Tak bywa w małżeństwach w sypialni

Cóż począć. Niełatwe jest życie, zwłaszcza we dwoje.

A, gdy na domiar złego, problemy rodzą się pod kołdrą.

Jedna z moich znajomych, przekazała mi interesującą wiadomość - zapewne nierzadką w kiepsko dobranych małżeństwach.

Ponieważ od jakiegoś czasu, czuła się źle w łóżku, o czym próbowała nieskutecznie rozmawiać z mężem - poszła ze sprawą do lekarza.

Powiada w gabinecie: "Panie doktorze, mąż nie może mnie zaspokoić". - A próbowała pani z innym? Może kochanek...

"Próbowałam, i nic. To samo". - To może kilku? - rzecze lekarz. "Robiłam to z wieloma. I też nic". - Dobrze, przepiszę pani hormony.

Żona wraca do domu i pokazuje mężowi receptę: - "Widzisz... Nie żadna dziwka. Ja jestem chora". "Gamoniu"!

Oto, jak łatwo czasem, żona potrafi po ludzku, do męża przemówić.

Oprac. na podstawie realiów życia.

Stanisław Cybruch

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Tabela Czternastej Emerytury 2025"

BYWAJĄ TACY…

PLATFORMA