nim choroba COVID-19, pojawiły się już... W niemal 40 krajach na świecie. Ostatnie doniesienia mówią o zamknięciu kilkuset osób w hotelu na Teneryfie, gdyż u przebywającego tam włoskiego lekarza, wykryto koronawirusa. Mimo, że Chiny wprowadzają kolejne obostrzenia – wydano zakaz polowań na dzikie zwierzęta, ich sprzedaży, ...

"Koronawirus we Włoszech"

Prof. Galli ze szpitala w Mediolanie: "Jesteśmy na granicy kryzysu". - Sytuacja jest trudna. Bardzo trudna. To są dramatyczne obrazy, jakich jeszcze nigdy nie widzieliśmy - mówi w rozmowie z Interią, prof. Massimo Galli, szef Oddziału Chorób Zakaźnych szpitala L. Sacco w Mediolanie, największego w Lombardii, który zajmuje się leczeniem zakażonych koronawirusem. Remigiusz Półtorak, Interia: Jaka jest obecnie sytuacja w szpitalach w Lombardii? Prof. Massimo Galli: "Trudna. Bardzo trudna. Jesteśmy na granicy kryzysu, ale ciągle dajemy radę. Problem polega na tym, że presja jest cały czas ogromna, bo cały czas pojawiają się nowi pacjenci, którym trzeba pomóc i zapewnić opiekę. Gdzie jest obecnie najgorzej? - Wydaje się, że najtrudniejsza sytuacja jest w szpitalach w Lodi (niewielka miejscowość na południowy-wschód od Mediolanu - red.), Cremonie, Bergamo i Brescii. Ale w mniejszych szpitalach w Lombardii również jest bardzo ciężko. My jesteśmy w Mediolanie na pierwszej linii ...

Tłumy gdańszczan i osób z kraju żegnają prezydenta Adamowicza

W poniedziałek 14 stycznia, po całonocnej operacji prezydent Gdańska, ugodzony nożem. zmarł.   Od poniedziałku do dziś (18 stycznia 2019) w Gdańsku, tłumy bez przerwy żegnają, zbitego przez szaleńca, prezydenta Pawła Adamowicza. Stoją w milczeniu dzień i noc, palą znicze i się modlą. Są z bliska, dalszych okolic i z całego kraju. Już 30 tys. osób pożegnało prezydenta Pawła Adamowicza. Trumna z jego ciałem została dzisiaj wystawiona w Europejskim Centrum Solidarności (ECS). Można tu przyjść i pożegnać się z włodarzem Gdańska oraz wpisać się do księgi kondolencyjnej. Trumna jest od wczoraj wystawiona na 24 godziny, a w piątek o godzinie 17 będzie wyprowadzona do Bazyliki Mariackiej. Pogrzeb prezydenta Pawła Adamowicza odbędzie się w sobotę 19 stycznia. W budynku przy trumnie, najpierw zgromadziła się rodzina i znajomi prezydenta. Towarzyszyli im także gdańscy rajcowie. Około godziny 18, do budynku wpuszczeni zostali pierwsi, czekający w kolejce na zewnątrz lud...