Była w ISIS, gdzie terror, głód, wojna i śmierć…
W krajach Europy Zachodniej kilka lat temu stały się modne ucieczki dziewczyn do tzw. państwa ISIS by posmakować tamtejszego "chleba".
Za takim chlebem tęskniła też 15-letnia Brytyjka. Z kilkoma dziewczętami uciekły od rodziców i władz, zatarły za sobą ślady i przepadły w makabrze "kultury", nieludzkich rygorów ISIS.
Przepadły w czarnej "kulturze" ISIS, bo tam powszechna ciemnota, niewolnictwo, wyzysk, rygor, terror, wojna, głód i… na każdym kroku śmierć.
Młodziutkie trzy Brytyjki, po dotarciu do państwa ISIS, stały się natychmiast niewolnicami dowódców. Straciły w mgnieniu oka kontakt ze sobą.
Dziś 19-letnia Szamima Begom, chce koniecznie wrócić do Europy. Zobaczyła, co chciała, przeżyła cało i ma dość. Czas wracać. Jednak to wcale nie jest proste.
Szamima, która 4 lata temu uciekła z kraju, by dołączyć do ISIS, wyjechała z Londynu z dwiema koleżankami. Jedna z dziewcząt zginęła w nalocie rakietowym, los drugiej nieznany.
Szamima Begum była jedną z trzech 15-latek, wkrótce po przybyciu do Syrii, wyszła za mąż za holenderskiego bojownika tzw. Państwa Islamskiego.
Obecnie Szamima przebywa w obozie dla uchodźców. Jej mąż - holenderski bojownik - został złapany przez Syryjskie Siły Demokratyczne i zapewne trafił do niewoli.
Szamima Begom, w wywiadzie dla dziennika "The Times", szczerze przyznała, że nie żałuje tego, co jako 15-latka zrobiła. Widziała odcięte głowy, ale nie wywarło to na niej wrażenia - opowiada. Swoje życie w Syrii opisuje i ocenia, jako w miarę normalne.
19-letnia Szamima Begum jest w 9. miesiącu ciąży i ze względu na dobro dziecka, nalega, by brytyjski rząd pomógł jej w powrocie do Londynu.
Dziewczyna straciła wcześniej dwoje swoich dzieci, które zmarły z powodu niedożywienia i chorób.
Władze brytyjskie mówią wprost: pomoc 19-latce to narażanie bezpieczeństwa obywateli Londynu i w ogóle Wysp Brytyjskich.
Źródło: wiadomosci.radiozet.pl
Oprac. Stanisław Cybruch
Za takim chlebem tęskniła też 15-letnia Brytyjka. Z kilkoma dziewczętami uciekły od rodziców i władz, zatarły za sobą ślady i przepadły w makabrze "kultury", nieludzkich rygorów ISIS.
Przepadły w czarnej "kulturze" ISIS, bo tam powszechna ciemnota, niewolnictwo, wyzysk, rygor, terror, wojna, głód i… na każdym kroku śmierć.
Młodziutkie trzy Brytyjki, po dotarciu do państwa ISIS, stały się natychmiast niewolnicami dowódców. Straciły w mgnieniu oka kontakt ze sobą.
Dziś 19-letnia Szamima Begom, chce koniecznie wrócić do Europy. Zobaczyła, co chciała, przeżyła cało i ma dość. Czas wracać. Jednak to wcale nie jest proste.
Szamima, która 4 lata temu uciekła z kraju, by dołączyć do ISIS, wyjechała z Londynu z dwiema koleżankami. Jedna z dziewcząt zginęła w nalocie rakietowym, los drugiej nieznany.
Szamima Begum była jedną z trzech 15-latek, wkrótce po przybyciu do Syrii, wyszła za mąż za holenderskiego bojownika tzw. Państwa Islamskiego.
Obecnie Szamima przebywa w obozie dla uchodźców. Jej mąż - holenderski bojownik - został złapany przez Syryjskie Siły Demokratyczne i zapewne trafił do niewoli.
Szamima Begom, w wywiadzie dla dziennika "The Times", szczerze przyznała, że nie żałuje tego, co jako 15-latka zrobiła. Widziała odcięte głowy, ale nie wywarło to na niej wrażenia - opowiada. Swoje życie w Syrii opisuje i ocenia, jako w miarę normalne.
19-letnia Szamima Begum jest w 9. miesiącu ciąży i ze względu na dobro dziecka, nalega, by brytyjski rząd pomógł jej w powrocie do Londynu.
Dziewczyna straciła wcześniej dwoje swoich dzieci, które zmarły z powodu niedożywienia i chorób.
Władze brytyjskie mówią wprost: pomoc 19-latce to narażanie bezpieczeństwa obywateli Londynu i w ogóle Wysp Brytyjskich.
Źródło: wiadomosci.radiozet.pl
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz