"Pracownicy Sejmu nagrodzeni – liderką szefowa kancelarii"
Dopiero po trzech miesiącach, kancelaria Sejmu ujawniła, wysokość premii wypłaconych pracownikom Sejmu.
Wg dziennika "Fakt", nagrodzonych zostało 189 pracowników parlamentu, a zsumowana kwota wypłat, przekroczyła łącznie pół miliona złotych.
Średnio pracownicy Sejmu otrzymali netto 2700,00zł. Liderką w tym zestawieniu jest szefowa Kancelarii Agnieszka Kaczmarska. Jej konto wzbogaciło się o kwotę 10400 zł. Ta sama urzędniczka wg Wirtualnej Polski w lutym 2020: "otrzymała premię za 2019 rok w wysokości, aż 45 327 złotych.
Politycy opozycji mówili wówczas, że to pieniądze przyznane, m.in. za zaprzeczanie doniesieniom mówiącym o prywatnych lotach, marszałka Marka Kuchcińskiego”.
Przypominamy, że w połowie 2018 roku, uposażenie poselskie zostało zredukowane o 20%. Był to typowy ruch "pod publiczkę", zaserwowany przez rządzących, po tym jak Beata Szydło, zaaprobowała wysokie premie dla członków swego rządu.
Właśnie z tamtego czasu pochodzi stwierdzenie Szydło dotyczące "premii, które się po prostu należały".
"Obecnie posłowie zarabiają 5890 złotych na rękę. Dodatkowo dysponują kwotą 2,5 tys. złotych miesięcznie mające pokryć ich podróże oraz koszty życia w Warszawie, oraz 14 tys. złotych na prowadzenie biur poselskich" – czytamy na wp.pl.
Więcej - https://koduj24.pl/pracownicy-sejmu-narodzeni-liderka-szefowa-kancelarii/
Źródło: koduj24.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Wg dziennika "Fakt", nagrodzonych zostało 189 pracowników parlamentu, a zsumowana kwota wypłat, przekroczyła łącznie pół miliona złotych.
Średnio pracownicy Sejmu otrzymali netto 2700,00zł. Liderką w tym zestawieniu jest szefowa Kancelarii Agnieszka Kaczmarska. Jej konto wzbogaciło się o kwotę 10400 zł. Ta sama urzędniczka wg Wirtualnej Polski w lutym 2020: "otrzymała premię za 2019 rok w wysokości, aż 45 327 złotych.
Politycy opozycji mówili wówczas, że to pieniądze przyznane, m.in. za zaprzeczanie doniesieniom mówiącym o prywatnych lotach, marszałka Marka Kuchcińskiego”.
Przypominamy, że w połowie 2018 roku, uposażenie poselskie zostało zredukowane o 20%. Był to typowy ruch "pod publiczkę", zaserwowany przez rządzących, po tym jak Beata Szydło, zaaprobowała wysokie premie dla członków swego rządu.
Właśnie z tamtego czasu pochodzi stwierdzenie Szydło dotyczące "premii, które się po prostu należały".
"Obecnie posłowie zarabiają 5890 złotych na rękę. Dodatkowo dysponują kwotą 2,5 tys. złotych miesięcznie mające pokryć ich podróże oraz koszty życia w Warszawie, oraz 14 tys. złotych na prowadzenie biur poselskich" – czytamy na wp.pl.
Więcej - https://koduj24.pl/pracownicy-sejmu-narodzeni-liderka-szefowa-kancelarii/
Źródło: koduj24.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz