Posty

Wyświetlam posty z etykietą areszt

Prof. Ewa Łętowska: "Władza nie traktuje równo wszystkich obywateli"

Była rzecznik praw obywatelskich, prof. Ewa Łętowska, na antenie TVN24 mówiła o sprawie Margot, represjonowanej przez władze PiS. Sprawa aresztowania aktywistki LGBT, mimo że została już wypuszczona z więzienia, ciągle budzi emocje. – Nagonka na słabszego musi i powinna powodować reakcję obronną ze strony tych, którzy wiedzą i rozumieją, że demokracja to nie są tylko rządy większości, ale są to rządy większości, honorujące prawa mniejszości – mówiła Ewa Łętowska. – Może wzbudzać wątpliwości osoba, która publicznie miota przekleństwa, pokazuje nieprzyzwoite gesty albo w inny sposób prowokuje, nieprzyjazne dla siebie reakcje. Tyle tylko, że z tego wcale nie wynika, że należy pakować ją do aresztu – dodała była rzecznik praw obywatelskich. – Nie słyszałam dotychczas, żeby za tego typu wykroczenia, stosowano areszt. W związku z tym, cała sprawa aresztowania aktywistki LGBT, ma za sobą problem nierównego traktowania – uważa prof. Łętowska. Więcej - https://www.wiesci24.pl/2020/08/30/ewa-let...

"Po co oni nam 'pomagają', jak ich nikt nie prosi?"

Maja Heban o złych i dobrych sojusznikach LGBT. Nie chcę wyjść na osobę, która odrzuca pomocną dłoń - pisze Olga Kołakowska w tokfm.pl. Ale kurczę, dostajemy jakieś porady od ludzi, którzy się teraz obudzili, bo aresztowano 50 osób. I treścią tych porad jest, żeby robić wszystko, co już naprawdę wypróbowaliśmy - mówi Maja Heban, aktywistka LGBT o "sojusznikach", którzy bardziej niż pomóc, chcą się pomądrzyć. Ale wskazuje też, kto potrafi pomagać dobrze. Więcej - https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,26250707,po-co-oni-nam-pomagaja-jak-nikt-nie-prosi-z-maja-heban-o.html Źródło: tokfm.pl. Oprac. Stanisław Cybruch

"Margot pierwszy raz zabrała głos"

"Przekazuje wiadomość dla Ziobry". Aktywista LGBT Michał Sz., przedstawiający się jako "Margot", opuścił areszt w piątek. Swój pierwszy komentarz zamieścił w mediach społecznościowych. Koledzy z więzienia, kazali przekazać, że Ziobro jest jeb*** ch****. Niniejszym to czynię. Do zobaczenia ziomeczki - jeszcze do was wrócę – tymi słowami i wiadomością, skierowaną do ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, rozpoczyna się wpis "Margot". Było... głównie nudno, będę opowiadać na dniach. Ale dowiaduję się o wszystkim, co wyczyniałyście w ciągu ostatnich tygodni i jestem, pełna podziwu! Dziękuję za te DZIKIE ilości wyrazów solidarności. Jesteście wspaniałe społeczności queer - nie wątpcie w swoją siłę. Odpowiadać mediom będę od przyszłego tygodnia. Na razie dajcie mi czas, na czas z przyjaciółkami, miłość, seks i jedzenie – pisze aktywista na profilu Stop Bzdurom. Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował, o zwolnieniu z aresztu aktywisty LGBT Michała Sz., k...

"Protesty na Białorusi 17 sierpnia 2020"

Alaksandr Łukaszenka: "Nowe wybory po przyjęciu nowej konstytucji". - Nowe wybory prezydenckie, parlamentarne i lokalne na Białorusi, mogą się odbyć, po przyjęciu nowej konstytucji - oznajmił prezydent tego kraju Alaksandr Łukaszenka, cytowany w poniedziałek (17 sierpnia) przez agencję RIA Nowosti. Wcześniej tego dnia Łukaszenka zadeklarował, że jest gotów podzielić się kompetencjami szefa państwa, "jednak nie pod presją i nie poprzez ulicę" (protesty uliczne - red). Przypomniał, że trwa praca, nad wariantami zmian w konstytucji. Wielu protestujących w szpitalach - 158 uczestników demonstracji przebywa w szpitalach, trzy osoby są w stanie ciężkim - poinformował minister zdrowia Uładzimir Karanik, którego cytuje internetowa Nasza Niwa. W poniedziałek po południu przed ministerstwem zdrowia odbywa się protest lekarzy i pracowników służby zdrowia. Domagają się oni dostępu do aresztów, w których przebywają ludzie pobici przez milicję w czasie protestów. Karanik wyszedł ...

Białoruś. "Areszty są przepełnione"

"W celach upychano nawet powyżej 30 zatrzymanych". Krewni i znajomi, zatrzymanych uczestników protestów, zbierają się pod mińskim aresztem. Chcą dowiedzieć się, gdzie są ich bliscy, jednak proces pozyskania jakichkolwiek informacji, może potrwać nawet kilka dni - pisze Piotr Andrusieczko, reporter Outriders. Na Białorusi zatrzymanych zostało tysiące ludzi. Według redaktora z Białorusi, który współpracuje z Polskim Radiem, zatrzymanych jest około 6 tysięcy. Białoruś. Fala protestów po wyborach Otwórz galerię Białoruś wrze po wyborach prezydenckich. Wiele osób nie uznaje wygranej Alaksandra Łukaszenki i wyraża swój sprzeciw wobec jego reżimu, protestując na ulicach. Część manifestantów została zatrzymana. Ich rodziny próbują dowiedzieć się, gdzie się znajdują. Reporter Outride.rs Piotr Andrusieczko relacjonuje, jakie przeszkody przed nimi stoją. Więcej - https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,26206991,bialorus-areszty-sa-przepelnione-w-celach-przeznaczonych.html#s=Box...

"Sławomir Nowak aresztowany"

"Sąd o zażaleniach obrońców i śledczych". Afera Sławomira Nowaka. Jest decyzja sądu w sprawie zażalenia na aresztowanie byłego polityka z Pomorza. Były minister w rządzie Donalda Tuska pozostanie w areszcie śledczym. Informację, do mediów podał, adwokat Antoni Kania-Sienawski. "Areszt utrzymany. Jako obrona działamy dalej ze zdwojoną siłą!" - poinformował na Twitterze. - Na chwilę obecną, nasz klient, pozostanie w areszcie. Sąd mówił o obawach dotyczących matactwa, a także niemal pewnej pewności, o przewinieniu. Czeka nas długa batalia - mówił adwokat w rozmowie z TVN24. Więcej - https://wiadomosci.wp.pl/slawomir-nowak-aresztowany-sad-o-z… Źródło: wiadomosci.wp.pl. Oprac. Stanisław Cybruch

Magdalena Filiks o działaniach policji: "To była łapanka"

"Świadomie używam tego porównania". - Z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że przyszedł rozkaz, co zresztą usłyszałam, na zrobienie takiej łapanki. Nie wiem, czy chodziło o statystki... - To było wykonywanie rozkazu o łapance - tak o piątkowych wydarzeniach w Warszawie - mówiła w TOK FM Magdalena Filiks. Posłanka była na Krakowskim Przedmieściu, jak mówi, do dziś odczuwa skutki tego, co się tam działo. - Nie ruszam ręką, mam wybity bark - tłumaczy. Interwencja policji na Krakowskim Przedmieściu, podczas wiecu, w obronie aktywistki Margot. Na zdjęciu z funkcjonariuszem rozmawia posłanka KO Magdalena Filiks. Policja poinformowała, że wszyscy zatrzymani w piątek, opuścili komisariaty, zarzuty postawiono w sumie 48 osobom. Działania policji, bardzo ostro ocenia, posłanka KO Magdalena Filiks. Była liderka KOD-u, była w piątek na Krakowskim Przedmieściu, z bliska widziała, co się działo. I - jak mówi - próbowała "uchronić, jak największą liczbę osób, przed tą...

"Sąd nie ujawni uzasadnienia decyzji o areszcie dla Margot"

"A prokuratura wciąż go nie ma"... Prezes Sądu Okręgowego w Warszawie, nie ujawni uzasadnienia decyzji, o areszcie dla Margot. Ujawnienia uzasadnienia tej decyzji, zażądała od władz stołecznego SO "Iustitia, ale Joanna Bitner argumentuje, że postępowanie aresztowe przed sądem, objęte jest tajemnicą i zgodę musiałaby wydać prokuratura. Tymczasem prokuratura wciąż czeka na pisemne uzasadnienie sądu. Więcej - https://wiadomosci.onet.pl/kraj Oprac. Stanisław Cybruch

"Karolina Korwin-Piotrowska o aresztowaniu Margot"

"Dzisiaj ona, jutro każdy z nas. Za flagę. Za torbę. Za całokształt". Przypominamy, że sąd zdecydował o dwumiesięcznym areszcie, dla aktywistki Margot, która zniszczyła furgonetkę pro-life, jeżdżącą bez zezwolenia po Warszawie. Aresztowaniu towarzyszył protest grupy osób, podczas którego, doszło do brutalnej akcji policji. Sposób działania policji skrytykowali m.in. Szczepan Twardoch i Paulina Młynarska. Głos w tej sprawie zabrała także Karolina Korwin-Piotrowska, zazwyczaj krytyczna w swoich wypowiedziach, wobec akcji opozycji. Tym razem jej post jest pełen niepokoju. "Dzisiaj ona, jutro każdy z nas. Za flagę. Za torbę. Za całokształt" – napisała. "Nie znam Margot. Wiem jednak jedno: trzeba zrobić wszystko, by jej pomóc". Chodzi o to, by jej nie skrzywdzono, by dziennikarz w relacji TVP, nie mówił o niej w homofobiczny sposób. Nie ma znaczenia, jak nazywano ją poprzednio. Skoro życzy sobie, by mówiono o niej Margot, tak należy się do niej zwracać, i tak p...

Protest LGBT w Warszawie. "Do tej pory nie było tak jawnej nagonki"

Demonstracje solidarnościowe, z zatrzymaną aktywistką LGBT, zorganizowano w sobotę w całej Polsce, także w Warszawie. - Nie można ludziom mówić, jak mają żyć - mówiła reporterowi WP, jedna z uczestniczek demonstracji, na placu Defilad. - Do tej pory nigdy nie było tak jawnej i systemowej nagonki na osoby LGBT - powiedział Piotrowi Barejce, mężczyzna demonstrujący w stolicy. - To może rodzić i usprawiedliwiać przemoc – dodał rozmówca naszego reportera. Manifestacje organizowane w weekend w całej Polsce, mają być wyrazem solidarności, z zatrzymaną transseksualną aktywistką Margot. Po tym, jak w piątek, 7 sierpnia 2020, sąd zdecydował o dwumiesięcznym areszcie, dla aktywistki za zniszczenie antyaborcyjnej furgonetki, na ulicach Warszawy doszło do protestu, a policja zatrzymała łącznie 48 osób. Więcej - https://wiadomosci.wp.pl/protest-lgbt-w-warszawie-do-tej-pory-nie-bylo-tak-jawnej-nagonki-6540950701893761v Źródło: wiadomosci.wp.pl. Oprac. Stanisław Cybruch

Biejat o brutalności policji: "To konsekwencja polityki nienawiści"

