"Oficjalnie w PiS kadzą nowemu ministrowi"
Ale tak różowo nie jest. "Bufon", "odcina kupony od życiorysu". Prof. Zbigniew Rau ma papiery, by być szefem MSZ. - Ale do pracy nie jest zrywny. Dziś odcina kupony od życiorysu - ocenia polityk PiS - pisze Jacek Gądek w gazeta.pl. Raua promował prof. Piotr Gliński, choć premier Mateusz Morawiecki, wolał awansować wiceministra Pawła Jabłońskiego. Rau ma silniejszą pozycję w PiS, niż poprzednik Jacek Czaputowicz, ale to może tylko nieznacznie zmniejszyć marginalizację MSZ. Zbigniew Rau, wojewoda łódzki Zobacz nagranie. Andrzej Duda powołał dwóch nowych ministrów - zdrowia i spraw zagranicznych: Zobacz wideo Wspomina wiceminister Waldemar Buda (Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, PiS): - Jestem studentem pana profesora Raua. W 2003 r. zdawałem u niego egzamin z doktryn polityczno-prawnych. Dostałem 4+. Bardzo dobrze go pamiętam jako wykładowcę. Elokwentny, bardzo ciekawie prowadził wykłady. A politycznie spotkaliśmy się w 2015 r., gdy profesor został wojewod...