Unia przyjęła zdanie Macrona: "To proste: nie ma praworządności, zero euro"
Mateusz Morawiecki, po powrocie dziś rano z Brukseli, wysmarował wpis na Twitterze, w którym wychwala swój sukces na szczycie UE. Najwięcej osiągnęliśmy - około 750 mld złotych. I nie ma nic w komunikacie końcowym ze szczytu, o praworządności. Podchwyciły tę opinię natychmiast, media prorządowe, i zaczęły bębnić na okrągło "Polska osiągnęła największy sukces na szczycie unijnym". Tym śladem poszedł także Jarosław Kaczyński, który odpalił: – "Wynik szczytu Unii Europejskiej to ogromny sukces Polski, uzyskaliśmy najwięcej jak było można – powiedział szef PiS. "Sukces negocjacji pokazał, że bajką jest nasza izolacja w Unii Europejskiej" – dodał prezes Kaczyński. Prorządowe media bębnią o rzekomym sukcesie, jaki miał odnieś na unijnym szczycie, Mateusz Morawiecki. Tymczasem media w krajach demokratycznych, mają zdanie, mówiąc delikatnie, nieco odmienne. – Powiem wam, że wypowiedź Macrona: "C’est simple, pas d’Etat de droit, zéro euro" (To proste, nie ma p...