- Policjanci nie podali nikomu nazwiska, chociaż mają obowiązek się legitymować. W związku z tym, nie mamy możliwości zaskarżać policjantów, którzy zachowywali się brutalnie... Posłanka Magdalena Biejat opisywała w TOK FM, co działo się podczas aresztowania, aktywistki Margot. Nie milkną echa piątkowego aresztowania aktywistki Margot. Towarzyszył temu protest, którego uczestnicy mówili o "niewiarygodnej brutalności" policjantów, którzy mieli wyrywać protestujących z tłumu, bez ostrzeżenia czy wezwania, do rozejścia się. Margot została aresztowana nagle, podczas demonstracji, chociaż chwilę wcześniej, sama chciała oddać się w ręce policji. - Aktywistka, która ma być aresztowana, dobija się do radiowozu, a funkcjonariusz jej nie wpuszcza. Policja była agresywna, przy mnie wyłapywała zupełnie przypadkowe osoby, które tam stały, albo szły i pakowała je do furgonetek. - Wywoziła te osoby w niewiadome miejsca – mówiła w TOK FM posłanka Lewicy Magdalena Biejat. Więcej - https://www....

"Dunja Mijatović wzywa do uwolnienia Margot"

"Zły znak dla wolności słowa w Polsce". - Wzywam do natychmiastowego uwolnienia Margot, ze Stop Bzdurom, aresztowanej wczoraj za blokowanie furgonetki, nawołującej do hejtu wobec osób LGBT i wieszanie tęczowych flag na pomnikach - napisała na Twitterze, komisarz praw człowieka Rady Europy. Margot - aktywistka z kolektywu Stop Bzdurom - została w piątek, 7 sierpnia 2020, zatrzymana przez policję, po decyzji sądu o dwumiesięcznym areszcie. Powodem ma być uszkodzenie w czerwcu furgonetki z homofobicznymi hasłami. "Wzywam do natychmiastowego uwolnienia Margot z .@stopbzdurom, aresztowanej wczoraj za blokowanie furgonetki, nawołującej do hejtu wobec osób LGBT, i wieszanie tęczowych flag na pomnikach #Warszawa".  "2 miesiące aresztu to bardzo zły znak dla #WolnośćSłowa i praw osób #LGBT w #Polska" – napisała na Twitterze Dunja Mijatović. Aresztowaniu Margot Towarzyszył protest. Jego uczestnicy mówili o "niewiarygodnej brutalności" policjantów, którzy w...

Warszawa: "Prokurator miał przyjąć łapówkę od podejrzanego"

Przed Sądem Okręgowym Warszawa-Praga, miał w czwartek (30 lipca 2020) ruszyć proces Macieja M.... Oskarżonego o zlecenie oblania kwasem sąsiadki w marcu 2014 r. Rozprawę odroczono m.in. dlatego, że prokurator... Prowadzący śledztwo w tej sprawie jest podejrzewany o przyjęcie łapówki od jednego ze sprawców. Decyzja Sądu Okręgowego Warszawa-Praga, związana jest z okolicznościami, które ujawniono już po skierowaniu aktu oskarżenia. Zabójstwo 75-letniej sąsiadki Śledztwo dotyczące zabójstwa 75-letniej mieszkanki, kamienicy przy ul. Jagiellońskiej, prowadził w latach 2014-2019 prokurator Andrzej Z., z Prokuratury Rejonowej Warszawa Praga-Północ. W lutym 2019 roku zatrzymani zostali, w związku z tą sprawą, trzej podejrzani. Maciej M. - zleceniodawca zabójstwa sąsiadki, Piotr G., który miał oblać kwasem kobietę i Adam J. - według śledczych odpowiedzialny za transport sprawcy i pomoc w ustaleniu miejsca pobytu ofiary. Ten ostatni został w czerwcu 2019 r. zwolniony z aresztu, po w...

