Piątka Kaczyńskiego będzie miała inny obraz
Przejść od jednego obrazu, do drugiego obrazu to tak, jak wypić piwo bez gazu. Ledwie Teresa Czerwińska zdążyła przejść na drugą stronę ul. Świętokrzyskiej i zamienić gmach Ministerstwa Finansów na stanowisko w zarządzie NBP, a już wiele z jej zapowiedzi z ostatnich tygodni przechodzi do historii - pisze czwartkowy "DGP" – czytamy w businessinsider.com.pl. Pomysły byłej minister finansów Teresy Czerwińskiej, związane z modyfikacją "piątki Kaczyńskiego", czyli pakietu obietnic wyborczych ogłoszonych w lutym, idą do kosza historii. Wygląda na to, że realizacja "piątki Kaczyńskiego" będzie droższa – pisze businessinsider.com.pl. Rząd liczy, że wyższe wydatki i ubytek w dochodach, związany z obietnicami, uda się pokryć dzięki "dobrej koniunkturze gospodarczej". A że ta "dobra koniunktura" - w tym roku ma się skończyć – o tym nie chce myśleć. Portal businessinsider.com.pl pisze, że premier Mateusz Morawiecki chce, by zapowiedzi preze...