"W USA liczą już głosy oddane przez przedstawicieli Polonii"
"Wybory według mediów były rekordowe". W Stanach Zjednoczonych zakończono już drugą turę wyborów prezydenckich. Zarejestrowało się łącznie 46 tys. wyborców, w tym 18,5 tys. w samym Nowym Jorku. Przedstawiciele RP w Ameryce Północnej zapewniają, że wybory były rekordowe. Do zagłosowania w drugiej turze w polskich wyborach prezydenckich w USA, zapisało się więcej Polaków. W porównaniu z pierwszą turą był to wzrost o ponad 12 tys. osób. Wybory w Stanach Zjednoczonych odbyły się wyłącznie metodą korespondencyjną. Podobnie było w Wielkiej Brytanii, Irlandii, Niemczech, Holandii, Belgii i Francji. Mieszany model wybrano w m.in. Czechach, Litwie, Łotwie i Grecji. Na tę chwilę, oprócz USA, zamknięto też głosowanie: w Brazylii, Niemczech i UK. Udział polonusów w wyborach jest o tyle ważny, że - jak podkreśla Wirtualna Polska - ich głosy mogą zadecydować o wyniku całego głosowania. Więcej - https://koduj24.pl/w-usa-licza-juz-glosy-oddane-przez-przedstawicieli-polonii-wybory-byly-rekord...