Rzeszów: "Apelacja ws. Brazylijki oskarżonej o zabójstwo synka"

Wyrok sądu niższej instancji podtrzymany. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie, utrzymał w mocy wyrok, sądu niższej instancji w sprawie 37-letniej Andrei Cristiny P. Brazylijka została skazana na 25 lat pozbawienia wolności, za zabójstwo dwuletniego synka, z motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Wyrok jest prawomocny. Zdj. ilustracyjne Uzasadnienie orzeczenia, podobnie jak cały proces, odbyło się przy drzwiach zamkniętych. Również w I instancji rozprawa toczyła się z wyłączeniem jawności. Chodzi o dobro rodziny dziecka oraz charakter sprawy. Z tego samego powodu, prokuratura nie podaje szczegółów dotyczących okoliczności i motywów, jakimi kierowała się kobieta. W połowie października 2019 r. Sąd Okręgowy w Przemyślu, skazał nieprawomocnie Andreę Cristinę P., na 25 lat pozbawienia wolności, uznając ją winną zabójstwa dwuletniego synka, z motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Obrona złożyła apelację Apelację od tego wyroku złożyła tylko obrona kobiety. Obrońca wniósł w niej o...

Poseł Krzysztof Śmiszek: "Kiedy aresztujemy ludzi obecnej władzy łamiących prawo?"

Poseł Lewicy, Krzysztof Śmiszek, zabrał głos w sprawie aresztowania Sławomira N., a tak naprawdę ataku PiS, na polityków opozycji. Zdaniem Śmiszka, należałoby aresztować polityków wspierających rząd, którzy od pięciu lat, bezkarnie łamią prawo. – Od rana słyszymy, o zatrzymaniu przez CBA, Sławomira N. A kiedy usłyszymy o zatrzymaniu osób związanych z obecną władzą, które przez ostatnie 5 lat, bez zbędnych skrupułów, jawnie łamali prawo? – napisał na Twitterze, Śmiszek. Źródło: https://www.wiesci24.pl/2020/07/20/posel-krzysztof-smiszek-kiedy-aresztujemy-ludzi-obecnej-wladzy-lamiacych-prawo/ Oprac. Stanisław Cybruch

"Brutalny atak w centrum Polski!"

"Naćpany degenerat złamał kobiecie oczodół!" Do ataku, w wykonaniu narkomana doszło, na stołecznym Nowym Świecie. Agresywny bandyta, podbiegł do przypadkowej kobiety i zaczął ją okładać pięściami – złamał jej oczodół. Kobieta spacerowała w towarzystwie męża i dziecka. Napastnik, zaraz po zaatakowaniu kobiety, zaczął uciekać przed warszawiakami. Świadkowie ruszyli z pomocą ofierze i bezskutecznie usiłowali schwytać sprawcę. Degenerat został ujęty dopiero przez funkcjonariuszy policji, którzy znaleźli przy nim, woreczki strunowe z tabletkami extasy i suszem konopnym. Narkoman, według relacji świadków, przed atakiem, zaczepiał przechodniów, publicznie się obnażał, kładł na ulicy i wykrzykiwał przekleństwa. Zdeprawowany ćpun, odpowie za napaść, i posiadanie środków narkotycznych. Za popełnione przestępstwa grozi mu nawet, do pięciu lat pozbawienia wolności. Napastnik poczeka na wyrok sądu, przebywając w areszcie, ponieważ organ ten zdecydował już o jego trzymiesięcznym pobycie, z...

"Właściciel schroniska w Radysach aresztowany"

"Jest podejrzany o znęcanie się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem". Właściciel schroniska dla zwierząt w Radysach na Mazurach został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące - podał w sobotę, 20 czerwca 2020, olsztyński sąd. Zygmunt D. jest podejrzany o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad zwierzętami i posiadanie amunicji bez zezwolenia. Trudno jest ocenić charakter psa w schronisku - Sąd Rejonowy w Olsztynie przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec Zygmunta D. tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy - poinformował PAP rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie Olgierd Dąbrowski-Żegalski. Jak dodał, sąd podjął taką decyzję w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania prokuratorskiego. - Choć śledztwo jest na początkowym etapie, to jednak zebrany dotychczas materiał dowodowy w tej sprawie w ocenie sądu wskazuje na duże prawdopodobieństwo, że podejrzany dopuścił się popełnienia zarzucanych mu czynów - zaznaczył. Zdaniem sąd...

"Helsińska Fundacja Praw Człowieka ostro krytykuje metody rządu PiS"

"Łukasz Szumowski jest nie do obrony!" - czytamy w portalu wiesci24.pl. 8 czerwca 2020 została zatrzymana i jest przetrzymywana aktywistka. Miała ona brać udział w rozwieszaniu plakatów oskarżających ministra Łukasza Szumowskiego o nadużycia korupcyjne i zaniechania w związku z pandemią Covid-19. Wyprowadzono ją z domu w kajdankach, noc spędziła w areszcie. Policja przeszukała jej mieszkanie, łącznie z piwnicą, w obecności rodziców i małoletniej córki (bez nakazu - na tzw. blachę) i zarekwirowała nośniki informacji. Uczestniczyło w tym pięciu funkcjonariuszy. 9 czerwca zatrzymany został, z tego samego powodu, kolejny aktywista. Dane obu osób zostały upublicznione przez media związane z rządem. Zastosowane środki są nieproporcjonalne do wagi ewentualnego zarzutu. Dzieje się tak, zwłaszcza, że jako pretekst do opisanych działań funkcjonariuszy policji, podano "podejrzenie kradzieży z włamaniem, na szkodę spółki AMS, na kwotę 450 zł". Stanowczo protestujemy przeciwko t...

"Bez aresztu za handel fałszywymi lekami na koronawirusa"

"Prokuratura zapowiada zażalenie na decyzję ws. byłego działacza PSL". Zawieszony działacz PSL nie trafi do aresztu za handel rzekomym lekiem na koronawirusa. Sąd nie uwzględnił wniosku prokuratury o areszt. Prokuratura zapowiada, że złoży zażalenie. Tomasz D., podczas prezentacji swoich leków, na spotkaniu z członkami uniwersytetu trzeciego wieku, w Malborku. Tomasz D. był wieloletnim działaczem PSL na Pomorzu, m.in. startował w wyborach do Sejmu i Senatu z okręgu gdyńskiego. Chciał być również burmistrzem Żukowa na Kaszubach. Jeszcze kilka dni temu apelował w mediach społecznościowych: "Panie prezydencie, premierze i ministrze zdrowia! Chcę zostać zarażony koronawirusem, w programie telewizyjnym emitowanym na żywo, z waszym udziałem, jako świadkami". "W ciągu pięciu minut pozbędę się koronawirusa, zażywając jedną kapsułkę, którą popiję ciepłą wodą o zmienionej strukturze. Poddam się testom, mogę pracować w szpitalu przy chorych, bez jakichkolwiek zabezpieczeń...

"W co gra Jarosław Kaczyński?"

Były prezes TK Jerzy Stępień: "Stan wyjątkowy to plan "A". Według byłego prezesa Trybunału Konstytucyjnego Jerzego Stępnia, Zjednoczona Prawica dąży do wprowadzenia w Polsce, stanu wyjątkowego. - Dlatego tak wyraźnie od pewnego czasu mówią o kryzysie konstytucyjnym. Żeby mieć tę przesłankę do wprowadzenia stanu wyjątkowego - przekonywał. Zdaniem byłego prezesa Trybunału Konstytucyjnego Jerzego Stępnia, od 2015 roku władza Zjednoczonej Prawicy, "zajmowała coraz większe przestrzenie". - Teraz dochodzimy do takiego momentu, kiedy w gruncie rzeczy, lada moment zostanie ogłoszony stan wyjątkowy. Bo stan klęski żywiołowej, w ogóle nie rozwiązuje, problemów władzy. Natomiast stan wyjątkowy tak. Bo można wprowadzić cenzurę prewencyjną, można zamknąć tych, którzy za dużo mówią, itd. - wymieniał. Więcej - https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103087,25891454,jerzy-stepien-stan-wyjatkowy-to-plan-a-jaroslawa-kaczynskiego.html Źródło: tokfm.pl. Oprac. Stanisław Cybruch